czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Napis rodem z Ameryki?

Dodano: 7 marca 2008, 20:17

Co łączy Hollywood i Szczebrzeszyn? Na razie niewiele. Ale to się może zmienić.

Radni chcą ustawić na wzgórzu przy wjeździe do miasta olbrzymi napis: Szczebrzeszyn. Taki sam, jak w Ameryce.

- Będzie to jedna z błyskotliwszych form promocji - przyznaje Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. - Ale napis musi mieć solidną konstrukcję. Koszt budowy pochłonąłby ok. 100 tys. zł. Tylko skąd wziąć na to pieniądze? Inicjatywa jest ciekawa, ale mieszkańcy woleliby np. nową drogę za te pieniądze.

Nie wszyscy. Pomysł postawienia ogromnego "szyldu” - rodem z Hollywood - kołacze się w głowach kilku mieszkańców Szczebrzeszyna od dawna. Tyle że jedni woleliby, aby był to napis: Szczebrzeszyn, a inni rozważają "wybudowanie” napisu Roztocze.

Niebagatelną sprawą jest liczba liter. Wyraz Szczebrzeszyn ma ich 13, a Roztocze tylko 8. Wiadomo więc, że ten ostatni będzie prawie o połowę tańszy.

- Warto rozważyć oba pomysły - uspokaja Wojciech Świergoń, zamojski radny powiatowy, który wymyślił taką formę promocji. - Litery powinny mieć do 12 metrów wysokości, a cały napis długość 70 metrów. Konstrukcja stanęłaby na wzgórzu przy drodze z miasta do Kolonii Lipowiec. Widać byłoby ją w całej okolicy. A potem zrobilibyśmy obok tor i wyciąg narciarski, jakiś hotel i parkingi.

Jana Świergonia, radnego ze Szczebrzeszyna (prywatnie ojca Wojciecha), ten pomysł urzekł. - Jeśli władzom pomysł przypadnie do gustu, poszukamy sponsorów - zapewnia. - Choćby na każdą literę innego.

Zamojscy przyrodnicy nie są tym pomysłem zachwyceni. - Taki monstrualny napis może zaburzyć harmonię unikatowego krajobrazu Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego - uważa Leon Sapko, specjalista w zamojskim Zespole Parków "Roztocza”. - Decyzji o jego zainstalowaniu nie należy podejmować pochopnie. Jeśli powstanie projekt napisu, musi być przez nas zaakceptowany.
Mieszkańcy miasta nie podzielają tych obaw. Ale mają inne. - Świetny pomysł - raduje się Stanisław Startek z ul. XXX-lecia PRL. - Ale pod warunkiem, że napis zostanie wykonany za pieniądze sponsorów. I najlepsza byłaby do tego mocna blacha.

- Blachę zaraz ukradną - komentuje 60-letni mieszkaniec tego miasta. - Dlatego litery muszą być betonowe. To będzie drugi taki ogromny napis na świecie. Teraz nie tylko dzięki naszemu chrząszczowi będziemy sławni.
Czytaj więcej o:
uaua
joel
Chrząszcz
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

uaua
uaua (15 marca 2008 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W każdym mieście powinny być takie tablice.
Rozwiń
joel
joel (15 marca 2008 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobry pomysł. Zawsze tabliczki z napisem Szczenbrzeszyn mijam bez zauważenia. A tak będę od razu wiedział dokąd przyjechałem.
Rozwiń
Chrząszcz
Chrząszcz (15 marca 2008 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy szczebrzeszyn ma swojego chrząszcza
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2008 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na tym napisie można zapuścić bluszcz. Z daleka takie litery będą się świetnie komponować z okolicą.
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2008 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że wreszcie burmistrz z byłym dyrektorem się pogodzili. Pomysł okazał się tak dobry, że animozje postawili w kąt. Widać, że to polityczne głowy. Wszystko pro publico bono!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!