niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Mieszkanka Ulhówka spod Tomaszowa Lub. stała na czele włoskiej mafii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2011, 21:20

Handel narkotykami i pobieranie haraczu od sklepikarzy. To tylko część "działalności” mafijnego klanu Bruni w Kalabrii na południu Włoch, którym przez ostatni rok kierowała pochodząca z Ulhówka w powiecie tomaszowskim Edyta K. Jej krajanie są w szoku.

– Znałem ją, to była ładna dziewczyna. Wcześnie wyjechała, podobno bracia ściągnęli ją do Włoch – mówi pan Jan z Ulhówka. – Kto by pomyślał, że będzie taka sławna – zżyma się jego żona.

Matka Edyty miała czworo dzieci z pierwszym mężem, później związała się z innym mężczyzną i z tego związku przyszły na świat właśnie Edyta i jej młodsza siostra. Znajomi podkreślają, że od dzieciństwa była zaradna. – Nikogo nie prosiła o pomoc, sama dawała sobie radę – wspomina jej była koleżanka.
Po gimnazjum poszła do "ekonomika” w Tomaszowie Lubelskim, ale matury podobno nie zrobiła. – Po tym jak zabrał ją do Włoch brat przyrodni, kontakt się urwał – opowiada rówieśniczka Edyty K. – Nikt nie wiedział, co się z nią dzieje. Nawet konta na Naszej Klasie nie miała. Ale jak raz na jakiś czas pojawiła się w Ulhówku, to nigdy nie opowiadała, co robi za granicą.

Edyta K. opuściła rodzinne strony 10 lat temu. – Wcześniej nie miała zatargów z prawem – sprawdza Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji.

Ale o jej powiązaniach z włoską mafią napisały tamtejsze media, o czym poinformował portal WirtualnaPolska.pl. Chodzi o klan Bruni, który należy do największej i najniebezpieczniejszej organizacji mafijnej na świecie – kalabryjskiej Ndranghety. W jej skład wchodzi około 155 klanów na całym świecie zwanych cosca, czyli po prostu klan.

Cosca Bruni był prowadzony przez Michele Bruni, syna zamordowanego bossa Francesco Bruni. Klan miał wielu współpracowników w całych Włoszech, również w instytucjach takich jak policja czy rząd. Główne dochody przynosiły mu handel narkotykami i pobieranie haraczy, ale też prowadzenie dyskoteki, która faktycznie była pralnią pieniędzy, lukratywne kontrakty zakładu pogrzebowego z domem starców oraz napady na konwoje pieniężne.

Policja wszczęła śledztwo przeciwko temu klanowi trzy lata temu, instalując mikrofony i ukryte kamery w każdym miejscu powiązanym z Bruni. Dwa lata temu udało im się podsłuchać rozmowę bossa klanu ze swoją narzeczoną, czyli 29-letnią dziś Edytą K. Wynikało z niej, że Michele Bruni dobrze wciągnął ją w prowadzone interesy.

Rok temu Bruni został zaaresztowany. Od tego czasu, jak podają włoskie media, Polka zajęła się interesami klanu. Wydawała polecenia mniejszym, podległym klanom, dzieliła zlecenia i kierowała interesami, dzieląc również zyski. Aby każdy mógł ją zrozumieć, nauczyła się lokalnego dialektu.

Starszy od Edyty K. o cztery lata wójt Ulhówka nie znał jej osobiście. – Ale sprawdziłem, że w 2007 roku zwróciła się z wnioskiem o wydanie nowego dowodu osobistego, bo posługiwała się starym, książeczkowym – mówi Łukasz Kłębek.

Ale dowodu nie odebrała i nie pojawiła się już w rodzinnym Ulhówku. Edyta K. razem z 47 współpracownikami z klanu trafiła do aresztu. Wszyscy czekają na proces, który być może wyjaśni, jak młoda Polka poznała szefa klanu i jak udało jej się zdobyć zaufanie lokalnych mafiosów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marek
detektyw monk
twoj buk
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marek
Marek (13 stycznia 2011 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Mieszkanka Ulhówka spod Tomaszowa Lub.stała na czele włoskiej mafii". Powinno chyba byc mieszkanka Ulhowka pod Tomaszowem Lubelskim stala na czele wloskiej mafii. Ale polonista nie jestem. I z tego co wiem to p. Edyta nie chodzila wcale do liceum ekonomicznego tylko uczyla sie w zawodowce na fryzjerke.
Rozwiń
detektyw monk
detektyw monk (7 stycznia 2011 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='asd' timestamp='1294386837' post='418363']
poza tam mało prawdopodobne żeby miała "książeczkowy dowód" jak jest przed 30tką ...
[/quote]


Aktualny wzór dowodu osobistego został określony rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 listopada 2000 r.(Dz. U. z 2000 r. Nr 112, poz. 1182) i obowiązuje od dnia 1 stycznia 2001 roku.
W 2001 roku "zaradna kobitka" miała 19 - 20 lat, więc dowód książeczkowy też
Rozwiń
twoj buk
twoj buk (7 stycznia 2011 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='baron' timestamp='1294391015' post='418417']
dlaczego jej morde zakrywacie
ujawniac drani aby wiedziano i rozpoznawana na ulicy w gazetach i wszedzie
[/quote]

http://nasygnale.pl/kat,1025343,title,Mloda-Polka-rzadzila-wloska-mafia-Szlo-jej-calkiem-niezle,wid,13004288,wiadomosc.html?ticaid=6b8ed

use googel next tajm idioto
Rozwiń
mm
mm (7 stycznia 2011 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='siomik' timestamp='1294394209' post='418460']
A ja ja podziwiam zwykla dziewczyna ze wsi a jak potrafila wybic sie na swiecie..
[/quote]

No to jest faktycznie powód do podziwiania zaradności. Wybiła się w świecie!!!! Dlaczego gazeta jest świętsza od innych. Przecież w internecie ma tylko zasłonięte oczy tak jak inni bandyci. Chodzi o to aby jej nikt nie poznał jak wróci do rodzinnych stron. Myślę, że jak wyjdzie z więzienia to już jej nikt nie pozna!
Rozwiń
siomik
siomik (7 stycznia 2011 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja ja podziwiam zwykla dziewczyna ze wsi a jak potrafila wybic sie na swiecie..
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!