środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Lekarzowi grozi 10 lat więzienia. Za łapówki

Dodano: 29 czerwca 2010, 11:43
Autor: (lew)

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi chirurgowi z Hrubieszowa za przyjmowanie korzyści majątkowych. Akt oskarżenia trafił dziś do miejscowego sądu.

Śledczy oskarżyli Stanisława D. o przyjęcie 8 łapówek w kwocie od 100 do 700 złotych od pacjentów lub ich rodzin. Do przyjęcia korzyści majątkowych doszło w latach 1997–2006, gdy oskarżony był ordynatorem oddziału chirurgii w hrubieszowskim szpitalu.

W kwietniu za przyjmowanie łapówek Sąd Okręgowy w Zamościu skazał już prawomocnie chirurga na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat i 10 tys. złotych grzywny. Dodatkowo Stanisławowi D. zakazano zajmowanie stanowiska ordynatora przez 6 lat.

Przed hrubieszowskim sądem lekarz odpowiada dodatkowo za błąd w sztuce lekarskiej.

Oskarżony nie przyznaje się do winy.
Czytaj więcej o:
Luceq
ojciec
student
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Luceq
Luceq (2 lipca 2010 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
student napisał:
lekarz ma obowiązek leczyć każdego chorego a tym bardziej ciężko chorego. Ale durni ludzie myślą że jak nie dadzą kasy to lekarz nie wyleczy. Nie chcesz dawać to nie dawaj a lekarz i tak bedzie sie zajmował pacjentem to jego praca. To tak jakbys dawał łapówkę w sklepie żeby Ci sprzedali towar za który i tak musisz zapłacic, no paranoja jakaś


no tak student, teorię to masz opanowaną, ale mało wiesz o życiu... oczywiście, że to jego praca, i że ma obowiązek (najczęściej w doopie), prędzej czy później zetkniesz się z tym burdlem i mocno się zdziwisz... no chyba, że masz dobrze w tym "biznesie" usadowionych kolegów to dasz radę.
Życzę zdrowia
Rozwiń
ojciec
ojciec (2 lipca 2010 o 00:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie, jakbyście się zachowali gdybyście się zgłosili na oddział chirurgi dzięcięcej z półtora tygodniową córka i lekarz (ordynator) zdecydowałby o przeprowadzeniu zabiegu pod znieczuleniem ogólnym, przed którym nie możliwe jest karmienie dziecka.
Lekarz o którym piszę przyjął moją córkę o godz 11, na oddział została przyjęta o godz 12.
Pielegniarki na odziale zaproponowały mojej żonie która była dopiero po cesarce że jak chce zostać musi przenieść sobie kozetkę.
Lekarz nie zważając na płacz głodnego dziecka, przeciągał wykonanie zabiegu, a co więcej po południu położył się spać co zauważyła moja żona pukając do gabinetu ordynatora. Przeciągając taką sytuację do godz 19 ordynator szpitala wojewódzkiego nr 2 w rzeszowie oddał sprawę swojemu koledze który wykonał zabieg na znieczuleniu miejscowym
Napiszcie co byście zrobili, jak nawet ordynator oddziału przeciąga sprawę, nie zważając na płacz prawie noworodka, żeby złamać rodziców i zmusić ich do dania łapówki
Rozwiń
student
student (29 czerwca 2010 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lekarz ma obowiązek leczyć każdego chorego a tym bardziej ciężko chorego. Ale durni ludzie myślą że jak nie dadzą kasy to lekarz nie wyleczy. Nie chcesz dawać to nie dawaj a lekarz i tak bedzie sie zajmował pacjentem to jego praca. To tak jakbys dawał łapówkę w sklepie żeby Ci sprzedali towar za który i tak musisz zapłacic, no paranoja jakaś
Rozwiń
~kkk~
~kkk~ (29 czerwca 2010 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak pacjentom nagrody za dawanie łapówek ot pomysł chylę czoło mądralo
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2010 o 15:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a pamietacie ukaranego kilka lat temu przez sąd w Hrubieszowie pacjenta którego oskarżono o pomówienie wziecia łapówki przez lekarza
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!