poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Zamość

Liczba wypadków w budownictwie spada, ale inspektorzy pracy w naszym regionie na bieżąco kontrolują place budów

Dodano: 27 sierpnia 2002, 16:31

Złe konstrukcje rusztowań i nieprawidłowe zabezpieczenia przy pracach na wysokości to główne przyczyny wypadków w budownictwie. W tym roku do najtragiczniejszego doszło w Werbkowicach. Zginął tynkarz.

Nie tylko w Polsce, ale i krajach Unii Europejskiej największe ryzyko wypadków przy pracy występuje w budownictwie. Aż 16 proc. poważnych wypadków stanowią upadki z wysokości. Na Lubelszczyźnie doszło w tym roku tylko do jednej tragedii przy pracach budowlano-montażowych. W Werbkowicach zginął tynkarz pracujący na wysokości przy budowie szkoły. – Cały czas intensyfikujemy działania kontrolno-nadzorcze związane z realizowanymi budowami – zapewnia Zbysław Momot, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. – W tym roku przeprowadziliśmy ich już 260.
Co dają takie kontrole? Inspektorzy pracy wydali np. 1799 decyzji dotyczących usunięcia nieprawidłowości z zakresu bhp. Aż 226 z nich dotyczyło wstrzymania prac z uwagi na bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia pracowników. Z uwagi na brak wymaganych kwalifikacji lub odpowiedniego przygotowania 84 budowlańców skierowano do innych prac. Mandatami na łączną sumę przekraczającą 51,2 tys. zł ukarano 203 osoby. Wobec czterech, z uwagi na bardzo poważne zagrożenie związane z pracami budowlano-montażowymi, skierowano wnioski do sądu – Przyczynami tragedii zazwyczaj są złe konstrukcje rusztowań i brak prawidłowego zabezpieczenia – twierdzi Z. Momot.
Wiadomo, że tam, gdzie robotnik pracuje na czarno, wszystko ma wartość umowną. Pracownik podejmuje się nawet najtrudniejszych zadań na własną odpowiedzialność, bez zabezpieczenia i ubezpieczenia. Nie wszyscy mają odpowiednie umiejętności i kwalifikacje, aby podejmować się pracy związanej z niebezpieczeństwem. Pracodawcy z kolei nie zawsze dbają o przeszkolenie pracowników. Innym problemem jest oszczędność i niedbałość pracodawców, którym opłaca się prowadzić prace tanio i szybko. Wówczas mają szansę pokonać konkurencję. Bywa też i tak, że zleceniodawca nie sprawdza, jakim sprzętem dysponuje firma, która staje do przetargu. Najważniejszy jest przecież koszt budowy.

Zdrowie na budowie

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od kilku lat systematycznie spada liczba wypadków przy pracy. W latach 1990-2001 w całej Polsce w ich wyniku zginęło 7891 osób, na Lubelszczyźnie – 307. W 2000 roku w województwie lubelskim śmierć poniosło 22 pracowników, w tym przy pracach budowlano-montażowych – 8. Natomiast 7 osób doznało ciężkich obrażeń ciała. Rok później takich tragicznych wypadków było 18, przy czym na budowach zginęły 4 osoby. Tyle samo doznało ciężkich obrażeń. W tym roku w wypadkach przy pracy na Lubelszczyźnie śmierć poniosło 5 pracowników, w tym jeden na budowie. Dla dwóch budowlańców wypadki zakończyły się kalectwem.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO