niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Miasto protestuje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 września 2001, 21:22
Autor: Zofia Sawecka

W minionym tygodniu Zarząd Miasta Zamościa wystosował do Adama Borowicza - dyrektora Lubelskiej Regionalnej Kasy Chorych pisemny protest w sprawie niedofinansowania usług medycznych, świadczonych przez "stary” szpital. Placówce grozi bankructwo.

- Tylko z tytułu wypłaty podwyżki wynagrodzeń (203 zł), wywalczonej przez pielęgniarki zadłużenie szpitala w skali roku wzrosło o 3 mln zł. Ta podwyżka, to Pyrrusowe zwycięstwo. Taki gwóźdź do trumny. Drugi powód wzrostu naszych zobowiązań, to niedoszacowane kontrakty na ten rok - mówi Wojciech Wojciechowski, dyrektor szpitala.
W maju Ministerstwo Zdrowia informowało, że pieniądze na podwyżki będą pochodzić z kas chorych. Do dziś jednak zamojski "stary” szpital tych środków nie otrzymał. Nie przekazano także pieniędzy zagwarantowanych na piśmie przez ministra finansów i marszałka województwa, za ubiegły i obecny rok na restrukturyzację placówki. Nie spełniono też obietnic związanych z zakupami inwestycyjnymi. Przeprowadzono restrukturyzację zatrudnienia. W tej chwili nie ma już kogo zwalniać. Sytuacja szpitala jest tragiczna.
Miasto Zamość jest organem założycielskim dla "starego” szpitala. Jak wyjaśnił nam Krzysztof Ziemiński - sekretarz miasta, szpital ma poważne długi. Tylko dostawcom leków zalega z rachunkami na ponad 1 milion zł. Wierzyciele grożą cesją wierzytelności.
- Domagamy się renegocjacji kontraktu - mówi Marek Grzelaczyk, prezydent Zamościa. - Kasa chorych je zawiesiła, co w tej sytuacji jest oburzające. Tylko w I półroczu szpital wykonał usługi ponadnormatywne na kilkanaście procent więcej, niż opiewa kontrakt. Za to kasa też nie chce zapłacić.
- Informuję, że w chwili obecnej następuje drastyczna utrata płynności finansowej szpitala. Nieregulowanie płatności w wyznaczanych terminach spowodowało rozpoczęcie procedury sprzedaży długów przez głównych wierzycieli szpitala i blokadę dostaw, m.in. leków. W związku z powyższym Zarząd Miasta Zamościa żąda zmiany stanowiska kasy chorych i zwiększenia finansowania świadczeń, uwzględniając ich rzeczywisty koszt oraz potrzeby oczekujących pacjentów. W innym przypadku istnieje niebezpieczeństwo przerwania świadczenia usług zdrowotnych przez szpital i pozbawienia pacjentów dostępu do świadczeń zdrowotnych. Za taki stan rzeczy odpowiedzialność poniesie kasa chorych - czytamy w piśmie skierowanym przez Zarząd Miasta do dyrektora LRKCh.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!