niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Malec zostaje na dyrektorskim stołku

Dodano: 1 kwietnia 2008, 19:00
Autor: Bogdan Nowak

Zarząd zamojskiej ZKE Dystrybucja ma nie lada kłopot. Chce zwolnić jednego z dyrektorów, bo ten niespecjalnie angażuje się w realizację swoich zadań.

Ale zrobić tego nie może. Bo Michał Malec jest także radnym, a koledzy samorządowcy nie godzą się na usunięcie go z dyrektorskiego fotela.

Dlaczego zdaniem szefów spółki Malec powinien stracić stanowisko dyrektora ekonomicznego w ZKE Dystrybucja? Bo stracił ich zaufanie. Powierzono mu podobno kilka poważnych zadań, m.in. opracowanie taryf świadczenia usług i negocjacje umów, z których się po prostu nie wywiązał.

- Nie angażował się w realizację prac, wynikających z zakresu jego obowiązków - stwierdzili w piśmie do Rady Miasta Marek Sakowicz i Mieczysław Muszyński, członkowie zarządu ZKE. - Świadczy to o jego niedbalstwie, a nawet nieporadności zawodowej.

Zarząd uznał więc, że z takim dyrektorem najlepiej rozstać się jak najszybciej. Jednak sprawa ciągnie się już od lutego, bo nie można jej sfinalizować bez zgody RM. Zanim wniosek o zgodę na zwolnienie Malca trafił na poniedziałkową sesję, badała go Komisja Rewizyjna.

Jej członkowie uznali, że jest bezzasadny, a likwidacja stanowiska dyrektora ekonomicznego ZKE Dystrybucja ma charakter pozorny, bo te zadania wykonuje powołany przez spółkę nowy członek zarządu. Mimo to radni musieli się do niego ustosunkować.

- Wobec radnego wytoczono poważne zarzuty. Kwalifikują one takiego pracownika nawet do zwolnienia dyscyplinarnego - stwierdził radny Wiesław Nowakowski.

- Nie jesteśmy instytucją charytatywną - próbował przekonać radnych Muszyński. Zapewnił, że nikt nie chciał uczynić Malca bezrobotnym. - Sześciokrotnie umawialiśmy się z nim na spotkanie co do zmiany warunków pracy, ale poszedł na zwolnienie lekarskie i nawet do nas nie zadzwonił. Jego obowiązki powierzono innym pracownikom - dorzucił Muszyński.

Zainteresowany był całą sytuacją zmieszany. - Nie chcę być adwokatem we własnej sprawie - tłumaczył Michał Malec. - Ale byłem na zwolnieniu lekarskim i nie mogłem podpisywać żadnych umów. Nie wiem, czy jest sens drążyć ten temat... Powiem tylko, że żadnych uchybień prawnych z mojej strony nie było, a... radni nie mają może immunitetu, ale za to zagwarantowaną ochronę pracy.
To przekonało jego kolegów. Nie wyrazili zgody na zwolnienie Malca z pracy. Głosowało za tym aż 15 z nich, a 5 się wstrzymało.

Co na to pracodawca radnego? - Sprawa jest nadal otwarta - mówi Piotr Powaga, rzecznik ZKE Dystrybucja. - Zarząd będzie prowadził rozmowy z panem Malcem w sprawie zmiany warunków zawartej z nim umowy.
Czytaj więcej o:
Psss
Przemysłw
kruq
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Psss
Psss (8 lutego 2015 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

obiektywny członek PO? Buaahahah broni byłego pisowca Michała i do tego zadowolony, że nie pracuje w byłym ZKE? A gdzie w Zamościu lepszą pracę znajdziesz, kłamczuchu?

Rozwiń
Przemysłw
Przemysłw (4 września 2011 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielka bzdura w tym artykule, dopiero teraz postanowiłem się wypowiedzieć i napisać prawdę. Pan Malec mądrze zrobił, sam zrezygnował pracy w ZKE obecnie PGE.
Poza tym zarzuty, że był nieudolny i nie wykonywał żadnych zadań były kłamstwem chodziło o to, że zmienił się Zarząd w skład którego wszedł Jegomość Muszyński poparty przez PSL i SLD ( ekspert z Warszawy, gdzie korporacja jeszcze musiała opłacać noclegi pewnego jegomościa gdyż ekspert dojeżdżał z Warszawy i nocował w Hotelu Orbis ) i drugi Jegomość ekspert Sakowicz (specjalista od zwolnień lekarskich) wysłużony wielce z arcy poparciem SLD.
Więc proszę odpowiedzcie sobie Państwo sami jaka była prawda.
Jestem byłym Pracownikiem ZKE (na szczęście) więc mogę napisać prawdę nie bojąc się konsekwencji.
Ktoś musiał sprostować ten artykuł i napisać prawdę, bo ludzie pracujący tam są zastraszani przez Zarządy, które uformowane są politycznie i każdy boi się o pracę , tak jest prawda.
Pozdrawiam

Obiektywny członek PO
Rozwiń
kruq
kruq (15 kwietnia 2008 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i bardzo dobrze, niech spłynie i ustąpi miejsca innym wartościowszym ludziom. Tak to bywa jak daje się zapewnienia bez pokrycia ..., teraz żadny układ go nie wspomoże (jak to bylo przy jego obsadzeniu na stanowisku), bo koleś jest po prostu nieudolny. Niech wraca skąd przyszedł, do warzywniaka swojego ojca ...
Rozwiń
luter
luter (2 kwietnia 2008 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdura! Wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym przez odpowiednią radę (gminy, powiatu,miasta czy też sejmik) nie ma ABSOLUTNIE mocy wiążącej. Wystąpienie pracodawcy o taką zgodę ( z reguły jest to odmowa) czyni jedynie zadość procedurom. Bez takiego wystąpienia rozwiązanie umowy o pracę jest nieważne i delikwent może żądać przywrócenia do pracy. Ale jeżeli jest "wystąpienie" a odpowiedź nawet odmowna to pracodawca spokojnie może rozwiązać taką umowę zgodnie z prawem.
Nie ma za co
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!