wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Nexa prosi o pomoc prezydenta, a fiskus kontratakuje. Szef firmy wyłudzał podatki?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 stycznia 2015, 13:30

Szef firmy Nexa, który poprosił prezydenta RP o pomoc w walce z fiskusem, miał świadomie wyłudzać podatki. Tak wynika z lektury "białej księgi opublikowanej przez Ministerstwo Finansów. Przedsiębiorca zaprzecza

- Dokonywane przez spółkę transakcje miały na celu wyłudzenie podatku VAT - czytamy w "białej księdze”. - Nexa świadomie uczestniczyła w karuzelach podatkowych. Wszystkie sprawy finansowe wymagały aprobaty prezesa spółki - Stanisława Kujawy.

Oświadczenie resortu finansów to reakcja na oskarżenia, jakie pod adresem fiskusa kieruje przedsiębiorca z Zamościa. Kujawa zamieścił w portalu You Tube apel do prezydenta Komorowskiego. Prosi o pomoc w sporze z urzędnikami, którzy mieli doprowadzić jego firmę do bankructwa. Wskazuje konkretne osoby. Mają one z premedytacją przedłużać kontrole w spółce i blokować zwrot należnych firmie 33 mln zł podatku VAT.

Przedsiębiorstwo zajmuje się handlem elektroniką. Fiskus bada firmę od 2011 r. Do tej pory przedsiębiorca nie usłyszał żadnych zarzutów. W połowie ub. roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że tutejszy Urząd Kontroli Skarbowej zbyt długo sprawdza spółkę. Nakazał rozstrzygniecie w ciągu miesiąca. UKS złożył wniosek o kasację, więc ten wyrok nie jest prawomocny.

Przez blisko dwa lata przedstawiciele resortu finansów nie zdradzali, co ustalono podczas kontroli w Nexie. Opublikowana właśnie "biała księga” to pierwszy oficjalny komunikat. Wynika z niego, że podatek VAT, o którego zwrot stara się Nexa, nigdy nie został zapłacony. Spółka za pomocą innych firm "słupów” wielokrotnie miała obracać tym samym towarem, produkując jednocześnie fikcyjne faktury VAT. Zakładano w tym celu spółki na Cyprze, w Czechach i Słowacji.

- Moja firma została wykorzystana jako słup, straciłem ponad milion zł - mówi przedsiębiorca z Piaseczna, dawny kontrahent Nexy. - Sprzedawałem towar panu Kujawie, Nexa sprzedawała go zagranicznym spółkom, a tamte raz jeszcze sprzedawały go Nexie. Za każdym razem powstawały fikcyjne faktury, bazujące na
oryginalnych z mojej firmy. Później wnioskowano o zwrot VAT.

Z deklaracji właściciela Nexy wynika, że on sam odkrył nielegalny proceder. Wyłudzaniem podatków mieli zajmować się podwładni Kujawy oraz jego kontrahent z Piaseczna. - Teraz mnie obciąża, ale co ma mówić? Próbuje się wybielić - ocenia szef Nexy.

Kujawa twierdzi, że kiedy sam zgłosił sprawę fiskusowi zaczęły się kontrole. Z "białej księgi” wynika, że było inaczej. - Stanisław Kujawa dopiero miesiąc po wszczęciu postępowania kontrolnego złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - czytamy w niej.

Dawnymi współpracownikami Nexy interesuje się prokuratura. Jak ustaliliśmy Jakub S., Hubert D. i Marek C. po rozstaniu z zamojską spółką założyli firmę MHS Consulting. Mieli rozkręcić karuzelę VAT. - Prowadzimy postępowanie pod kątem wyłudzeń podatków w tej firmie - przyznaje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Chodzi o miliony złotych. W sprawie nie postawiono jeszcze nikomu zarzutów. Śledczy czekają na wyniki kontroli fiskusa w MHS.

Stanisław Kujawa zareagował na "białą księgę” publikując wczoraj specjalne oświadczenie na Facebooku. Na raporcie ministerstwa nie zostawia suchej nitki. - To przedruk informacji uzyskanych od... dyrektora Izby Skarbowej w Lublinie. Tego samego, który od 4 lat prowadzi postępowania kontrolne w mojej firmie (…) który przedłużał je 34 razy - pisze Kujawa. - Bezrefleksyjnie zawierzono człowiekowi, wobec którego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł rażące naruszenie prawa.

- Po czterech latach ciągłej kontroli nie postawiono mi nawet jednego zarzutu - podkreśla przedsiębiorca.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Zamość urząd skarbowy Nexa
polak mały
Zdruzgotany wiedzą
Gość
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak mały
polak mały (3 lutego 2015 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakakolwiek pomoc urzednicza - jerzeli do niej dojdzie pod presją mediów czy osób świadomych faszystowskich pobudek zleceniodawców opresji wobec Kujawy - będzie jedyniem dobrą miną do złej gry. Założenia w Magdalence i zakulisowe ustalenia GRUBEJ KRESKI są nieodwaracalne. To widać na OPTIMUSIE i setkach innych. A jak ofiara będzie nieugięta to prześledźcie zajadłość komunistyczną (jednoznaczną w skutkach z faszystowską) wobec Kękusia. Musimy zaczekać jeszcze trochę. Zbrodnie, które dzięki tej samej GRUBEJ KRESCE nie mogą zastać rozliczone nie mogą zastać przedawnione - stalinowcy to tacy sami ludzie jak hitlerowcy. Bycie dzieckiem rezydenta pracującego na rzecz okupanta sowieckiego, czy działanie na rzecz Niemiec za pieniądze wywiadu niemieckiego nie może być biletem na salony, jak to ma miejsce obecnie.

Rozwiń
Zdruzgotany wiedzą
Zdruzgotany wiedzą (30 stycznia 2015 o 18:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego Dyrektor Lubelskiej Izby Skarbowej jeszcze nie jest oskarżony od kilku lat odkurza lubelskie z firm które by płaciły podatek w lubelskim pierwszy przykład duża firma i płatnik podatky PGE, kilku lubeskich dovolopresrów obecnie siedziby mają w Warszawie i Łodzi i tam zostawiają podatki w Lublinie tylko biura, kilku producentów siedziby w łondynie w lubelskim tylko biura.

Taki człowiek na takim stanowisku gorszy od separatysty lub fundamentalisty.

Lecz się człowieku, bo chyba aż tak niedouczonym nie można być

Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2015 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego Dyrektor Lubelskiej Izby Skarbowej jeszcze nie jest oskarżony od kilku lat odkurza lubelskie z firm które by płaciły podatek w lubelskim pierwszy przykład duża firma i płatnik podatky PGE, kilku lubeskich dovolopresrów obecnie siedziby mają w Warszawie i Łodzi i tam zostawiają podatki w Lublinie tylko biura, kilku producentów siedziby w łondynie w lubelskim tylko biura.

Taki człowiek na takim stanowisku gorszy od separatysty lub fundamentalisty.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!