poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Mieszkańcy kamienic na Starówce w Zamościu muszą brać wodę z Ratusza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 stycznia 2010, 10:07
Autor: Bogdan Nowak

Mieszkańcy renesansowych kamienic przy ul. Zamenhofa są zrozpaczeni. Od piątku nie mają wody. Dlatego biegają po nią do pobliskiego Ratusza i sąsiadów w innych budynkach. Nie mogą korzystać ze zbiorowej ubikacji. Lista żali do administratora jest bardzo długa.

– Brakuje słów na coś takiego – złościła się dzisiaj rano Ewa Sokołowska, mieszkanka kamienicy przy ul. Zamenhofa 18. – Od piątku domagamy się od administracji interwencji w tej sprawie. Nie przyszedł nikt! Ludzie są w kłopocie. Sąsiadka ma np. maleńkie dziecko. Jak je przebrać, umyć…

– Administrator nas zupełnie lekceważy – dodają Leszek Witkowski i Kazimierz Pikor z kamienicy przy Zamenhofa. – Nie dostaliśmy żadnej informacji o tej awarii. Nie podstawiono też beczkowozu z wodą. Jest trzaskający mróz, studnie zamarzały. Ludzie muszą biegać po wodę do Ratusza. To upokarzające!

Zabytkowe kamienice przy ul. Zamenhofa są w fatalnym stanie. Brudne ściany, zdemolowane klatki schodowe, obskurne piwnice i przeciekające dachy są tutaj normą. Drzwi i okna budynków się rozpadają.

Nie ma kanalizacji, dlatego mieszkańcy muszą korzystać ze wspólnej ubikacji (na parterze jednej z kamienic). Nie jest to proste. Kabiny są często pozapychane i przepełnione. Od kilku dni jest jeszcze gorzej.

– Nie ma wody i nic nie działa – mówi pan Franciszek, jeden z mieszkańców kamienicy. – Jesteśmy w kłopocie. W Zakładzie Gospodarki Lokalowej (miejska spółka, administrator budynków-red), ale nic się nie możemy dowiedzieć. Byliśmy w magistracie i tam nas odesłali do… ZGL-u. I tyle! Nikt się nami nie interesuje!

W kamienicach przy Zamenhofa mieszka kilkadziesiąt osób. Wczoraj napisali pismo, zebrali podpisy i przyszli z nim… do nas. Proszą o pomoc. – Bo władza się nie sprawdza – mówią zgodnie. – To miasto nie ma gospodarza. Efekty tego widać!

O fatalnych warunkach w jakich żyją mieszkańcy kamienic przy Zamenhofa pisaliśmy jeszcze w 2006 r. Stanisław Koziej, prezes ZGL przyznał, wówczas, że budynki wymagają generalnego remontu. Dotyczy to także kanalizacji i instalacji wodnej. Mieszkańcy budynków przy Zamenhofa twierdzą, że od tamtego czasu nie zrobiono u nich nic. Czy rzeczywiście administrator o nich zapomniał?

– Jest potężny mróz i w kilkunastu naszych budynkach nie ma wody – tłumaczył nam dzisiaj rano Józef Jaroszyński, kierownik działu remontowo-konserwacyjnego ZGL. – Po prostu pozamarzała w rurach. Robimy co się da, aby opanować sytuację. Teraz pracuje w różnych miejscach kilka ekip. Na Zamenhofa dotrzemy także. Naprawimy usterki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Do zazy
zazazazaza
liza
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Do zazy
Do zazy (26 stycznia 2010 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Siedzisz pan sobie w ciepłym biurze i wypisujesz takie farmazony. Oczywiście, że jedni płącą czynsz a inni nie. Co to zmienia? Zamień się pan z tymi ludźmi na siedziby i wtedy zobaczysz pan jak to jest. Bieda, nędza i ludzkie nieszczęście to nie jest wstyd. Pomyśl pan o tym stojąc w pierwszym rzędzie w kościele (chyba, że nie jesteś pan chrześcijaninem). Gdyby pańskie dzieci albo wnuki nie mogły się od kilku dni umyć może by pan miał więcej obiektywizmu.
Rozwiń
zazazazaza
zazazazaza (25 stycznia 2010 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie są renesansowe kamienice, tylko XIX wieczne (nie remontowane od początku swojego istnienia) - nie wiem czemu redaktor tego nie sprawdził! Poza tym najpierw pisząc o tym, że miasto nic im nie pomaga trzeba Panie Redaktorze sprawdzić, czy ci ludzie płacą należny czynsz i opłaty za wodę. Podejrzewam, że w zdecydowanej większości nie - często przechodząc tamtędy widzę kto w bramie stoi i czym "pachnie" od tych ludzi. Myślę, ze "w nagrodę" tam nie mieszkają. Narzekać to każdy potrafi. Z tego co wiem, jest wiele awarii w mieście i muszą po prostu czekać na swoją kolej. I jeszcze jedno - beczkowóz by tu nic nie pomógł, bo woda w nim by szybko zamarzła, podejrzewam, że jeszcze po drodze zanim by dojechała. Trochę obiektywizmu, bo widzę, ze kampania wyborcza się rozpoczęła.
Rozwiń
liza
liza (25 stycznia 2010 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zazdroszczę tym ludziom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!