środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Mokre: Lotniczy hangar w budowie

  Edytuj ten wpis

Na razie nie wiadomo, kiedy powietrzną taksówką będzie można polecieć do Warszawy albo Lwowa.

Aeroklub Ziemi Zamojskiej buduje natomiast w Mokrem największy po tej stronie Wisły hangar wraz z infrastrukturą.

Baza dla samolotów i szybowców będzie miała 1300 mkw. powierzchni. Przy hangarze znajdą się też sale szkoleniowe, pomieszczenia biurowe i spadochroniarnia.

- Zgodnie z obietnicą, przystąpiłem do ucywilizowania tego lotniska - mówi Przemysław Panas, który rok temu został wybrany na prezesa Aeroklubu Ziemi Zamojskiej.

- Wraz z czwórką etatowych pracowników aeroklubu zmobilizowaliśmy się do wielkiego wyczynu, jakim jest budowa hangaru.

Prace, który ruszyły w sierpniu, po uzyskaniu pozwolenia na budowę, wykonywane są we własnym zakresie sposobem gospodarczym. - Zaangażowanych jest wielu miłośników lotnictwa, choć nie brakowało przeciwników, którzy próbowali rzucać nam kłody pod nogi - zauważa Panas. - To największa inwestycja w historii aeroklubu.

Stalową konstrukcję ściągnięto po okazyjnej cenie z Lublina (to pozostałość po zakładach "Ursus”). - Duże słowa uznania należą się sponsorom z firmami "Technotrans” Piotra Struka, "DSP” Michała Wilka i Sławomira Dziury oraz "Kuźmar” Henryka Marciniewicza na czele - zauważa Ewa Sachajko, szef wyszkolenia AZZ.

- W hangarze zmieści się co najmniej 10 samolotów, 15 szybowców i kilka motolotni - wyjaśnia Krzysztof Sierak, mechanik lotniczy. - Będzie też miejsce na wózki szybowcowe.

Lotnisko w Mokrem jest czynne całą dobę. Dysponuje podświetlanym pasem do lotów nocnych. Szefostwo aeroklubu liczy na jego rozwój. - Ale pałeczka jest po stronie władz samorządowych - mówi prezes Panas.

Przypomnijmy, że parę miesięcy temu zamojscy radni podjęli uchwałę intencyjną w sprawie budowy lotniska dla małych samolotów pasażerskich. Inwestycja ma być realizowana wspólnie ze Starostwem Powiatowym i Urzędem Gminy Zamość.

Zmodernizowane lotnisko mogłoby przyjmować tzw. taksówki powietrzne. W planach jest budowa niewielkiego terminalu, wieży nawigacyjnej oraz betonowego pasa startowego o długości ok. 900 metrow.

- Prezydent wystąpił do starosty o przekazanie terenu lotniska na rzecz miasta - mówi Tomasz Kossowski, sekretarz UM w Zamościu.

- To byłoby najlepsze rozwiązanie. Gdyby nie udało się otrzymać na modernizację środków unijnych, przystąpilibyśmy do budowy pasa startowego z miejskich środków. Obecnie nie jesteśmy partnerem wiodącym, bo to nie jest nasz teren.

W zamojskim starostwie usłyszeliśmy, że sprawa jest otwarta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
efroni
Lulu
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

efroni
efroni (6 listopada 2008 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten "podświetlany pas" to pewnie jakaś partyzantka.
Rozwiń
Lulu
Lulu (27 października 2008 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lesiu, a może zanim coś napiszesz to sprawdzisz. Np jaką powierzchnię ma hangar PZL Świdnik.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!