wtorek, 26 września 2017 r.

Zamość

Liczba wypadków w budownictwie spada, ale inspektorzy pracy w naszym regionie na bieżąco kontrolują place budów

Dodano: 27 sierpnia 2002, 16:31

Złe konstrukcje rusztowań i nieprawidłowe zabezpieczenia przy pracach na wysokości to główne przyczyny wypadków w budownictwie. W tym roku do najtragiczniejszego doszło w Werbkowicach. Zginął tynkarz.

Nie tylko w Polsce, ale i krajach Unii Europejskiej największe ryzyko wypadków przy pracy występuje w budownictwie. Aż 16 proc. poważnych wypadków stanowią upadki z wysokości. Na Lubelszczyźnie doszło w tym roku tylko do jednej tragedii przy pracach budowlano-montażowych. W Werbkowicach zginął tynkarz pracujący na wysokości przy budowie szkoły. – Cały czas intensyfikujemy działania kontrolno-nadzorcze związane z realizowanymi budowami – zapewnia Zbysław Momot, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. – W tym roku przeprowadziliśmy ich już 260.
Co dają takie kontrole? Inspektorzy pracy wydali np. 1799 decyzji dotyczących usunięcia nieprawidłowości z zakresu bhp. Aż 226 z nich dotyczyło wstrzymania prac z uwagi na bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia pracowników. Z uwagi na brak wymaganych kwalifikacji lub odpowiedniego przygotowania 84 budowlańców skierowano do innych prac. Mandatami na łączną sumę przekraczającą 51,2 tys. zł ukarano 203 osoby. Wobec czterech, z uwagi na bardzo poważne zagrożenie związane z pracami budowlano-montażowymi, skierowano wnioski do sądu – Przyczynami tragedii zazwyczaj są złe konstrukcje rusztowań i brak prawidłowego zabezpieczenia – twierdzi Z. Momot.
Wiadomo, że tam, gdzie robotnik pracuje na czarno, wszystko ma wartość umowną. Pracownik podejmuje się nawet najtrudniejszych zadań na własną odpowiedzialność, bez zabezpieczenia i ubezpieczenia. Nie wszyscy mają odpowiednie umiejętności i kwalifikacje, aby podejmować się pracy związanej z niebezpieczeństwem. Pracodawcy z kolei nie zawsze dbają o przeszkolenie pracowników. Innym problemem jest oszczędność i niedbałość pracodawców, którym opłaca się prowadzić prace tanio i szybko. Wówczas mają szansę pokonać konkurencję. Bywa też i tak, że zleceniodawca nie sprawdza, jakim sprzętem dysponuje firma, która staje do przetargu. Najważniejszy jest przecież koszt budowy.

Zdrowie na budowie

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od kilku lat systematycznie spada liczba wypadków przy pracy. W latach 1990-2001 w całej Polsce w ich wyniku zginęło 7891 osób, na Lubelszczyźnie – 307. W 2000 roku w województwie lubelskim śmierć poniosło 22 pracowników, w tym przy pracach budowlano-montażowych – 8. Natomiast 7 osób doznało ciężkich obrażeń ciała. Rok później takich tragicznych wypadków było 18, przy czym na budowach zginęły 4 osoby. Tyle samo doznało ciężkich obrażeń. W tym roku w wypadkach przy pracy na Lubelszczyźnie śmierć poniosło 5 pracowników, w tym jeden na budowie. Dla dwóch budowlańców wypadki zakończyły się kalectwem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!