piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Narkotyki nie pojechały w pasztecie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 marca 2008, 13:30

Ponad półtora kilograma marihuany w puszkach po pasztecie próbował wysłać do Irlandii 32-letni mieszkaniec Zamościa. Przemyt odkrył kierowca PKS.

W piątek rano na dworcu autobusowym w Zamościu do kierowcy autobusu rejsowego jadącego do Irlandii zgłosił się młody mężczyzna z torbą podróżną.

- Chciał podać bagaż dla znajomego - informuje kom. Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. - Kiedy kierowca zainteresował się zawartością torby, a w szczególności foliowej reklamówki, mężczyzna pośpiesznie się oddalił, pozostawiając bagaż.

Okazało się, że w reklamówce znajdują się puszki z pasztetem. Podejrzenia kierowcy wbudził wyjątkowo mały ciężar jedzenia. MIał nosa. - puszkach nie było pasztetu, ale 1780 gram suszu konopi indyjskich. Czarnorynkową wartość zabezpieczonej marihuany oszacowano na ponad 70 tys. zł.

Kilka godzin później w ręce mundurowych wpadł niedoszły nadawca przesyłki. 32-latek trafił do policyjnego aresztu. O jego losie zadecyduje Prokuratura Rejonowa w Zamościu. (LEW)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jelcz392
ppczuby
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jelcz392
jelcz392 (30 marca 2008 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Upośledzony to mało powiedziane.
Rozwiń
ppczuby
ppczuby (30 marca 2008 o 16:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten który usiłował wysłać w ten sposób paczkę na pewno był upośledzony umysłowo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!