środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Miasto chce kupić dworzec kolejowy w Zamościu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2014, 00:01

Czy zamojski dworzec kolejowy doczeka się remontu? Miasto chce go kupić i przywrócić mu dawną świetność. Następny ruch należy do PKP, które mają wycenić nieruchomość.

Dworzec przy ul. Szczebrzeskiej pamięta jeszcze czasy wojny. Niemcy spalili go w 1944 r., ale rok później udało się go odbudować. W okresie PRL ulepszono poczekalnię, w środku działał bufet. Niestety, teraz po dworcu hula wiatr. W środku nie ma już kas biletowych, ani sklepów. Przez pewien czas nawet poczekalnia była zamknięta, a pasażerowie musieli stać na peronie. Przewoźnicy twierdzili, że nie jest potrzebna, bo pasażerowie krótko czekają na pociąg. Pojawiła się szansa, że na dworzec wróci życie. Miasto chce kupić budynek od PKP SA. Zarezerwowało już na ten cel 150 tys. zł w budżecie na 2014 rok. - Nie chcemy, żeby ktoś wcześniej go zlikwidował - mówi Tomasz Kossowski, wiceprezydent Zamościa i podkreśla, że to miejsce, z którego łatwo się dostać do ważnych punktów w mieście. - Chcemy go kupić i uruchomić na nowo - zapowiada Karol Garbula, sekretarz Zamościa. - W planach jest także udostępnienie pomieszczeń budynku organizacjom pozarządowym, które nie mają swojego miejsca - dodaje. Oprócz tego na działce możliwe będzie utworzenie parkingu dla pobliskiego ogrodu zoologicznego. - Jesteśmy po wstępnych rozmowach z PKP. Teraz czekamy na wycenę nieruchomości - mówi Garbula. Prawdopodobnie do transakcji dojdzie jeszcze w tym roku.

Historia kolejowa Zamościa ostatnich lat jest burzliwa. W grudniu 2009 roku miasto straciło wszystkie połączenia, a przez Zamość przejeżdżały tylko pociągi towarowe. Dopiero dwa lata później spółka PKP Intercity przywróciła połączenie do Zielonej Góry. Potem wróciły także pociągi do Lublina i Chełma. Teraz z zamojskiej stacji można pojechać do Poznania, Rejowca, Chełma czy Lublina. Mieszkańcy są zgodni. Przydałoby się, żeby dworzec działał jak dawniej. - Pamiętam, jak było tu bistro i kasa bagażowa. Teraz nic nie ma. Powinna być chociaż kasa biletowa. W pociągu zawsze trudniej kupić bilet. Wszystkim byłoby wygodniej - mówi Hubert Budzyński, mieszkaniec Zamościa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: PKP Zamość kolej
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!