poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

MZK w Zamościu ma 50 lat. Dziś świętuje jubileusz

Dodano: 2 września 2010, 10:38
Autor: Bogdan Nowak

Zamojski Miejski Zakład Komunikacyjny obchodzi 50-lecie swojego istnienia. Uroczystości trwają właśnie w Centrum Kultury Filmowej. W obchodach uczestniczy kilkaset osób.

Były kwiaty, medale i wzajemne podziękowania. Przypomniano także historię zakładu i jego zasługi dla miasta.

– Mamy dobrze wyszkoloną obsługę i kadrę techniczną oraz znakomitych kierowców – podkreślał podczas uroczystości Krzysztof Litwin, prezes zamojskiego MZK. – To bardzo ważne.

Historia zamojskiej komunikacji jest bardzo długa. W XIX w. funkcjonowały w mieście dorożki. Kursowały głównie między Starówką i Nowym Miastem.

Potem jeździły na tym szlaku także pasażerskie… furmanki, w większości żydowskie. Jeszcze w 1918 r. jako jedną najpilniejszych potrzeb miasta określono budowę linii tramwajowych. Jednak nic z tego nie wyszło.

Komunikację z prawdziwego zdarzenia założono dopiero w styczniu 1960 r. Na miasto wyjechało wtedy osiem autobusów, na czterech liniach.

W 1962 r. ustawiono pierwszy przystanek z daszkiem. Do 1962 r baza zakładu działała przy ul. Szczebrzeskiej, potem na ul. Peowiaków (w dawnej stajni kozackiej), a od 1998 r na ulicy Lipowej.

W 1991 r MPK przekształcono w MZK. Dzisiaj zakład ma 24 linie autobusowe i kilkadziesiąt autobusów.

– We wrześniu podpisana zostanie umowa z Urzędem Marszałkowskim na zakup 12 nowych autobusów – podkreśla prezes Litwin. – Inwestycja finansowana będzie w większości ze środków unijnych. – Powstanie też m.in. 25 nowych wiat przystankowych, zmodernizowane zostaną pętle autobusowe i wybudowane będą zatoki. Stajemy się placówką coraz bardziej nowoczesną. Dbamy także o ekologię.

Prezes podkreślał, że ta miejska spółka może świętować swój jubileusz dzięki pracy załogi MZK.

Dlatego najbardziej zasłużeni pracownicy zostali udekorowani medalami za zasługi w pracy zawodowej. Wręczała je Genowefa Tokarska, wojewoda lubelski oraz m.in. Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa.

– Nie zawsze było w zakładzie różowo, a zarobki w MZK nie są zadowalające – tłumaczył jeden z kierowców spółki. – Mamy teraz jubileusz. Ale o kłopotach nie zapominamy.
Czytaj więcej o:
Hałmaczdujułant
Gość
julek
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Hałmaczdujułant
Hałmaczdujułant (3 września 2010 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MZK trzyma standard! A dziś wielki bankiet w jednej z podzamojskich miejscowości!
Rozwiń
Gość
Gość (2 września 2010 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Długopis w prezencie? Zwala z nóg.
Rozwiń
julek
julek (2 września 2010 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziekuje za wspaniałe prezenty (2 zapalniczki, dlugopis, i smycz do komorki) zwalilo mnie z nog jak to zobaczylem wolalbym tego nie dostac. dzieki!
Rozwiń
Hihot historii
Hihot historii (2 września 2010 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No piersi wypinali do medali które -stryjenka -przypinała jak się patrzy tylko ciekawi mnie czy zrobili w końcu porządek z tymi łapiduchami bo przed wakacjami zbyt pochlebnej opinii nie mieli ?-chyba że owa stryjenka i im medale zafundowała wtedy będzie gitara i przyzwolenie by nawet przyfastrygować jakiejś babci czy młodej dziewczynie !a i czy kierowcy wiedzą już kiedy wyłączać kasowniki czy już dogadali sprawę z łapiduchami ? -no jest wiele pytań a co mamy na razie ordery
Rozwiń
KK
KK (2 września 2010 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
STRYJNKA MEDALE DAWAŁA ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!