wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Mieszkaniec Szczebrzeszyna walczy ze spółdzielnią o parking

  Edytuj ten wpis
Autor: Bogdan Nowak

Ta inwestycja narusza przepisy, zagraża moim budynkom i została wykonana, żeby zrobić mi na złość – przekonuje Henryk Bielecki. Zdaniem spółdzielni, wszystko jest w porządku, bo kłopotliwy parking, to…nie parking.

Mężczyzna jest właścicielem domu przy ul. Zielonej w Szczebrzeszynie. Jego działka przylega do terenów należących do miejscowej spółdzielni mieszkaniowej. To utrapieniem pana Henryka.

Dlaczego? Uważa, że ten sąsiad jest złośliwy i uciążliwy.

– Mam dwa wyjazdy z działki, jeden od strony gruntów spółdzielni – tłumaczy Henryk Bielecki. – Jakiś czas temu zastawiono mi go kontenerami na śmieci. To była czysta złośliwość! Starałem się, żeby je odstawili. Interweniowałem gdzie się dało. W końcu kontenery przesunięto… o trzy metry.

Spółdzielnia dopatrzyła się też, że blaszany garaż mężczyzny stoi zbyt blisko należących do niej gruntów. Zażądała jego usunięcia.

– Co im to przeszkadzało? – dziwi się Bielecki. – Jednak garaż przeniosłem na drugą stronę działki. Także dlatego, że SM zagroziła mi mandatem w wysokości 50 tys. zł. I co? Teraz spółdzielnia sama naruszyła przepisy. Brak na to słów.

Chodzi o parking, który wybudowano właśnie wzdłuż płotu pana Henryka. Mężczyzna twierdzi, że według przepisów, powinien powstać nie bliżej niż trzy metry od jego posesji. A jest zaledwie kilkadziesiąt centymetrów.

– To nie wszystko – denerwuje się Bielecki. – Spadek wody z parkingu liczącego ok. 440 mkw. urządzono w taki sposób, że wszystko będzie płynęło do mnie. Na mojej działce i tuż obok niej, będą się tworzyły prawdziwe jeziora. Zagrożony jest nie tylko mój płot, ale nawet dom. To wszystko będzie podtopione. Tej inwestycji nikt ze mną nie konsultował. Skandal!

Dlatego nasz Czytelnik domaga się rozebrania parkingu. Pisał w tej sprawie już m.in. do Starostwa Powiatowego i inspektora nadzoru budowlanego.

– A jeśli to nic nie da, ta sprawa znajdzie się w sądzie! – zapewnia Bielecki. – Postawię na swoim!

Adam Czechoński, wiceprezes SM w Szczebrzeszynie oraz jednocześnie… prezes SM w Bodaczowie i miejscowy radny zapewnia, że wszystkie zarzuty Bieleckiego są bezpodstawne.

– Wszystko zrobiono zgodnie z przepisami – zapewnia. – Bo nie wybudowaliśmy parkingu, a tylko utwardziliśmy teren. Dlatego jest to tak blisko płotu.

Ale na tym utwardzonym terenie parkują samochody. Został on wybrukowany kostką i łudząco przypomina właśnie parking…

– To nic – zapewnia wiceprezes. – Nie ma w tym nic złego. Panu Bieleckiemu na pewno nie dzieje się krzywda.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kruk
elcka
szczebrzeszak
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kruk
Kruk (14 listopada 2009 o 11:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Bielecki!!!
Niech Pan nie przejmuje się dennymi wpisami numer nr."2" "6" "7". Tchórz i szur to gryzoń, nie podpisze się pod swoim tekstem. Muchy najwięcej bzyczą jak zdychają. Żmije gdy czują zagrożenie atakują. Wpisem numer 6 powinna zająć się policja z uwagi na treść ( zastraszanie). Pozdrawiam!!
Rozwiń
elcka
elcka (12 listopada 2009 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w końcu dzieje sie w szczebrzeszynie coś pozytywnego a tu facet daje takie problemy. W miecie jest ładniej i tak być powinno. Co do "parkingu" - z tego co pamiętam od zawsze stały tam samochody. problemem było to, iż stały w błocie, dziurach itp. - wyjezdzając spod bloku robiły paskudny bałagan w okolicach. popieram utwardzenie tego terenu
Rozwiń
szczebrzeszak
szczebrzeszak (2 listopada 2009 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Bielecki mniej pazernosci.Siostre, brata Pan wydziedziczył i mało i mało a sam Pan niedawno smierci z pod kosy uciekł zajmij się soba mniej chytrości na Boga!!!!
Rozwiń
100 g.
100 g. (22 października 2009 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
urzędnik za nic nie odpowiada i wszystko olewa. Jego jedynym zadaniem jest oczekiwanie na wypłatę.
Rozwiń
eko
eko (22 października 2009 o 07:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Parking to parking. Nad czym się tu zastanawiać?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!