piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Miłosierdzie Wysokiego Sądu


Na 2 lata pozbawienia wolności, w zawieszeniu na 5 lat, skazał wczoraj Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim księdza, oskarżonego o dokonanie czynu nierządnego na jednym z mieszkańców miasta.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokurator, który domagał się 3 lat więzienia, najprawdopodobniej złoży apelację.
Proces toczył się przy drzwiach zamkniętych. Wczorajszego wyroku wysłuchał tylko pokrzywdzony. Na sali rozpraw zabrakło oskarżonego. Za zgwałcenie, w połączeniu z uszkodzeniem ciała, sąd skazał go na 2 lata pozbawienia wolności. Za groźby pod adresem poszkodowanego wymierzył karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jako karę łączną Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lub. wymierzył duchownemu 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat.
Czym kierował się sąd wydając taki werdykt nie wiadomo, bo uzasadnienie wyroku utajniono. Prokurator najprawdopodobniej złoży apelację. – Decyzję podejmiemy w ciągu najbliższych dni – mówi Stanisław Orzeł, szef tomaszowskiej prokuratury.
– Jedną z naczelnych zasad procesu karnego jest zasada domniemania niewinności oskarżonego aż do momentu uprawomocnienia się wyroku skazującego – mówi Jacek Stępniak, prezes Sadu Okręgowego w Zamościu. – Trudno więc na tym etapie mówić, czy wyrok jest łagodny, czy surowy.
Co o wczorajszym werdykcie sądu myślą mieszkańcy Tomaszowa? – Dobrze, że w ogóle doszło do procesu – powiedział nam zaraz po ogłoszeniu wyroku Rafał Stępora. – Z tego co wiem, przy tego typu przestępstwach rzadko stosuje się zawieszenie odbywania kary. Ksiądz wyszedł więc z tego obronną ręką.
Czy duchowny może się spodziewać jakichś reperkusji ze strony kościelnej? – Na razie nie chcemy niczego komentować. Jeśli wyrok otrzymamy na piśmie, ksiądz biskup będzie się nad nim zastanawiał i zadecyduje co dalej – usłyszeliśmy od ks. dr. Adama Firosza, wikariusza generalnego i kanclerza Kurii Diecezjalnej w Zamościu.
Z tego co nam przed kilkoma miesiącami powiedział ks. Franciszek Greniuk, b. kanclerz Kurii Biskupiej, po odbyciu pokuty w jakimś klasztorze czy domu rekolekcyjnym, ksiądz może otrzymać skierowanie na zamieszkanie w innym miejscu. Wczoraj próbowaliśmy się z nim skontaktować. W jego dotychczasowej parafii powiedziano nam, że już tam nie mieszka.


• • •
Wyrok w zawieszeniu za gwałt to rzadkość, bo sądy zwykle decydują się na posłanie takich przestępców za kratki. Ksiądz z Tomaszowa był traktowany łagodnie przez całe postępowanie, bo nie został aresztowany a jego czynu, pomimo drastycznego przebiegu, nie zakwalifikowano jako gwałt ze szczególnym okrucieństwem.
Dariusz Jędryszka

Gwałtowny duszpasterz

Blisko 60-letni mieszkaniec Tomaszowa Lub. zgłosił się na początku lutego na policję, informując, że padł ofiarą seksualnych żądz jednego z miejscowych księży. Do zdarzenia miało dojść w jego mieszkaniu. Mężczyźni raczyli się alkoholem. W pewnym momencie duchowny, używając przemocy, miał zmusić gospodarza do odbycia stosunku seksualnego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!