czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Mieszkańcy Turkowic nie godzą się na zamknięcie podstawówki

Dodano: 12 marca 2010, 13:04

Mała liczba uczniów, zły stan techniczny budynku oraz wysokie koszty utrzymania – to argumenty wójta. Nauczyciele dobrze wywiązują się z obowiązków, a uczniowie uzyskują dobre wyniki w nauce i mają poczucie bezpieczeństwa – przekonują mieszkańcy Turkowic. Decyzję o losie szkoły podejmą radni.

– Bardzo mi się tu podoba: panie są fajne i koledzy – mówi Marcin Stroczyński, uczeń szkoły w Turkowicach.

Ale gmina po raz trzeci przymierza się do zamknięcia szkoły. Radni podjęli uchwałę w sprawie zamiaru jej likwidacji: 8 było "za”, 6 "przeciw”, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Uczniowie z Turkowic mają być dowożeni do oddalonego o 7 km Sahrynia.

Władze podnoszą, co roku dopłacają do swoich 7 szkół ponad 3 mln złotych, dlatego muszą szukać oszczędności. Dlaczego padło na Turkowice?

– Główną przesłanką jest mała liczba dzieci oraz zły stan techniczny budynku – informuje Lech Bojko, wójt gminy Werbkowice.

Z taką argumentacją nie godzą się mieszkańcy. – Inne szkoły kosztują gminę znacznie więcej, ale się ich nie zamyka – podnosi radna Bożena Hudoba.

Dodaje, że budynek nie jest ruiną. – Dlaczego gmina nie przekazywała środków na prace remontowe? – pyta Ewa Kryszczuk, wicedyrektor szkoły. – Farby we własnym zakresie musieliśmy kupić, sami zajęliśmy się malowaniem ścian.

W czwartek na zebranie przyszło prawie sto mieszkańców. Zaproszenie otrzymał wójt, ale z niego nie skorzystał, nie wyznaczył też nikogo w zastępstwie.

– Rodzice od stycznia proszą o spotkanie z wójtem, ale nadaremno – wskazuje Hudoba.

– Możemy pochwalić się bardzo dobrymi wynikami nauczania, uczniowie biorą udział w konkursach na różnych szczeblach, świetnie dają sobie radę w dobrych szkołach gimnazjalnych – podnosi Sylwia Marzec, przewodnicząca Rady Rodziców. – Na miejscu mamy nawet stołówkę, dlatego propozycja korzystania przez dzieci z obiadów dostarczanych przez firmę cateringową w Sahryniu jest śmieszna.

– Szkoła w Sahryniu ma od nas słabsze wyniki nauczania, więc po co mamy do niej równać? – zauważa Halina Piluś.

Turkowiecka szkoła od 1 marca wdraża unijny projekt "Co potrafią roboty?”, który ma być realizowany do sierpnia 2011 roku.

– Jak zlikwidują szkołę, co powiemy uczniom? – pyta wicedyrektorka. – Planowaliśmy utworzenie przedszkola alternatywnego, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi, podobnie jak z pomysłem zorganizowania klasy integracyjnej.

Dodaje, że władze gminy odcięły im drogę prawną do ewentualnego utworzenia stowarzyszenia.

– Wnioski można było składać w sądzie do końca lutego – rozkłada ręce Kryszczuk.

Co stanie się z nauczycielami? Według włodarzy gminy będą mieli pierwszeństwo w zatrudnieniu w innych szkołach. Ci, którzy nie znajdą pracy, dostaną odprawy.

O co w tym wszystkim chodzi?

– Budynkiem szkoły może być zainteresowana diecezja prawosławna – mówią jednym chórem mieszkańcy.

Kuratorium Oświaty wydało negatywną opinię dotyczącą zamknięcia szkoły. Jednak według przepisów, opinia kuratora nie jest wiążąca, a co za tym idzie, samorząd nie musi się do niej zastosować.

Wszystko rozstrzygnie się na sesji w trzeciej dekadzie marca. – Wójt nas ignoruje, ale my się nie poddamy, bo dobro naszych dzieci jest najważniejsze – zapowiedział na zebraniu Franciszek Sztuk.
Czytaj więcej o:
Gość
Katolik
sahryniak
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 marca 2010 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Katolik napisał:
I co teraz bedzie cienko pierdzicie po decyzji rady i Wójta. Jest sprawiedliwośc na świecie. Pozdrowienia z Sahrynia


Sprawiedliwość dopiero będzie.Wam zostaną wykopane rowy, ,,mądry" radny , a nam nasza szkoła , wspaniała i mądra radna , cudowne dzieci, wspaniali rodzice i nauczyciele.W następnych wyborach zastanówcie się dobrze kogo wybieracie na przedstawiciela swojej miejscowości.Powodzenia...Pozdrowienia z Turkowic.
Rozwiń
Katolik
Katolik (25 marca 2010 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co teraz bedzie cienko pierdzicie po decyzji rady i Wójta. Jest sprawiedliwośc na świecie. Pozdrowienia z Sahrynia
Rozwiń
sahryniak
sahryniak (20 marca 2010 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Przykro nam ale radość przedwczesna dzieci z Turkowic niestety nie wybierają się do szkoły w Sahryniu.

Dlaczego aż taka nienawiść do Sahrynia? Dobrze,że w Sahryniu ludzie nie myślą takimi kategoriami. Posyłają swoje dzieci do szkoły do Turkowic,są pacjentami Ośrodka Zdrowia. Jest to potężne zasilenie tych dwóch instytucji. Nie jesteśmy tacy zawzięci.
Rozwiń
Gość 2
Gość 2 (20 marca 2010 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Kto tobie bronił zostać oświatowcem. Do roboty to chyba ty chodzisz , bo wiejskie nauczycielki chodzą do pracy.Myślę żeby nie te nauczycielki to dzisiaj nie miałbyś nawet roboty bo kto nauczyłby cię pisać i czytać.

Zgadzam się - Nie chciało się nosić teczki, trzeba nosić woreczki! Oświatowcy wiele lat życia poświęcili swojemu wykształceniu i nikomu niczego nie zazdroszczą. Jeżeli ktoś wolał hulać w młodości,niech teraz innym nie zazdrości.
Rozwiń
krajanka
krajanka (20 marca 2010 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Szkoda, że osoby wypowiadające się na ten temat nawet nie potrafią dokładnie przeczytać reportażu w sumie z zerówką jest 47 dzieci już dodałam żeby niektórzy nie mieli z tym problemu. Nikt nie zna realiów tej szkoły a się wypowiadają ja bym swoich dzieci w życiu nie posłała ani do Sahrynia ani tym bardziej do Werbkowic tam to dopiero jest Wieś.

Mamy rozumieć,że Turkowice to miasto!!!??? A to bardzo ciekawe...ha ha ha )
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!