sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Łowca wyszedł na łosia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2007, 15:06

Myśliwy z Koła Łowieckiego "Łoś” w Dołhobyczowie ustrzelił samicę dzika. Przy okazji napytał sobie kłopotów, bo od trzech tygodni na lochy nie można polować.

Zastrzelone zwierzę stróże porządku znaleźli przedwczoraj na posesji 49-letniego myśliwego. - Za złamanie przepisów prawa łowieckiego grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności - informuje podinsp. Ryszard Wasiak, naczelnik sekcji dochodzeniowo-śledczej Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
Okres ochronny dla loch trwa od połowy stycznia do końca sierpnia. - Związany jest z rozrodem i chowem młodzieży - wyjaśnia Dominik Wojtuch, zamojski łowczy okręgowy.
Trudno powiedzieć, czy łowca z Dołhobyczowa o tym zapomniał, nie wyszedł mu strzał czy może polował z premedytacją. Wczoraj nie udało się nam z nim skontaktować. - Bardzo rzadko myśliwy myli się w takich sytuacjach - podnosi Dominik Wojtuch. - Ale trzeba będzie sprawdzić, czy to rzeczywiście była locha - dodaje.
Dwuletnia samica dzika to przelatek, trzyletnia - wycinek. - Locha musi mieć przynajmniej cztery lata i ważyć około 70 kilogramów - wskazuje zamojski łowczy okręgowy.
Według policji to była locha. - Każdy z naszych członków na pamięć wie, na jakie zwierzęta można obecnie polować, a które są w okresie ochronnym - mówi Wojtuch. - Jeżeli myśliwy z Dołhobyczowa o tym zapomniał, poniesie surowe konsekwencje.
Władze Polskiego Związku Łowieckiego mogą go zawiesić, a nawet wykluczyć ze swoich szeregów.
Przypomnijmy, że niedawno w Rogalinie (gm. Horodło) dwóch kłusowników wyciągnęło z Bugu suma. Miał 170 centymetrów długości i ważył 25 kilogramów. Mężczyznom grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, bo sum jest w okresie ochronnym. Przy okazji wyszło na jaw, że jeden ze sprawców jest członkiem hrubieszowskiego koła Polskiego Związku Wędkarskiego, a w przeszłości działał w Społecznej Straży Rybackiej. Oprócz odpowiedzialności karnej, grozi mu wykluczenie ze związku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!