czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Nadal nie ma decyzji w sprawie kolejowych połączeń do Zamościa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2009, 11:01
Autor: (bn)

Decyzja miała zapaść najpóźniej we wtorek. Ale nie zapadła. PKP Intercity musi wyjaśnić ministerstwu infrastruktury, dlaczego zamierza likwidować pociągi osobowe, które dojeżdżają m.in. do Zamościa.

Los pociągów osobowych, które jeszcze docierają do Zamościa wisi na włosku. PKP Intercity od 1 września planuje je zlikwidować. Dlaczego? Bo przynoszą straty.

– Trwają rozmowy w tej sprawie z Ministerstwem Infrastruktury – mówi Beata Czenerajda z zespołu prasowego PKP Intercity. – Ministerstwo dofinansowuje połączenia międzymiastowe. Musi zmiany zaakceptować.

O planach PKP Intercity pisaliśmy w poniedziałek.

Projekt przewiduje likwidację czterech pociągów, które dojeżdżają do Zamościa. Jeśli tak się stanie ruch osobowy w Hetmańskim Grodzie umrze.

Projekt wywołał na Zamojszczyźnie oburzenie. Michał Basiński, prezes Lokalnej Organizacji Turystycznej "Roztocze” oraz poseł Sławomir Zawiślak już napisali protesty w tej sprawie. Zmartwieni są też zwykli mieszkańcy miasta. – Bo to będzie katastrofa – mówi Maria Abram z Zamościa.

Jednak PKP Intercity zapewnia, że decyzję w tej sprawie nie zostały jeszcze podjęte. Miały wprawdzie zapaść dzisiaj. Ale to się nie udało. Dlaczego?

– Ministerstwo poprosiło o przesłanie dokumentacji dotyczącej linii, które miałyby ewentualnie zostać zlikwidowane – tłumaczy Beata Czenerajda. – Trwają rozmowy w tej sprawie. Kiedy jakieś decyzję zapadną? Trudno jeszcze powiedzieć. W każdym razie powinno to się stać jeszcze w tym tygodniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
aron
aaron
zmc
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aron
aron (17 sierpnia 2009 o 07:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pociąg nigdy nie wygra z busem na linii Lublin - Zamosc z powodu złego położenia dworców PKP w obydwu miastach oraz tego że ludzie przyzwyczaili się do tego że busy często kursują. Poza tym modernizacja linii kolejowej to koszty kilkuset milionów złotych. No wybaczcie, ale to absurd ekonomiczny. Nie lepiej za tą kasę np. wyposażyc szkoły albo kupic dzieciom komputery? Lepiej miec mądrych ludzi jeżdżących samochodami niż deb***i wożonych pociągami bez biletu, bo nie stac ich na zarobienie na bilet z braku umiejętnosci obsługi komputera.
Rozwiń
aaron
aaron (15 sierpnia 2009 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powodem problemow kolei na Lubelszczyznie sa:

- podejscie prezydenta Zamoyskiego ktory twierdzi ze "zaborca wprowadzil koleje do Zamoscia, a ja je stad wyprowadze"
- dzialania spolki PKP Intercity, dazace aby wyrwac maksimum dotacji od ministerstwa infrstruktury i samorzadow
- nieudolne zarzadzanie PKP Przewozy Regionalne, ktore z powodu brakow taborowych nie jest w stanie zorganizowac przewozow kolejowych w regionie
- idiotyczne rozklady jazdy, ktore powoduja, ze pociagi sa dla nikogo - nie jezdza w godzinach gdy istnieja potrzeby podroznych

Jak to zmienic?

1. Oznajmic wszem i wobec podejscie i dzialania pana Zamoyskiego. Niech wyborcy sami ocenia.
2. - Zakazac prowadzenia przewozow spolce PKP Intercity na terenie wojewodztwa.
- Przejac dworce i wymowic najem kas spolce PKP Intercity
3. - Uruchomic pociagi Lublin-Warszawa przy wspolpracy z KM (sklad Lublin-Deblin jedzie do Wawy Zachodniej, sklad Wawa-Deblin dojezdza az do Lublina, pociag zmieniamy w InterRegio)
- Pozyskac tabor i odtworzyc pozostale polaczenia
4. Opracowac wraz z przedstawicielami samorzadow i mieszkancow sensowne rozklady jazdy
Rozwiń
zmc
zmc (6 sierpnia 2009 o 18:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
koszt budowy 23 km linii kolejowej to ponad 200 mln zl. No wybacz ale wydawanie 200 mln zl po to zeby pociag jechal 15 minut krocej niz bus jest kompletnym absurdem ekonomicznym.

Dla busiarza - niewątpliwie. Ale ok. Odpuszczamy. Modernizujemy to co jest i pociąg pojedzie dokładnie tyle co bus. Też będziesz w du***.
Rozwiń
z zamościa
z zamościa (6 sierpnia 2009 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
a czy ja ci bronie jezdzic pociagiem w dlugich relacjach? Oczywiscie ze nie. Mozesz przyjechac do Lublina busem i tu wsiasc w pociag do Wroclawia, Bydgoszczy czy gdzie tam wola.


Każda zmiana środka transportu jest czasochłonna. W przypadku przesiadki w Lublinie, trzeba mieć przynajmniej godzinę + 30minut zapasu na następny autobus miejski. I z jednej przesiadki robią się dwie. Jeszcze zakup biletu w kasie lub u konduktora. Lepiej będzie, gdy zostanie przeniesiony dworzec PKS na tereny przy dworcu PKP, ale czas przejazdu busa wydłuży się o 20minut. I wówczas porównanie szybki pociąg 45minut, a bus 110minut jest znaczące. Pociąg pośpieszny jest ponad dwa razy szybszy.

Kolejna rzecz, że do bus'a bardzo często nie da się zmieścić, jeżeli chcemy wyjechać o konkretnej godzinie. Oczywiście można zamówić przez telefon, ale w przypadków szczytów komunikacyjnych trzeba to robić dzień wcześniej, a nie zawsze jest tak, że dzień wcześniej wiemy o której będziemy wracać. W przypadku pociągu jeżeli mamy przesunięcie, bo zmieniły nam się plany, to wsiadamy w kolejny pociąg za godzinę i wiemy na pewno, że nim pojedziemy. W przypadku busów, można spędzić kilka godzin na dworcu (np w piątki, czy w niedziele) i pytać, czy może zwolni się miejsce.

I jeszcze raz bierzmy przykład z zachodu.
Rozwiń
z zamościa
z zamościa (6 sierpnia 2009 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aron napisał:
koszt budowy 23 km linii kolejowej to ponad 200 mln zl. No wybacz ale wydawanie 200 mln zl po to zeby pociag jechal 15 minut krocej niz bus jest kompletnym absurdem ekonomicznym.


Po pierwsze nie 15min, a prawie pół godziny i to w przypadku zastosowania trakcji spalinowej. Po drugie, w przypadku elektryfikacji tego odcinka i szlakowej na 160km/h (jak to ma miejsce w Mazowieckiem), dla pociągów regionalnych czas przejazdu pociągu osobowego przyśpieszonego poniżej godziny, natomiast pośpieszny handlowo 45minut. Jest to bardzo konkurencyjny czas. Wyjeżdżając np. z Warszawy, czy Lublina na dzień pozwiedzać do jakiegoś miasta, nikt nie wybierze busa lub samochodu, tylko wejdzie na stronę rozklad.pkp.pl i sprawdzi gdzie może szybko i wygodnie dojechać, a potem wrócić. w dogodnych godzinach. Nikt w takim wypadku nie wybierze Zamościa. Po pierwsze pociągi tam nie będą dojeżdżać. A bus nie wygra z szybkim lub nawet niewiele dłużej jadącym pociągiem. Jednym z problemów jest długo jadący pociąg. A 200mln zł za skrócenie podróży o 1,5 godziny na trasie Lublin Zamość (obecne 2:30h na 1h) jest warte swojej ceny. Szkoda, że prezydent Zamoyski tego nie rozumie.

A tak z ciekawości jesteś z Zamościa, pracujesz dla prezydenta Marcina Zamoyskiego? Jesteś może właścicielem firmy przewozowej?

Druga rzecz o której już wspomniałem, ale nie wziąłeś pod uwagę, to to, że autobus/bus jedzie na dworzec PKS przy obecnej DK17, natomiast pociąg zatrzymuje się w innej części miasta blisko targów MTL.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!