środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Mieszkańcy popegeerowskiego osiedla w przygranicznym Przewodowie szczękają zębami z zimna

Dodano: 8 stycznia 2004, 09:06

Najpierw odcięli nam ciepło przed samymi świętami Bożego Narodzenia. W taki sam sposób postąpiono z nami we wtorek. Kaloryfery znowu były zimne - skarżą się mieszkańcy osiedla popegeerowskiego w Przewodowie (gm. Dołhobyczów).

- Dwa dni przed świętami kaloryfery w ogóle nie grzały. Wszyscy się wystraszyli. Przedwczoraj w przez całą noc znowu było zimno. Na szczęście rano zaczęli grzać - opowiada mieszkaniec Przewodowa.
Mieszkańcy osiedla popegeerowskiego poinformowali nas, że wcześniej nie dochodziło do takich sytuacji. - Kotłownią, która ogrzewa nasze mieszkania, zajmowała się Agencja Nieruchomości Rolnych i wszystko było w porządku. Dopiero od niedawna kotłownia przeszła na własność gminy i zaczęły się historie z odcinaniem dopływu ciepła - opowiadają pracownicy b. PGR.
Zamieszanie z osiedlową kotłownią bez problemu tłumaczy wójt Dołhobyczowa. - Istotnie dwa razy ograniczyliśmy dopływ ciepła, ale zrobiliśmy to celowo, gdyż mieszkańcy zalegają z opłatami za jego dostawy - mówi Stanisław Barchacki. - Kiedy poprzednio postąpiliśmy podobnie, mieszkańcy tego osiedla zaczęli w końcu regulować zaległości. Liczę na to, że teraz znów odbiorcy zaczną płacić.
Wójt poinformował nas, że tylko połowa z ok. 100 odbiorców regularnie wnosi opłaty. - W tej drugiej połowie tylko kilkanaście osób nie ma żadnych źródeł dochodów, ale mają za to dodatki mieszkaniowe. Pozostali mogą płacić, ale tego nie robią - wyjaśnia Barchacki.
W Urzędzie Gminy w Dołhobyczowie usłyszeliśmy, że należności od odbiorców ciepła muszą zostać uregulowane, bo w innym wypadku nie będzie za co kupić opału do kotłowni. - Dopiero w październiku przejęliśmy od Agencji Nieruchomości Rolnych kotłownię i nie było czasu, by na zapas zabezpieczyć się w opał. Natomiast z gminnych pieniędzy nie możemy dotować takich zakupów - rozkłada ręce Barchacki.
Co na to mieszkańcy osiedla, którzy szczękali niedawno zębami z zimna? - Niektórzy nie płacą regularnie za ciepło, bo nie mają pieniędzy. Ja czekam teraz na pożyczkę i dopiero gdy ją otrzymam, będę w stanie zapłacić rachunki - powiedział nam jeden z mieszkańców Przewodowa.
Wójt Barchacki powiedział Dziennikowi, że w tym roku gmina zmodernizuje kotłownię w Przewodowie w taki sposób, by móc w niej palić zrębami drewna. - Takie rozwiązanie na pewno będzie tańsze, przy czym piece węglowe pozostawimy. Za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze będzie można np. ocieplić osiedlowe budynki.

Zimne żeberka

W ubiegłym roku również w Hrubieszowie nastąpiła krótka przerwa w dostawie energii cieplnej. Kurki z paliwem zakręcił dostawca gazu, czyli firma Orlen-Petrogaz z Płocka, której hrubieszowski Zakład Energetyki Cieplnej winny był pieniądze. W związku z zaistniałą sytuacją hrubieszowska ciepłownia zmuszona została do zastosowania paliwa zastępczego. Burmistrz Hrubieszowa skierował sprawę do prokuratury.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!