niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Marek Łasocha poszybował na najwyższe podium

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2009, 17:19
Autor: (LEW)

Marek Łasocha, podopieczny Aeroklubu Ziemi Zamojskiej na Krajowych Zawodach Szybowcowych w Stalowej Woli zajął pierwsze miejsce w klasie Klub A.

Szybuje od... zawsze. Zainteresował się tym sportem już w czasach szkoły podstawowej.

– Podczas zawodów latawcowych w Mokrem załapałem się na lot samolotem – wspomina Łasocha. – I to był właśnie ten moment, że postanowiłem latać.

Próbował dostać się do Liceum Lotniczego w Dęblinie, ale nie wyszło. Żeby mieć bliżej do lotniska, nie szukał szkoły w rodzinnym Tomaszowie Lubelskim, ale poszedł się kształcić w Technikum Elektrycznym w Zamościu. Na szybowcach zaczął się szkolić w 1984 roku. W 1990 roku wystartował w Mistrzostwach Polski Juniorów w Lesznie, a trzy lata później wziął rozwód z lataniem.

– Rodzina, praca, stąd długa przerwa – opowiada.

Na lotnisko w podzamojskim Mokrem wrócił w 2006 roku. Dzieci podrosły, a żona nie robi mu wymówek; szanuje pasję męża. Pan Marek lata na wszystkich typach szybowców. W powietrzu spędził ponad 600 godzin. Na stalowowolskim lotnisku Turbia startował na szybowcu Jantar.

Marek Łasocha ma 41 lat i mieszka w Tomaszowie Lubelskim, gdzie pomaga żonie prowadzić działalność gospodarczą. Mają dwóch synów w wieku 20 i 14 lat. Młodszy trenuje piłkę nożną w Tomasovii.

Warto dodać, że trzecie miejsce wywalczył na tych samych zawodach klubowy jego kolega Adam Bielak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!