poniedziałek, 6 lipca 2015 r.

Egzaminatorzy nauki jazdy łapią kursantów w pułapkę przy ul. Pereca

Dodano: 25 listopada 2009, 10:22
Autor: (bn)

Ulica Pereca na zamojskiej Starówce, to ulubione miejsce egzaminatorów zamojskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Bywa tak, że każdego dnia "oblewają” tam nawet po kilka osób. W jaki sposób?

Egzaminowani dostają polecenie wjazdu w odcinek ulicy Pereca, za parkingiem (m.in. przy hotelu "Renesans”). A tam stoi zakaz wjazdu.

– To nie jest w porządku – denerwuje się pracowniczka jednego z okolicznych sklepów. – Ten znak jest niewielki, a obok wisi mnóstwo pstrokatych reklam. Ludzie egzaminowani są w stresie i słuchają poleceń. Wjeżdżają… W efekcie oblewają egzamin. Nieraz obserwuję to po kilka razy dziennie.
Czytaj więcej o:
35 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
agnieszka (4 lutego 2014 o godzinie 16:43)

A ja nie zdalam egzaminu praktycznego trzeci raz i nie ma w tym winy egzaminatora ,wrecz przeciwnie panowie egzaminatorzy byli mili rzeczowi ,wiadomo byl stres ale oblalam bo marny ze mnie kierowca i do nikogo nie moge miec pretensji trzeba sie douczyc.

egzaminator (12 listopada 2010 o godzinie 23:06)
poprostu jakiś procent kursantów musi zdać za pierwszym razem bo nie można oblać 100% bo było by coś nie tak jednak większość oblewa pierwszy raz wiadomo jakie pieniądze wpływają do kasy WORD!CO dziennie!A tak naprawdę to czy kursant naprawdę po ukończeniu kursu nie potrafi prowadzić samochodu na tyle by nie zdać prostego egzaminu?Tak naprawdę to precież nikt nie jezdzi na codzień tak idealnie jak na egzaminie bo to jest poprostu nie możliwe ( chyba niedzielni kierowcy ). Egzaminatorzy powinni inaczej oceniać kierowców,przymykać oczy na niewielkie błędy gdyż sami też tak naprawdę na codzień nie jeżdżą idealnie-EGZAMINATORZY !

PS.
fajna praca !!!
egzaminator (12 listopada 2010 o godzinie 22:52)
Poprostu w myśl reguły głupi zawsze ma szczęście :)
GuitarMan (1 listopada 2010 o godzinie 13:22)
Pierdoły... Ja zdałem za pierwszym razem, ale fakt, jeździłem samochodem odkąd miałem 10 lat (czywiście nie po drogach publicznych), także niczym mnie nie można było zagiąć. Później zdawał prawko mój kolega. Nigdy wcześniej nie siedział za kółkiem poza kursem... Zdał za pierwszym razem. Moja dziewczyna też wcześniej nie jeździła i.. o łał... też zdała za pierwszym razem.
Ale też mam koleżankę, która zaczęła kurs 2 lata przede mną (w 2001) i do tej pory nie zdała (co jakiś czas próbuje).
Więc poprostu: Ja nie umiem pływać, kilka razy próbowałem i nie wychodzi, więc trzymam d... z dala od basenu.
Kursant (31 maja 2010 o godzinie 22:27)
Niestety ciężko jest zadać ale to tylko dzięki egzaminatorom. Wszystko robią by nie zdać i nachapać się kasą na następny kurs !!!! W ich mniemaniu sa Bogiem !! Niestety NIE !! PROPONUJE BY WSZYSCY ZBOJKOTOWALI ZAMOŚĆ I ZABRALI PAPIERY DO CHEŁMA !!!! Wtedy możne docenią co mają !!!!
Zobacz wszystkie komentarze (35)
Pozostałe informacje