Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

15 czerwca 2009 r.
13:38
Edytuj ten wpis

Na zamojskiej Rotundzie modlono się za ofiary ukraińskich nacjonalistów

0 17 A A

Tylko na prawdzie można zbudować pojednanie miedzy narodami. Tak uważają ocaleni z rzezi Wołyniacy. W niedzielę uczczono pamięć naszych rodaków pomordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Nie o zemstę, ale o pamięć wołają ofiary - powiedział podczas homilii na zamojskiej Rotundzie ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Przypomniał, że na Kresach obok szacunku i tolerancji zasiano ziarno nienawiści, a Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) budowano na ludzkim cierpieniu, krwi i masowych grobach.

- Rządzący, oddajcie cześć pomordowanym, bo nie można zasłaniać się "rurą gazową” czy Euro 2012! - zwrócił się do prezydenta i premiera RP ks. Isakowicz-Zaleski.

Dodał, że najwyższy czas skończyć z eufemizmami i nazywać zbrodnie po imieniu. - To nie było "bolesne wydarzenie”, ale ludobójstwo - powiedział ks. Tadeusz.

Gorzkie słowa padły również z ust przewodniczącej zamojskiego Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

- My mamy w tej chwili mniej do powiedzenia we własnym kraju niż mniejszość ukraińska - powiedziała Janina Kalinowska, która krytycznie odniosła się przy okazji do decyzji KUL dotyczącej przyznania doktoratu honoris causa prezydentowi Ukrainy (środowiska kresowe maja za złe Wiktorowi Juszczence, że nie tylko pozwala na stawianie pomników i wręcza ordery banderowcom, ale też walczy o ich prawa kombatanckie).

W niedzielnych uroczystościach wzięło udział kilkaset osób. Mszę świętą celebrowali księża Jan Buraś, Franciszek Ostrowski, Bogusław Romankiewicz i wspomniany Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Na koniec poświęcono namalowany przez Ninę de Ankerburg Wagner obraz Matki Boskiej Swojczowskiej, który kilka lat temu trafił do kościoła wojskowego pw. Jana Bożego w Zamościu.

Na Wołyniu i Kresach Wschodnich w latach 1939-1945 z rąk OUN-UPA zginęło w niezwykle okrutny sposób około 150 tysięcy naszych rodaków. Bulbowcy nie oszczędzali pobratymców, którzy nieśli pomoc Polakom.

Komentarze 17

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 28 czerwca 2009 o 08:05
berny napisał:
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :


A tak swoja drogą Alfik - to apeluję o bardziej przejrzyste i merytoryczne wypowiedzi.

Masz racjum i zacznij od siebie. Temat wątku brzmi"Na zamojskiej Rotundzie modlono się za ofiary ukraińskich nacjonalistów"
Tak to bywa z nawiedzonymi.
Avatar
berny / 28 czerwca 2009 o 00:12
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :
-czy fakt i treśc wypowiedzi posła dla - "wolgal" ?
- czy tez brak informacji o ewentualnych wcześniejszych działaniach posła w temacie ?

Pan poseł pewnie jak to często jest w życiu waha się pomiedzy "sercem" a "rozumem".
Tak na powaznie to panu posłowi należą sie wielkie podziękoweaqnia, że stara się na lokalnym zamojskim gruncie odkłamywac historię i dbac o pamięc pomordowanych Polaków z rąk zbrodniarzy OUN-UPA. Niestety, ale na forum ogólnokrajowym nie spotkałem sie z wypowiedziami posła w tym temacie. Przypuszczam że powodem jest dbałośc o relacje z kancelarią prezydenta, której poglądy na te sprawy są ogólnie znane.

A tak swoja drogą Alfik - to apeluję o bardziej przejrzyste i merytoryczne wypowiedzi.
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :
-czy fakt i treśc wypowiedzi posła dla - "wolgal" ?
- czy tez brak informacji o ewentualnych wcześniejszych działaniach posła w temacie ?

Pan poseł pewnie jak to często jest w życiu waha się pomiedzy "sercem" a "rozumem".
Tak na powaznie to panu posłowi należą sie wielkie podziękoweaqnia, że stara się na lokalnym zamojskim gruncie odkłamywac historię i dbac o pamięc pomordowanych Polaków z rąk zbrodniarzy OUN-UPA. N... rozwiń
Avatar
alfik / 27 czerwca 2009 o 12:00
Gość napisał:
„To godne najwyższego ubolewania i potępienia, że mimo ważnych celów geopolitycznych państwa polskiego nie pamięta się o tym, by Polakom w sposób skuteczny przekazywać pamięć o haniebnej ludobójczej zbrodni dokonanej przez UPA”.


Ze Sławomirem Zawiślakiem posłem na Sejm RP i jednocześnie prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość rozmawia Aleksander Szycht

[url="http://www.wolgal.pl/art62.html"]http://www.wolgal.pl/art62.html[/url]

No to jazda Panie Zawiślak, proponuję DAĆ PRZYKŁAD i ....zacząć od siebie jak to skutecznie...>przekazywać pamięć<. A gdzie to waćpan był do tej pory i gdzieś się uchował. Niezły numerek z tego Zawiślaka.

No to jazda Panie Zawiślak, proponuję DAĆ PRZYKŁAD i ....zacząć od siebie jak to skutecznie...>przekazywać pamięć<. A gdzie to waćpan był do tej pory i gdzieś się uchował. Niezły numerek z tego Zawiślaka. rozwiń
Avatar
Gość / 27 czerwca 2009 o 00:48
„To godne najwyższego ubolewania i potępienia, że mimo ważnych celów geopolitycznych państwa polskiego nie pamięta się o tym, by Polakom w sposób skuteczny przekazywać pamięć o haniebnej ludobójczej zbrodni dokonanej przez UPA”.


Ze Sławomirem Zawiślakiem posłem na Sejm RP i jednocześnie prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość rozmawia Aleksander Szycht

[url="http://www.wolgal.pl/art62.html"]http://www.wolgal.pl/art62.html[/url]
Avatar
berny / 26 czerwca 2009 o 00:36
Na forum "Dziennika Wschodniego" ( Zamośc) natknąłem się dzisiaj na poniższy wpis "kresowiaka" ( komentarz do artykułu o uroczystościach w Prehoryłem ), będący fragmentem z monumentalnego dzieła E. i W. Siemaszków dotyczącego ludobójstwa Polaków na Wołyniu, dokonanego
przez tzw. UPA. Poniższa relacja mordu Polaków mieszkańców wołyńskiej wsi Władysławówka dokonana przez ukraińskich nacjonalistów jest naprawdę porażająca. Jednak nie wolno nam o tym zapominac - powinna to byc dla nas wszystkich przestroga na przyszłośc.

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział (Józef Pawluk - przyp. S.Ż.), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50-ciu Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, między nimi były nawet kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak, na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców, rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali; jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt, kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. (...) Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono...
W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2. 3, 4 i 5. Rozjuszona banda, jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijała, maltretowała tę rodzinę; kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk (...). Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi.
W wiatraku koło wsi Augustów, wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeź. Widziała z ukrycia, jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki w wieku 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki, przed zabiciem, zgwałcili na oczach matki. Ukraińców było około dziesięciu.
Powyższe relacje świadków pochodzą z książki W. i E. Siemaszków; "Ludobójstwo...", s. 1235 - 1238.
"

Musimy pamietac, że takich wsi na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej były setki i o nich dzisiaj prawie nikt nikt nie pamięta. Trupy pomordowanych często leżą w niepoświeconej ziemi, pozbawione nawet brzozowego krzyża. My Polacy bijemy się w piersi za odwety w Pawłokomie i Sahryniu ( oczywiście niewinnnie pomordowanym ukraińskim cywilom należy się pamięc), ale jednoczesnie brak jest jakiejkowiek skruchy ze strony Ukraińców za wymordowanie przez OUN-UPA i SS-Galizien min. 150 tys. Polaków ( po stronie ukraińskiej jest natomiast maks. 10 tys. ofiar). Co więcej oni wręcz chełpią się zbrodnią i wynoszą na piedestał takich ludobójców i nazistów jak komendant UPA - Roman Szuchewycz ps. " Taras Czuprynka" ( rozkazujący - "Polaków wycinac w pień..." ), którego Juszczenko uznał oficjalnie za bohatera Ukrainy....


Dlaczego godzimy się na poniżanie pamięci o polskich ofiarach banderowskiego ludobójstwa ?
Dlaczego pan prezydent Lech Kaczyński nie był obecny rok temu na uroczystościach 65 rocznicy Rzezi Wołytńskiej?
Dlaczego marszałek sejmu - B. Komorowski także rok temu, zablokował uchwałę oddającą cześc pomordowanym Polakom?
Dlaczego , w wyniku prawdopodobnej ingerencji ambasadora Ukrainy ( czyżby nowy "wielki brat") polskie władze odwołują obecnośc swoich urzedników na konferencji Rzecznika Praw Obywatelskich poświęconej ludobójstu Polaków, dokonanego przez OUN-UIPA na Wołyniu i Podolu, a Uniwersytet Wrocławski odwołuje całkowicie podobną planowaną konferencję ?
Dlaczego Katolicki Uniwersystet Lubelski pomimo możliwości zmiany uhonorowania przedstawiciela Ukrainy ( w rocznicę 440-lecia Unii Lubelskiej) na inną osobę - uparł się przy kandydaturze gloryfikatora morderców Polaków - Juszczence skoro wiadomo, że jego zaplecze polityczne wygłasza skrajnie nacjonalistyczne, a jednocześnie antypolskie poglądy?
Dlaczego zwycięskie hasło z kampani parlamentarnej i prezydenckiej 2005 r. - tj. - " PRAWDA HISTORYCZNA " będące realizacją "polityki historycznej" - zupełnie nic nie znaczy dla "prawicowo-niepodległościowej" partii prezydenckiej ( tak naprawdę najwiecej dla Kresowian zrobił szef Rady Naczelnej PSL-u - Jariosław Kalinowski - przewodniczący komitetu organizacyjnego - 65 rocznicy Rzezi Wołyńskiej.

Ps.
Aby byc zgodnym z prawdą należy wspomniec o zamojskim pośle PiS-u Sławomirze Zawiślaku, który na niwie lokalnej walczy o odklamywanie prawdy na temat ludobójstwa Polaków dokonanego przez tzw. UPA.
Na forum "Dziennika Wschodniego" ( Zamośc) natknąłem się dzisiaj na poniższy wpis "kresowiaka" ( komentarz do artykułu o uroczystościach w Prehoryłem ), będący fragmentem z monumentalnego dzieła E. i W. Siemaszków dotyczącego ludobójstwa Polaków na Wołyniu, dokonanego
przez tzw. UPA. Poniższa relacja mordu Polaków mieszkańców wołyńskiej wsi Władysławówka dokonana przez ukraińskich nacjonalistów jest naprawdę porażająca. Jednak nie wolno nam o tym zapominac - powinna to byc dla nas wszystkich przestroga na przyszłoś... rozwiń
Avatar
berny / 20 czerwca 2009 o 00:58
Jest bardzo smutne, że nawet nasze lokalne władze samorządowe oraz kościelne lekceważą pamięć o pomordowanych Polakach przez ukraińskich nacjonalistów. Wszystko zależy od ludzi. Taki np. wójt gm. Ulhówek – Łukasz Kłębek - potrafił zorganizować godne obchody 65-lecia zagłady przez bandy UPA – polskiej wsi Tarnoszyn, a niestety w przypadku Puturzyna w gm. Telatyn czy Łubcza w gm. Jarczów - takich uroczystości nie było. Jeśli nie ma lokalnych polityków i dziennikarzy, dana rocznica nie ma odpowiedniego rozgłosu i niestety ale pamięć o tragicznych wydarzeniach umiera. I o to właśnie chodzi polskim ukrainofilom, aby wymazać ze świadomości społecznej fakt wymordowania ponad 150 tys. Polaków przez bandy OUN-UPA i faszystów z SS-Galizien.
Z pomordowanych ponad 90 % stanowili polscy chłopi – zadziwiający jest więc fakt, ze lokalne władze PSL tak mało zrobiły w kwestii upamiętnienia zgładzonych polskich mieszkańców tomaszowskich wsi. Bulwersuje zwłaszcza przypadek ludobójstwa w Poturzynie ( jest to taka nasza tomaszowska „Huta Pieniacka” – połączone siły SS-Galizien i UPA w dwu atakach wymordowały ok. 160 Polaków – tu także Polaków palono żywcem ). W gminie, uważanej za bastion PSL-u, której wójt jest z tej partii zlekceważono pamięć pomordowanych bestialsko polskich chłopów ( zaznaczam że w sąsiednim hrubieszowskim Smoligowie władze gm. Mircze potrafiły godnie upamiętnić polskie ofiary pomordowane także przez SS-Galizien).
Wszystko to dzieje się ( a właściwie nie dzieje się) w sytuacji gdy ponad miesiąc temu jeden ze znanych polityków – W. Frasyniuk – wypowiedział obraźliwe ( a przede wszystkim niesprawiedliwe ) słowa o braku patriotyzmu w przeszłości polskich chłopów. Oczywiście nic on pewnie nie wie o walkach oddziałów BCh na Zamojszczyźnie z Niemcami i UPA, o wysiedlaniu zamojskich wsi, a przede wszystkim o wielkiej daninie polskiej-chłopskiej krwi na Wołyniu i Podolu. Takie nazwy polskich wsi, prawie całkowicie wymordowanych przez ukraińskich nacjonalistów, nic mu pewnie nie mówią jak : Poryck, Kisielin, Dominopol, Ostrów, Wola Ostrowiecka, Janowa Dolina, Korościatyn, Ihrowica, Berezowicza Mała, Parośle i setki innych po których nagle ślad zaginął a ich mieszkańcy - polscy chłopi - leżą do dzisiaj zagrzebani w nie poświęconej ziemi, często nawet nie mający nad sobą nawet drewnianego krzyża. Oczywiście na pewno nic mu nie mówi nazwisko Zygmunta Rumla – dowódcy Batalionów Chłopskich na Wołyniu – który na początku lipca 1943 r. udał się jako parlamentariusz do sztabu UPA, w celu rozmów na temat powstrzymania rzezi Polaków, a banderowcy jego oraz oficera BCH - Krzysztofa Markiewicza – polskich emisariuszy, w Kustyczach, koło Turzysk w pow. Łuck, potraktowali bestialskimi torturami, a następnie obu rozerwano końmi. Podobny los spotkał także legendarnego obrońcę zamojskich wsi, dowódcę BCh w Hrubieszowskiem - Stanisława Basaja „Ryś”, którego upowcy - w Kryłowie, skręcili w kieracie.
No ale jeśli nawet my na naszym tomaszowskim gruncie nie potrafimy zadbać o godne upamiętnienie ofiar z naszych wsi ? Jeżeli nie zrobi tego PSL to tym bardziej inne opcje. A przecież oprócz Tarnoszyna, Poturzyna i Łubcza mordy banderowskie miały także miejsce w Wasylowie, Plebance, Chodywańcach, Hubinku, Steniatynie, Szczepiatynie i. in. Za kilka lat wymrą ostatni świadkowie, nieliczne krzyże rozlecą się ( czy ktoś widział krzyż upamiętniający pomordowanych w Łubczu, przy drodze Tomaszów-Ulhówek , czy naprawdę gminę Jarczów nie stać na bardziej godne upamiętnienie ?) i nasi politycy w końcu … będą mieć święty spokój. Czy jest to w interesie partii odwołujących się do elektoratu wiejskiego ?
Współpraca z przygranicznymi ukraińskimi rejonami i dobrosąsiedzkie kontakty z Ukraińcami nie są w ogóle sprzeczne z godnym i sprawiedliwym upamiętnieniem pomordowanych przez banderowców. Co więcej nie wolno utożsamiać Ukraińca z ukraińskim nacjonalistą ( członkiem OUN, UPA lub SS-Galizien). Rozumie to szef Rady Naczelnej PSL-u, Jarosław Kalinowski, który rok temu w lipcu, był przewodniczącym obchodów 65 rocznicy Rzezi Wołyńskiej ( tj. ludobójstwa min. 150 tys. Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ) i ostro walczył w mediach o prawdę historyczną.
66 rocznica ludobójstwa już za 3 tygodnie. Mam nadzieję że lokalni politycy, a przede wszystkim media będą o niej pamiętać. Przynajmniej my na obecnych „kresach” kultywujmy pamięć o tych o których ci w Warszawie zapomnieli.
Jest bardzo smutne, że nawet nasze lokalne władze samorządowe oraz kościelne lekceważą pamięć o pomordowanych Polakach przez ukraińskich nacjonalistów. Wszystko zależy od ludzi. Taki np. wójt gm. Ulhówek – Łukasz Kłębek - potrafił zorganizować godne obchody 65-lecia zagłady przez bandy UPA – polskiej wsi Tarnoszyn, a niestety w przypadku Puturzyna w gm. Telatyn czy Łubcza w gm. Jarczów - takich uroczystości nie było. Jeśli nie ma lokalnych polityków i dziennikarzy, dana rocznica nie ma odpowiedniego rozgłosu i niestety ale pamięć... rozwiń
Avatar
Gość / 17 czerwca 2009 o 23:12
Ostatnio na swoim blogu ks. Zaleski obiecał że Kresowianie będą za ponad rok, na jesieni, w czasie kampani prezydenckiej zadawac publicznie kandydatom do najwyższego urzędu w naszym państwie pytanie - o stosunek do ludobójstwa dokonanego na Kresach przez UPA na Polakch, Żydach i Ormianach.
Przewiduję że będzie bardzo ciekawie !
Avatar
berny / 17 czerwca 2009 o 00:12
Panie „Alfa” super, że „przełamałeś się ” i znowu zacząłeś używać swego macierzystego nicka ( przynajmniej częściowo). Mam nadzieję, że uspokoiłeś swoje skołatane nerwy i w dalszej dyskusji nie będziesz , jak to robiłeś wcześniej, rzucał bluzgami czy też stosował gróźb w stosunku do osób mających inne poglądy od Ciebie.

A zatem do rzeczy. Piszesz :

„ Za to dziś :
-w mass-mediach,
-Internecie i na forach,
-literaturze także i tutaj przytoczonej na tym forum,
- ba, polityków liczących na głosy Kresowian,
dominuje niepodzielnie tzw. temat wołyński, któ&reg;y jest doskonale od strony historycznej znany i rozpracowany.
W moim przekonaniu - chyba tu chodzi o zwykły koniunkturalizm. ”

Ponownie stwierdzam , że całkowicie mijasz się z aktualną rzeczywistością, która okrywa zasłoną pamięć o ludobójstwie min. 150 tys. Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Gdzie tak naprawdę „dominuje tzw. temat wołyński” ? Uważam, że jest wręcz przeciwnie – społeczna niewiedza na temat tego ludobójstwa jest wręcz straszna. Pisze się o polskich odwetach jak Pawłokoma czy Sahryń, natomiast na temat wyrżniętych setek polskich wsi wołyńskich i podolskich, które w latach 1943-45 zniknęły wręcz z powierzchni ziemi panuje straszliwa – CISZA. Powód – tzw. dbałość o dobre stosunki z naszym „strategicznym partnerem” tj. Ukrainą. Też chciałbym aby nasze państwo miało z Kijowem jak najlepsze stosunki, ale jednak nie na podłożu przemilczenia i zakłamania.
Ciekawe jakie to „mass-media” tak drążą temat rzezi banderowskich ? Jak coś piszesz to daj konkretne przykłady. Wiem ze Twoje poglądy na ten temat są żelbetonowe – ale powtarzam sytuacja jest wręcz przeciwna. Przykład – w roku 2006r. w czerwcu były uroczystości ku czci Ukraińców, pomordowanych w Pawłokomie przez oddział poakowski – w tym czasie trwają kilkudniowe dyskusje na temat tej zbrodni w telewizji, radiu i prasie – same uroczystości są bezpośrednio transmitowane przez TVP1 i TVN24 – prezydent Kaczyński w przemówieniu wskazuje sprawców zbrodni na Ukraińcach. Co dzieje się dwa lata później w czasie 65 rocznicy rzezi wołyńskiej w lipcu 2008r. O uroczystościach pisze jedynie prasa niskonakładowa ( plus jeszcze „Rzeczpospolita”), brak jest dyskusji i programów dokumentalnych, w stacjach telewizyjnych są jedynie, w programach informacyjnych krótkie migawki z uroczystości, pan prezydent Kaczyński nie przychodzi na uroczystości, a w liście odczytanym Kresowianom prezydent nie wskazuje sprawców ludobójstwa. I dzieje się tak pomimo, że pomordowanych Polaków jest przynajmniej piętnastokrotnie więcej w stosunku do Ukraińców ( 150 ty. do 10 tys.). Czy to jest w porządku ?!
Media, a wiec wysoko nakładowa prasa oraz stacje telewizyjne niestety omijają ten temat, podobnie jak właśnie politycy! Skoro piszesz następną głupotę na temat udziału polityków – to łaskawie zechciej podać konkretne przykłady. Według mnie politycy celowo OLEWAJĄ temat ze względu na dbałość o stosunki z ukraińskim sąsiadem. Wyjątki stanowią jedynie Kaliniowski, Zawiślak, Stefaniuk,. Zapałowski czy Chruszcz i tyle. Cała czołówka PO, PiS-u i SLD omija temat dużym łukiem. Czy to jest w porządku?
Kolejny idiotyzm – to stwierdzenie że temat od strony historycznej jest dokładnie
„ znany i rozporacowany”. Jest to bzdura totalna. Ludobójstwo Polaków na Wołyniu i Podolu nie jest praktycznie badane przez historyków, ze względu właśnie na naciski polityczne. IPN zajmuje się jedynie obszarem dzisiejszej Polski, „zapominając” o terenach za Bugiem. Czy tak być powinno?
Racje masz tylko w jednym momencie – twierdząc że temat jest poruszany na forach internetowych. Dzieje się tak dlatego, że temat jest przemilczany przez polityków, dziennikarzy i historyków – więc takie osoby jak na przykład ja – starają się przynajmniej na forach obudzić w społeczeństwie pamięć o zapomnianych polskich ofiarach ludobójstwa. Z tym koniukturalizmem natomiast wyjeżdzasz jak sądzę na podstawie swoich własnych zachowań. Jeżeli rzuca się publicznie jakieś insynuacje to przynajmniej częściowo należałoby poprzeć je argumentami.
Tak swoja drogą już kiedyś prosiłem Cię o zaprzestanie stosowania sowieckiej metody określania przeciwników jako klientów psychiatry – jak widać nie pomogło. Nie rozumiem ponadto dlaczego wstydzisz się swoich poglądów i ciągle zmieniasz nicki ( alfa, oberek , paranoja i kilka innych). Na przyszłość apeluję o troszeczkę staranności i popieranie swoich wywodów konkretnymi przykładami.
Panie „Alfa” super, że „przełamałeś się ” i znowu zacząłeś używać swego macierzystego nicka ( przynajmniej częściowo). Mam nadzieję, że uspokoiłeś swoje skołatane nerwy i w dalszej dyskusji nie będziesz , jak to robiłeś wcześniej, rzucał bluzgami czy też stosował gróźb w stosunku do osób mających inne poglądy od Ciebie.

A zatem do rzeczy. Piszesz :

„ Za to dziś :
-w mass-mediach,
-Internecie i na forach,
-literaturze także i tutaj przytoczonej na tym for... rozwiń
Avatar
~Paranoja~ / 16 czerwca 2009 o 21:35
berny napisał:
A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o tzw. wypędzeniu Niemców niż o Rzezi Wołyńskiej ( jak sie nie mylę stosunek przedstawiał się jak 40 do 1300 na korzyśc tekstów o Niemcach).
Życzę miłego kręcenia się dookoła własnej osi !

No właśnie kultury osobistej za grosz. Nie można mieć własnego zdania, bo od razu z grubej rury sru, ze w głowie .... Ja też uważam podobnie, że jest to typowy przykład histerii zasadzającej się na pretensjach do wszystkich - redaktorów czasopism, TV, prezydenta, IPN. I tak dominuje przemilczanie, spisk polityków, teoria spiskowa,.... Ot przydałaby sie wizyta u lekarza.

No właśnie kultury osobistej za grosz. Nie można mieć własnego zdania, bo od razu z grubej rury sru, ze w głowie .... Ja też uważam podobnie, że jest to typowy przykład histerii zasadzającej się na pretensjach do wszystkich - redaktorów czasopism, TV, prezydenta, IPN. I tak dominuje przemilczanie, spisk polityków, teoria spiskowa,.... Ot przydałaby sie wizyta u lekarza. rozwiń
Avatar
berny / 16 czerwca 2009 o 21:05
oberek napisał:
Piszesz co było, a nie co jest. I to jest zasadnicza roznica. Wstukaj w wyszukiwarkę to hasło i zobaczysz ile jest info na ten temat. Zyjesz przeszloscia.


A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o tzw. wypędzeniu Niemców niż o Rzezi Wołyńskiej ( jak sie nie mylę stosunek przedstawiał się jak 40 do 1300 na korzyśc tekstów o Niemcach).
Życzę miłego kręcenia się dookoła własnej osi !


A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o ... rozwiń
Avatar
Gość / 28 czerwca 2009 o 08:05
berny napisał:
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :


A tak swoja drogą Alfik - to apeluję o bardziej przejrzyste i merytoryczne wypowiedzi.

Masz racjum i zacznij od siebie. Temat wątku brzmi"Na zamojskiej Rotundzie modlono się za ofiary ukraińskich nacjonalistów"
Tak to bywa z nawiedzonymi.
Avatar
berny / 28 czerwca 2009 o 00:12
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :
-czy fakt i treśc wypowiedzi posła dla - "wolgal" ?
- czy tez brak informacji o ewentualnych wcześniejszych działaniach posła w temacie ?

Pan poseł pewnie jak to często jest w życiu waha się pomiedzy "sercem" a "rozumem".
Tak na powaznie to panu posłowi należą sie wielkie podziękoweaqnia, że stara się na lokalnym zamojskim gruncie odkłamywac historię i dbac o pamięc pomordowanych Polaków z rąk zbrodniarzy OUN-UPA. Niestety, ale na forum ogólnokrajowym nie spotkałem sie z wypowiedziami posła w tym temacie. Przypuszczam że powodem jest dbałośc o relacje z kancelarią prezydenta, której poglądy na te sprawy są ogólnie znane.

A tak swoja drogą Alfik - to apeluję o bardziej przejrzyste i merytoryczne wypowiedzi.
Alfik - nie bardzo rozumiem co Cię tak wzburzyło :
-czy fakt i treśc wypowiedzi posła dla - "wolgal" ?
- czy tez brak informacji o ewentualnych wcześniejszych działaniach posła w temacie ?

Pan poseł pewnie jak to często jest w życiu waha się pomiedzy "sercem" a "rozumem".
Tak na powaznie to panu posłowi należą sie wielkie podziękoweaqnia, że stara się na lokalnym zamojskim gruncie odkłamywac historię i dbac o pamięc pomordowanych Polaków z rąk zbrodniarzy OUN-UPA. N... rozwiń
Avatar
alfik / 27 czerwca 2009 o 12:00
Gość napisał:
„To godne najwyższego ubolewania i potępienia, że mimo ważnych celów geopolitycznych państwa polskiego nie pamięta się o tym, by Polakom w sposób skuteczny przekazywać pamięć o haniebnej ludobójczej zbrodni dokonanej przez UPA”.


Ze Sławomirem Zawiślakiem posłem na Sejm RP i jednocześnie prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość rozmawia Aleksander Szycht

[url="http://www.wolgal.pl/art62.html"]http://www.wolgal.pl/art62.html[/url]

No to jazda Panie Zawiślak, proponuję DAĆ PRZYKŁAD i ....zacząć od siebie jak to skutecznie...>przekazywać pamięć<. A gdzie to waćpan był do tej pory i gdzieś się uchował. Niezły numerek z tego Zawiślaka.

No to jazda Panie Zawiślak, proponuję DAĆ PRZYKŁAD i ....zacząć od siebie jak to skutecznie...>przekazywać pamięć<. A gdzie to waćpan był do tej pory i gdzieś się uchował. Niezły numerek z tego Zawiślaka. rozwiń
Avatar
Gość / 27 czerwca 2009 o 00:48
„To godne najwyższego ubolewania i potępienia, że mimo ważnych celów geopolitycznych państwa polskiego nie pamięta się o tym, by Polakom w sposób skuteczny przekazywać pamięć o haniebnej ludobójczej zbrodni dokonanej przez UPA”.


Ze Sławomirem Zawiślakiem posłem na Sejm RP i jednocześnie prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Zamość rozmawia Aleksander Szycht

[url="http://www.wolgal.pl/art62.html"]http://www.wolgal.pl/art62.html[/url]
Avatar
berny / 26 czerwca 2009 o 00:36
Na forum "Dziennika Wschodniego" ( Zamośc) natknąłem się dzisiaj na poniższy wpis "kresowiaka" ( komentarz do artykułu o uroczystościach w Prehoryłem ), będący fragmentem z monumentalnego dzieła E. i W. Siemaszków dotyczącego ludobójstwa Polaków na Wołyniu, dokonanego
przez tzw. UPA. Poniższa relacja mordu Polaków mieszkańców wołyńskiej wsi Władysławówka dokonana przez ukraińskich nacjonalistów jest naprawdę porażająca. Jednak nie wolno nam o tym zapominac - powinna to byc dla nas wszystkich przestroga na przyszłośc.

"
Pod koniec sierpnia z Władysławówki przybiegł zakrwawiony mężczyzna krzycząc, że Ukraińcy mordują w tej wsi Polaków. Świadek, W. Malinowski ukrył się ze swoją rodziną w lesie. Pomagał im sąsiad, Ukrainiec Józef Pawluk. Poszedł on do wsi Władysławówka sprawdzić, co się dzieje. Wrócił po około 3 godzinach i zdał relację.
Prowidnyk ich powiedział, że taka rzeź jednocześnie jest przeprowadzana na całej Ukrainie, że jest nakaz wybicia wszystkich lachiw - żeby nikt nie pozostał - komunistów i Żydów też. Powiedział (Józef Pawluk - przyp. S.Ż.), że we wsi Władysławówce wybili wszystkich, 40 rodzin - ogółem 250 osób, leżą martwi, trupy. Zapytany, jak to się stało, opowiedział, że rano napadli na kolonię, 50-ciu Ukraińców - UPA, uzbrojonych, otoczyło i "zdobyło" wieś, podczas "zdobywania" wsi zastrzelili kilku Polaków, którzy uciekali. Pozostali bezbronni i sterroryzowani zostali oddani Ukraińcom, którzy oczekiwali w rejonie wsi przed jej "zdobyciem". Była to zbieranina ludzi bez broni palnej, ze 150 osób, między nimi były nawet kobiety - wszyscy posiadali kosy, sierpy, siekiery, widły, noże, cepy, szpadle, grabie, kłonice, orczyki i inne narzędzia stosowane w rolnictwie. Tak, na dany znak przez uzbrojonych Ukraińców, rzucili się na Polaków. Rozpoczęła się straszna rzeź, w tym zamieszaniu pobili i swoich. O tym opowiedział mi ojciec - mówił Pawluk, a sam widziałem koniec tego mordu - najgorzej znęcali się nad ostatnimi Polakami - rozszarpywali ludzi, ciągnęli za ręce i nogi, a inni ręce te odżynali nożami, przebijali widłami, ćwiartowali siekierami, wieszali żywych i już zabitych, rozcinali kosami, wydłubywali oczy, obcinali uszy, nos, języki, piersi kobiet i tak ofiary puszczali. Inni łapali je i dalej męczyli, aż do zabicia. Przy końcu ofiara była otoczona grupą ryzunów - widziałem, jak jeszcze żyjącym ludziom rozpruwano brzuchy, wyciągano rękami wnętrzności - ciągnęli kiszki, a inni ofiarę trzymali; jak gwałcili kobiety, a później je zabijali, wbijali na kołki, stawiali żywe kobiety do góry nogami i siekierą rozcinali na dwie połowy, topili w studniach. Powiedział Pawluk, że nigdy w życiu nie widział i nie słyszał o takiej rzezi, i nikt, kto tego nie widział, nigdy w to nie uwierzy, że jego pobratymcy tego dokonali. (...) Po wybiciu ofiar wszyscy rzucili się na dobytek - rabowali wszystko, nawet jedni drugim zabierali, były bratobójcze bójki (...). Nie mogłem patrzeć się na dzieci z roztrzaskanymi głowami i mózgiem na ścianach, wszędzie trupy zmasakrowane, krew - aż czerwono...
W Augustowie ocalał świadek Kajetan Cis, ukryty w kopie zboża złożonej z dziesięciu snopków. Widział nieudaną próbę ucieczki rodziny Malinowskich, brata świadka, który spisał relację Ukraińca Pawluka. Rodzina ta liczyła 7 osób: rodziców, teściową i dzieci lat: 2. 3, 4 i 5. Rozjuszona banda, jeszcze okrwawiona i rozgrzana we Władysławówce - widłami, siekierami, sierpami i kosami - zabijała, maltretowała tę rodzinę; kobiety, żonę Malinowskiego i teściową, rozebrali do naga i gwałcili - chyba gwałcili już nieżywe kobiety, bo leżały bez ruchu i co raz jakiś ryzun kładł się na nie, były całe we krwi. Żywe dzieci podnosili na widłach do góry - straszny krzyk (...). Kilku ryzunów poznałem - mieszkali w przyległych wioskach, sąsiedzi.
W wiatraku koło wsi Augustów, wymordowali rodzinę Romanowskiego. Jego żona, z pochodzenia Niemka, zdołała ukryć się i obserwowała rzeź. Widziała z ukrycia, jak siekierami zabili ojca i dzieci: dwie córki w wieku 18 i 20 lat i dwóch synów w wieku 15 i 18 lat. Córki, przed zabiciem, zgwałcili na oczach matki. Ukraińców było około dziesięciu.
Powyższe relacje świadków pochodzą z książki W. i E. Siemaszków; "Ludobójstwo...", s. 1235 - 1238.
"

Musimy pamietac, że takich wsi na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej były setki i o nich dzisiaj prawie nikt nikt nie pamięta. Trupy pomordowanych często leżą w niepoświeconej ziemi, pozbawione nawet brzozowego krzyża. My Polacy bijemy się w piersi za odwety w Pawłokomie i Sahryniu ( oczywiście niewinnnie pomordowanym ukraińskim cywilom należy się pamięc), ale jednoczesnie brak jest jakiejkowiek skruchy ze strony Ukraińców za wymordowanie przez OUN-UPA i SS-Galizien min. 150 tys. Polaków ( po stronie ukraińskiej jest natomiast maks. 10 tys. ofiar). Co więcej oni wręcz chełpią się zbrodnią i wynoszą na piedestał takich ludobójców i nazistów jak komendant UPA - Roman Szuchewycz ps. " Taras Czuprynka" ( rozkazujący - "Polaków wycinac w pień..." ), którego Juszczenko uznał oficjalnie za bohatera Ukrainy....


Dlaczego godzimy się na poniżanie pamięci o polskich ofiarach banderowskiego ludobójstwa ?
Dlaczego pan prezydent Lech Kaczyński nie był obecny rok temu na uroczystościach 65 rocznicy Rzezi Wołytńskiej?
Dlaczego marszałek sejmu - B. Komorowski także rok temu, zablokował uchwałę oddającą cześc pomordowanym Polakom?
Dlaczego , w wyniku prawdopodobnej ingerencji ambasadora Ukrainy ( czyżby nowy "wielki brat") polskie władze odwołują obecnośc swoich urzedników na konferencji Rzecznika Praw Obywatelskich poświęconej ludobójstu Polaków, dokonanego przez OUN-UIPA na Wołyniu i Podolu, a Uniwersytet Wrocławski odwołuje całkowicie podobną planowaną konferencję ?
Dlaczego Katolicki Uniwersystet Lubelski pomimo możliwości zmiany uhonorowania przedstawiciela Ukrainy ( w rocznicę 440-lecia Unii Lubelskiej) na inną osobę - uparł się przy kandydaturze gloryfikatora morderców Polaków - Juszczence skoro wiadomo, że jego zaplecze polityczne wygłasza skrajnie nacjonalistyczne, a jednocześnie antypolskie poglądy?
Dlaczego zwycięskie hasło z kampani parlamentarnej i prezydenckiej 2005 r. - tj. - " PRAWDA HISTORYCZNA " będące realizacją "polityki historycznej" - zupełnie nic nie znaczy dla "prawicowo-niepodległościowej" partii prezydenckiej ( tak naprawdę najwiecej dla Kresowian zrobił szef Rady Naczelnej PSL-u - Jariosław Kalinowski - przewodniczący komitetu organizacyjnego - 65 rocznicy Rzezi Wołyńskiej.

Ps.
Aby byc zgodnym z prawdą należy wspomniec o zamojskim pośle PiS-u Sławomirze Zawiślaku, który na niwie lokalnej walczy o odklamywanie prawdy na temat ludobójstwa Polaków dokonanego przez tzw. UPA.
Na forum "Dziennika Wschodniego" ( Zamośc) natknąłem się dzisiaj na poniższy wpis "kresowiaka" ( komentarz do artykułu o uroczystościach w Prehoryłem ), będący fragmentem z monumentalnego dzieła E. i W. Siemaszków dotyczącego ludobójstwa Polaków na Wołyniu, dokonanego
przez tzw. UPA. Poniższa relacja mordu Polaków mieszkańców wołyńskiej wsi Władysławówka dokonana przez ukraińskich nacjonalistów jest naprawdę porażająca. Jednak nie wolno nam o tym zapominac - powinna to byc dla nas wszystkich przestroga na przyszłoś... rozwiń
Avatar
berny / 20 czerwca 2009 o 00:58
Jest bardzo smutne, że nawet nasze lokalne władze samorządowe oraz kościelne lekceważą pamięć o pomordowanych Polakach przez ukraińskich nacjonalistów. Wszystko zależy od ludzi. Taki np. wójt gm. Ulhówek – Łukasz Kłębek - potrafił zorganizować godne obchody 65-lecia zagłady przez bandy UPA – polskiej wsi Tarnoszyn, a niestety w przypadku Puturzyna w gm. Telatyn czy Łubcza w gm. Jarczów - takich uroczystości nie było. Jeśli nie ma lokalnych polityków i dziennikarzy, dana rocznica nie ma odpowiedniego rozgłosu i niestety ale pamięć o tragicznych wydarzeniach umiera. I o to właśnie chodzi polskim ukrainofilom, aby wymazać ze świadomości społecznej fakt wymordowania ponad 150 tys. Polaków przez bandy OUN-UPA i faszystów z SS-Galizien.
Z pomordowanych ponad 90 % stanowili polscy chłopi – zadziwiający jest więc fakt, ze lokalne władze PSL tak mało zrobiły w kwestii upamiętnienia zgładzonych polskich mieszkańców tomaszowskich wsi. Bulwersuje zwłaszcza przypadek ludobójstwa w Poturzynie ( jest to taka nasza tomaszowska „Huta Pieniacka” – połączone siły SS-Galizien i UPA w dwu atakach wymordowały ok. 160 Polaków – tu także Polaków palono żywcem ). W gminie, uważanej za bastion PSL-u, której wójt jest z tej partii zlekceważono pamięć pomordowanych bestialsko polskich chłopów ( zaznaczam że w sąsiednim hrubieszowskim Smoligowie władze gm. Mircze potrafiły godnie upamiętnić polskie ofiary pomordowane także przez SS-Galizien).
Wszystko to dzieje się ( a właściwie nie dzieje się) w sytuacji gdy ponad miesiąc temu jeden ze znanych polityków – W. Frasyniuk – wypowiedział obraźliwe ( a przede wszystkim niesprawiedliwe ) słowa o braku patriotyzmu w przeszłości polskich chłopów. Oczywiście nic on pewnie nie wie o walkach oddziałów BCh na Zamojszczyźnie z Niemcami i UPA, o wysiedlaniu zamojskich wsi, a przede wszystkim o wielkiej daninie polskiej-chłopskiej krwi na Wołyniu i Podolu. Takie nazwy polskich wsi, prawie całkowicie wymordowanych przez ukraińskich nacjonalistów, nic mu pewnie nie mówią jak : Poryck, Kisielin, Dominopol, Ostrów, Wola Ostrowiecka, Janowa Dolina, Korościatyn, Ihrowica, Berezowicza Mała, Parośle i setki innych po których nagle ślad zaginął a ich mieszkańcy - polscy chłopi - leżą do dzisiaj zagrzebani w nie poświęconej ziemi, często nawet nie mający nad sobą nawet drewnianego krzyża. Oczywiście na pewno nic mu nie mówi nazwisko Zygmunta Rumla – dowódcy Batalionów Chłopskich na Wołyniu – który na początku lipca 1943 r. udał się jako parlamentariusz do sztabu UPA, w celu rozmów na temat powstrzymania rzezi Polaków, a banderowcy jego oraz oficera BCH - Krzysztofa Markiewicza – polskich emisariuszy, w Kustyczach, koło Turzysk w pow. Łuck, potraktowali bestialskimi torturami, a następnie obu rozerwano końmi. Podobny los spotkał także legendarnego obrońcę zamojskich wsi, dowódcę BCh w Hrubieszowskiem - Stanisława Basaja „Ryś”, którego upowcy - w Kryłowie, skręcili w kieracie.
No ale jeśli nawet my na naszym tomaszowskim gruncie nie potrafimy zadbać o godne upamiętnienie ofiar z naszych wsi ? Jeżeli nie zrobi tego PSL to tym bardziej inne opcje. A przecież oprócz Tarnoszyna, Poturzyna i Łubcza mordy banderowskie miały także miejsce w Wasylowie, Plebance, Chodywańcach, Hubinku, Steniatynie, Szczepiatynie i. in. Za kilka lat wymrą ostatni świadkowie, nieliczne krzyże rozlecą się ( czy ktoś widział krzyż upamiętniający pomordowanych w Łubczu, przy drodze Tomaszów-Ulhówek , czy naprawdę gminę Jarczów nie stać na bardziej godne upamiętnienie ?) i nasi politycy w końcu … będą mieć święty spokój. Czy jest to w interesie partii odwołujących się do elektoratu wiejskiego ?
Współpraca z przygranicznymi ukraińskimi rejonami i dobrosąsiedzkie kontakty z Ukraińcami nie są w ogóle sprzeczne z godnym i sprawiedliwym upamiętnieniem pomordowanych przez banderowców. Co więcej nie wolno utożsamiać Ukraińca z ukraińskim nacjonalistą ( członkiem OUN, UPA lub SS-Galizien). Rozumie to szef Rady Naczelnej PSL-u, Jarosław Kalinowski, który rok temu w lipcu, był przewodniczącym obchodów 65 rocznicy Rzezi Wołyńskiej ( tj. ludobójstwa min. 150 tys. Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ) i ostro walczył w mediach o prawdę historyczną.
66 rocznica ludobójstwa już za 3 tygodnie. Mam nadzieję że lokalni politycy, a przede wszystkim media będą o niej pamiętać. Przynajmniej my na obecnych „kresach” kultywujmy pamięć o tych o których ci w Warszawie zapomnieli.
Jest bardzo smutne, że nawet nasze lokalne władze samorządowe oraz kościelne lekceważą pamięć o pomordowanych Polakach przez ukraińskich nacjonalistów. Wszystko zależy od ludzi. Taki np. wójt gm. Ulhówek – Łukasz Kłębek - potrafił zorganizować godne obchody 65-lecia zagłady przez bandy UPA – polskiej wsi Tarnoszyn, a niestety w przypadku Puturzyna w gm. Telatyn czy Łubcza w gm. Jarczów - takich uroczystości nie było. Jeśli nie ma lokalnych polityków i dziennikarzy, dana rocznica nie ma odpowiedniego rozgłosu i niestety ale pamięć... rozwiń
Avatar
Gość / 17 czerwca 2009 o 23:12
Ostatnio na swoim blogu ks. Zaleski obiecał że Kresowianie będą za ponad rok, na jesieni, w czasie kampani prezydenckiej zadawac publicznie kandydatom do najwyższego urzędu w naszym państwie pytanie - o stosunek do ludobójstwa dokonanego na Kresach przez UPA na Polakch, Żydach i Ormianach.
Przewiduję że będzie bardzo ciekawie !
Avatar
berny / 17 czerwca 2009 o 00:12
Panie „Alfa” super, że „przełamałeś się ” i znowu zacząłeś używać swego macierzystego nicka ( przynajmniej częściowo). Mam nadzieję, że uspokoiłeś swoje skołatane nerwy i w dalszej dyskusji nie będziesz , jak to robiłeś wcześniej, rzucał bluzgami czy też stosował gróźb w stosunku do osób mających inne poglądy od Ciebie.

A zatem do rzeczy. Piszesz :

„ Za to dziś :
-w mass-mediach,
-Internecie i na forach,
-literaturze także i tutaj przytoczonej na tym forum,
- ba, polityków liczących na głosy Kresowian,
dominuje niepodzielnie tzw. temat wołyński, któ&reg;y jest doskonale od strony historycznej znany i rozpracowany.
W moim przekonaniu - chyba tu chodzi o zwykły koniunkturalizm. ”

Ponownie stwierdzam , że całkowicie mijasz się z aktualną rzeczywistością, która okrywa zasłoną pamięć o ludobójstwie min. 150 tys. Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Gdzie tak naprawdę „dominuje tzw. temat wołyński” ? Uważam, że jest wręcz przeciwnie – społeczna niewiedza na temat tego ludobójstwa jest wręcz straszna. Pisze się o polskich odwetach jak Pawłokoma czy Sahryń, natomiast na temat wyrżniętych setek polskich wsi wołyńskich i podolskich, które w latach 1943-45 zniknęły wręcz z powierzchni ziemi panuje straszliwa – CISZA. Powód – tzw. dbałość o dobre stosunki z naszym „strategicznym partnerem” tj. Ukrainą. Też chciałbym aby nasze państwo miało z Kijowem jak najlepsze stosunki, ale jednak nie na podłożu przemilczenia i zakłamania.
Ciekawe jakie to „mass-media” tak drążą temat rzezi banderowskich ? Jak coś piszesz to daj konkretne przykłady. Wiem ze Twoje poglądy na ten temat są żelbetonowe – ale powtarzam sytuacja jest wręcz przeciwna. Przykład – w roku 2006r. w czerwcu były uroczystości ku czci Ukraińców, pomordowanych w Pawłokomie przez oddział poakowski – w tym czasie trwają kilkudniowe dyskusje na temat tej zbrodni w telewizji, radiu i prasie – same uroczystości są bezpośrednio transmitowane przez TVP1 i TVN24 – prezydent Kaczyński w przemówieniu wskazuje sprawców zbrodni na Ukraińcach. Co dzieje się dwa lata później w czasie 65 rocznicy rzezi wołyńskiej w lipcu 2008r. O uroczystościach pisze jedynie prasa niskonakładowa ( plus jeszcze „Rzeczpospolita”), brak jest dyskusji i programów dokumentalnych, w stacjach telewizyjnych są jedynie, w programach informacyjnych krótkie migawki z uroczystości, pan prezydent Kaczyński nie przychodzi na uroczystości, a w liście odczytanym Kresowianom prezydent nie wskazuje sprawców ludobójstwa. I dzieje się tak pomimo, że pomordowanych Polaków jest przynajmniej piętnastokrotnie więcej w stosunku do Ukraińców ( 150 ty. do 10 tys.). Czy to jest w porządku ?!
Media, a wiec wysoko nakładowa prasa oraz stacje telewizyjne niestety omijają ten temat, podobnie jak właśnie politycy! Skoro piszesz następną głupotę na temat udziału polityków – to łaskawie zechciej podać konkretne przykłady. Według mnie politycy celowo OLEWAJĄ temat ze względu na dbałość o stosunki z ukraińskim sąsiadem. Wyjątki stanowią jedynie Kaliniowski, Zawiślak, Stefaniuk,. Zapałowski czy Chruszcz i tyle. Cała czołówka PO, PiS-u i SLD omija temat dużym łukiem. Czy to jest w porządku?
Kolejny idiotyzm – to stwierdzenie że temat od strony historycznej jest dokładnie
„ znany i rozporacowany”. Jest to bzdura totalna. Ludobójstwo Polaków na Wołyniu i Podolu nie jest praktycznie badane przez historyków, ze względu właśnie na naciski polityczne. IPN zajmuje się jedynie obszarem dzisiejszej Polski, „zapominając” o terenach za Bugiem. Czy tak być powinno?
Racje masz tylko w jednym momencie – twierdząc że temat jest poruszany na forach internetowych. Dzieje się tak dlatego, że temat jest przemilczany przez polityków, dziennikarzy i historyków – więc takie osoby jak na przykład ja – starają się przynajmniej na forach obudzić w społeczeństwie pamięć o zapomnianych polskich ofiarach ludobójstwa. Z tym koniukturalizmem natomiast wyjeżdzasz jak sądzę na podstawie swoich własnych zachowań. Jeżeli rzuca się publicznie jakieś insynuacje to przynajmniej częściowo należałoby poprzeć je argumentami.
Tak swoja drogą już kiedyś prosiłem Cię o zaprzestanie stosowania sowieckiej metody określania przeciwników jako klientów psychiatry – jak widać nie pomogło. Nie rozumiem ponadto dlaczego wstydzisz się swoich poglądów i ciągle zmieniasz nicki ( alfa, oberek , paranoja i kilka innych). Na przyszłość apeluję o troszeczkę staranności i popieranie swoich wywodów konkretnymi przykładami.
Panie „Alfa” super, że „przełamałeś się ” i znowu zacząłeś używać swego macierzystego nicka ( przynajmniej częściowo). Mam nadzieję, że uspokoiłeś swoje skołatane nerwy i w dalszej dyskusji nie będziesz , jak to robiłeś wcześniej, rzucał bluzgami czy też stosował gróźb w stosunku do osób mających inne poglądy od Ciebie.

A zatem do rzeczy. Piszesz :

„ Za to dziś :
-w mass-mediach,
-Internecie i na forach,
-literaturze także i tutaj przytoczonej na tym for... rozwiń
Avatar
~Paranoja~ / 16 czerwca 2009 o 21:35
berny napisał:
A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o tzw. wypędzeniu Niemców niż o Rzezi Wołyńskiej ( jak sie nie mylę stosunek przedstawiał się jak 40 do 1300 na korzyśc tekstów o Niemcach).
Życzę miłego kręcenia się dookoła własnej osi !

No właśnie kultury osobistej za grosz. Nie można mieć własnego zdania, bo od razu z grubej rury sru, ze w głowie .... Ja też uważam podobnie, że jest to typowy przykład histerii zasadzającej się na pretensjach do wszystkich - redaktorów czasopism, TV, prezydenta, IPN. I tak dominuje przemilczanie, spisk polityków, teoria spiskowa,.... Ot przydałaby sie wizyta u lekarza.

No właśnie kultury osobistej za grosz. Nie można mieć własnego zdania, bo od razu z grubej rury sru, ze w głowie .... Ja też uważam podobnie, że jest to typowy przykład histerii zasadzającej się na pretensjach do wszystkich - redaktorów czasopism, TV, prezydenta, IPN. I tak dominuje przemilczanie, spisk polityków, teoria spiskowa,.... Ot przydałaby sie wizyta u lekarza. rozwiń
Avatar
berny / 16 czerwca 2009 o 21:05
oberek napisał:
Piszesz co było, a nie co jest. I to jest zasadnicza roznica. Wstukaj w wyszukiwarkę to hasło i zobaczysz ile jest info na ten temat. Zyjesz przeszloscia.


A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o tzw. wypędzeniu Niemców niż o Rzezi Wołyńskiej ( jak sie nie mylę stosunek przedstawiał się jak 40 do 1300 na korzyśc tekstów o Niemcach).
Życzę miłego kręcenia się dookoła własnej osi !


A czym jest naród który zapomina o swojej przeszłości ?...
Oberek chyby Ci się w główce mocno zakręciło. Sadzę, że Gościowi chodziło nie o informacje na temat ludobójstwa w internecie, a o przemilczenie tematu przez media masowe takie jak stacje telewizyjne czy największe dzienniki i tygodniki. Jak sprawdził red. Pospieszalski ( wrzucając właśnie stosowne hasła do wyszukiwarki) to okazało się, że największe polskie tygodniki, w ciągu kilku ostanich lat pisały ( uwaga !) kilkadziesiąt razy więcej o ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 17

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolejne ruchy kadrowe w Motorze, Dzięgielewski w Wigrach?

Kolejne ruchy kadrowe w Motorze, Dzięgielewski w Wigrach? 0 0

W środę umowy z lubelskim klubem podpisało dwóch kolejnych młodych zawodników. To Jakub Buczek i Rafał Dobrzyński, którzy w rundzie wiosennej debiutowali w III lidze. Wiadomo już także, że do ekipy żółto-biało-niebieskich po wypożyczeniu wraca Michał Paluch

Kanada zalegalizowała marihuanę

Kanada zalegalizowała marihuanę 0 0

Kanadyjski parlament zalegalizował rekreacyjne używanie marihuany. Obywatele Kanady będą mogli posadzić sobie w domu do czterech krzaczków

Kino plenerowe w Kazimierzu Dolnym
22 czerwca 2018, 21:15

Kino plenerowe w Kazimierzu Dolnym 0 0

Restauracja Stara Łaźnia w Kazimierzu Dolnym (ul. Senatorska 21) zaprasza na kolejną odsłonę kina plenerowego. W piątek, 22 czerwca ok. godz. 21.15 zobaczymy film Uwikłanie, z kolei dzień później o tej samej porze kultowe Kochaj albo rzuć.

Wakacje. Załatw formalności przez internet. Zaoszczędzisz sporo czasu

Wakacje. Załatw formalności przez internet. Zaoszczędzisz sporo czasu 0 0

Resort cyfryzacji zachęca do załatwiania spraw urzędowych online. To pomoże m.in. zaoszczędzić czas przed wyjazdem na urlop. 

MUNDIAL 2018. Portugalia – Maroko 1:0. Ronaldo zrobił różnicę

MUNDIAL 2018. Portugalia – Maroko 1:0. Ronaldo zrobił różnicę 0 0

MUNDIAL 2018 W meczu o wszystko zespół z Afryki przegrał z Portugalią 0:1 po golu niezawodnego Cristiano Ronaldo. Lwy Atlasu miały więcej sytuacji od rywali, ale byli nieskuteczni i po trzech meczach grupowych zawodnicy Herve Renarda wrócą do domów

Urodziny Teatru Osterwy. Można rezerwować miejsca
23 czerwca 2018, 10:00

Urodziny Teatru Osterwy. Można rezerwować miejsca 0 0

Teatr dramatyczny zaprasza w sobotę do wspólnego świętowania 133. rocznicy urodzin swojego patrona, Juliusza Osterwy. Trwa rezerwacja miejsc i dystrybucja wejściówek.

"Jesteśmy już 30 godzin bez wody". Skarga mieszkańca
Alarm 24

"Jesteśmy już 30 godzin bez wody". Skarga mieszkańca 0 2

Od 30 godzin nie mamy wody z powodu awarii. Gmina nam nie pomaga, zostaliśmy potraktowani gorzej, niż zwierzęta - w środę rano napisał do nas mieszkaniec Bystrzejowic Pierwszych (pow. świdnicki).

Orkiestra Trybunału Koronnego Mieszkańcom Lublina
24 czerwca 2018, 19:00

Orkiestra Trybunału Koronnego Mieszkańcom Lublina 0 0

Co Gdzie Kiedy. W najbliższą niedzielę, 24 czerwca o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej (ul. Narutowicza 6) będzie miał miejsce wyjątkowy koncert w wykonaniu Orkiestry Trybunału Koronnego w Lublinie.

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na park Ludowy. Czy teraz wystarczy?

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na park Ludowy. Czy teraz wystarczy? 0 5

Wczoraj ogłoszony został nowy przetarg na odnowę parku Ludowego. To już drugie podejście, bo za pierwszym razem Urząd Miasta zderzył się z wysokimi cenami zaproponowanymi przez wykonawców. W parku mają się pojawić nowe drzewa, ścieżki biegowe, rowerowe, pionowy ogród, place zabaw i wiele innych atrakcji.

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany?
galeria

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany? 0 2

Połączenie pracy z jedzeniem, więcej miejsca i nowe odsłony znanych już sklepów – to zmiany, jakie przechodzi właśnie lubelska Plaza

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia 0 5

37-latek wpadł gdy wyprzedzał na skrzyżowaniu. Okazało się, że jest poszukiwany. Trafi do więzienia na 8 miesięcy.

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem"
galeria
film

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem" 0 7

Rozmowa z Zendaya Sithole z Zimbabwe, studentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, przewodniczącą Foreign Students Union UMCS.

Ruszyła letnia LNBA

Ruszyła letnia LNBA 1 0

Liga Letnia LNBA W niedzielę rozegrano pierwszą kolejkę. W najbardziej interesującym spotkaniu Kaddi pokonało No To Shoot

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony
Alarm 24
galeria

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony 1 10

Plac zabaw przy ul. Koszarowej w Kraśniku zostanie objęty stałym nadzorem – zapowiada komendant Straży Miejskiej w Kraśniku. To reakcja na e-mail od naszej Czytelniczki.

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok
galeria

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok 0 2

Dwa lata więzienia i grzywna. To wyroki dla mężczyzn, którzy pobili swojego kolegę i pozostawili rannego przed domem. 40-latek zmarł po kilkunastu godzinach.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.