poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Mają dość dymiącej piekarni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2008, 15:38
Autor: Bogdan Nowak

Krasnobród. Mieszkańcy miasta mają dość ciemnych kłębów dymu, wydobywających się z pobliskiej piekarni.

Mieszkańcy narzekają na sadzę na oknach i parapetach oraz bezczynności urzędników. Boją się też o swoje zdrowie. Dlatego poskarżyli się do nas.

- Komin z piekarni truje wiele osób - złości się Leszek Szczepański z Krasnobrodu. - Najgorzej jest popołudniami między godz. 17 i 19 i w niedziele. Bo wtedy rozpalają piece. Kłęby dymu z komina snują się po ulicach i rynku w centrum miasta. Nie da się tamtędy przejść lub przejechać, bo aż dech człowiekowi zapiera. To wstyd dla miasta! Zróbcie coś z tym.

Komin piekarni "Aston” w Krasnobrodzie nietrudno jest zauważyć. Gdy rozpalane są tam piece, wydobywający się z niego dym widać w całej okolicy. Okoliczni mieszkańcy mają już tego dość. Komin spędza sen z oczu m.in. właścicielce jednego z pobliskich domów (budynek jest oddalony od piekarni kilkadziesiąt metrów). - Sadza jest na wszystkim - skarży się pani Maria. - Gdy rozpalają piec, nie da się otworzyć okna, bo w domu robi się ciemno. Krzewy i drzewa w sadzie mi już wytruli. Wszystkie mają poskręcane liście. Boję się o swoje zdrowie. Byłam już w tej sprawie w magistracie. Obiecali pomóc. I nic.

- To są tony paskudnego pyłu - dodaje 50-letni mieszkaniec Krasnobrodu. - Dym jest coraz potężniejszy. Dlaczego? Używają pieca węglowego i mają nieczyszczony, walący się komin. Właściciele piekarni obiecali ludziom, że zmienią piec na gazowy, ale słowa nie dotrzymują. Mają powód. Pieczywo robią w tym smogu najsmaczniejsze w okolicy. Szkoda im tego…

Wiesław Skinder, współwłaściciel piekarni zdaje sobie sprawę, że jego komin jest uciążliwy dla środowiska i piekarni, ale zapewnia, że nic z tym nie może zrobić. - Chcielibyśmy zmienić opał, ale na razie nie podciągnięto do nas instalacji gazowej - tłumaczy. - Staramy się o to, także w UM. Kiedy to się stanie? Trudno powiedzieć. Ale tylko wtedy ograniczymy ten dym.

Wygląda na to, że instalacja gazowa nie zostanie na razie do piekarni podciągnięta.
- Nie ma takich planów - mówi Kazimierz Gęśla, sekretarz UM w Krasnobrodzie. - Właściciele piekarni muszą to załatwiać z zakładem gazowniczym. - Nie możemy też nic z tym dymem zrobić, bo nie zajmujemy się przedsiębiorcami - tłumaczy Wojciech Wyszyński, inspektor ds. ochrony środowiska UM w Krasnobrodzie. - Nie mamy takich uprawnień.

Jest jednak sposób na dymiący komin.

- Mieszkańcy powinni zgłosić ten problem do nas - podpowiada Małgorzata Skwarek, kierownik zamojskiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Wtedy sprawę rozpatrzymy i znajdziemy jakieś rozwiązanie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jadwiga
desant
tubylec
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jadwiga
jadwiga (10 maja 2011 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam taki sam problem. Mieszkam w poblizu piekarni ( w samym centrum miasta) . Wszędzie na parapetach, ogrodzie pełno sadzy. Ani w dzien ani w nocy nie można otworzyc okien bo tak kopcą w piekarni. Nie rozumiem ludzi w komentarzach ,
Czy zdrowie nie jest najważniejsze?
Czy taki smog nad miastem nie przeszkadza nikomu?
Teraz kiedy tyle się mówi o ekologii nikt nie potrafi zaradzić trucicielowi?
Do mojej piekarni jest podciągnięty gaz a mimo to władze umywają ręce...
Zamiast wylewac na mieszkanców pomyje niech Ci z komentarzy przyjda zobaczyć jak naprawdę wygląda zycie obok takiej piekarni...
.
Rozwiń
desant
desant (16 września 2008 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co z "Astonu" to najlepsze. A co do pani która mieszka po sąsiedzku chyba za bardzo tą sprawę wyolbrzymia. Przechodząc wiele razy przez centrum miasta nie poczułem zapachu dymu jak już to był smakowity zapach wyrobów z tej piekarni:D Rada dla pani?? Niech pani sprzeda dom i kupi w innym miejscu:P Aston rządzi:D
Rozwiń
tubylec
tubylec (13 września 2008 o 18:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Mario, te pani drzewa to chyba usychaja od pani wlasnego jadu, bo moje nie usychaja...
Rozwiń
gall anonim
gall anonim (13 września 2008 o 09:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgadzam sie z przedmówcami. najlepiej zlikwidujcie wszystkie tradycyjne piekarnie i w imie ochrony srodowiska wpierniczajcie to czystą chemie z worków a na pewno wyjdzie wam to na zdrowie
Rozwiń
fgfrg
fgfrg (12 września 2008 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
racja .tylko w takich piekarniach jest dobry chleb.Przynajmniej rosnie od ciepla zrobiony porzadnie a nie mrozonka
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!