czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Nie chcą marketu, bo stracą garaże

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 stycznia 2009, 19:23
Autor: Bogdan Nowak

Między ulicą Sadową a Ciepłą w Zamościu ma powstać nowy market. Teren pod inwestycję PKS sprzedał sieci "Lidl”. Szkopuł w tym, że znajduje się tam ponad 90 garaży, w których mieszkańcy pobliskiego osiedla trzymają auta.

- Dostaliśmy wypowiedzenia umów najmu garaży bez konsultacji - oburza się jeden z mieszkańców os. Orzeszkowej. - Tak się sprawy nie załatwia. Na osiedlu już brakuje miejsc parkingowych. Aby takie znaleźć, trzeba się czasem najeździć pół godziny! Teraz będzie jeszcze gorzej!

Działka przy ul. Sadowej znajduje się w atrakcyjnym miejscu. Obok jest jedno z największych osiedli mieszkaniowych, a niedaleko obwodnica. Z łatwością można tutaj dojechać z Biłgoraja czy Lublina. Nic dziwnego, że działka jest łakomym kąskiem.

- PKS sprzedało teren "Lidlowi”, ale o najemcach i mieszkańcach osiedla zapomniał - oburzał się na ostatniej sesji Rady Miasta Stefan Kowalik, przewodniczący osiedla Orzeszkowej i Reymonta. - Nikt nas o nic nie pytał, a 98 osób dostało wypowiedzenie najmu. Tego się raczej cofnąć nie da, ale to nie tak, że wszystko jest w porządku. Przecież 100 aut przybędzie na osiedlu! Poza tym, gdzie będą miejsca parkingowe dla klientów sklepu?

Jerzy Nizioł, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. W. Łukasińskiego i radny SdPl także jest zaniepokojony.

- Inwestor powinien postarać się o nowe miejsca parkingowe - przekonywał na sesji. - Inaczej będzie wielki kłopot.

Prezydent Zamościa tłumaczył radnym, że magistrat dowie się o sprzedaży gruntu dopiero, gdy do UM dotrze akt notarialny. To się jeszcze nie stało.
- Mieliśmy spotkanie z najemcami garaży w tej sprawie - przyznał Marcin Zamoyski. - Największy kłopot mają nie właściciele aut, ale kupcy, którzy mają tam składy. Bo teraz nie będą mieli gdzie chować wózków z towarem. Zapewniam, że jeśli "Lidl” potwierdzi chęć budowy, będziemy z nim rozmawiać o parkingu. Spróbujemy też nakłonić PKS, aby oddało na ten cel część swojego terenu.

Co na to Kazimierz Kniaź, prezes zamojskiego PKS. - Teren został sprzedany za zgodą ministra Skarbu Państwa, a wszelkie procedury zostały zachowane - zapewnia. - Dla 30 osób, które najmowały garaże, zaproponowaliśmy parking pod chmurką. Oprócz tego oferujemy 10 garaży tzw. blaszaków. A jeśli będzie taka wola miasta lub "Lidla”, wyrazimy zgodę na budowę parkingu wzdłuż naszego płotu przy ul. Ciepłej. Tam może powstać ok. 100 miejsc parkingowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
iga
paolomario
Anielka
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

iga
iga (7 stycznia 2009 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Więcej marketów niż ludzi w Zamościu! To jest dopiero cel!
Rozwiń
paolomario
paolomario (6 stycznia 2009 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mi najbardziej podoba się pomysł budowy miejsc parkingowych wzdłuż płotu PKS przy Ciepłej. Powinny powstać mimo wszystko.
A co do marketów, to trzeba będzie rzucać monetą gdzie w ogóle iść
Rozwiń
Anielka
Anielka (6 stycznia 2009 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ya napisał:
Anielciu , mylisz dwa pojęcia , orawo własności i ingerencję osób trzecich w prawo swobodnego dysponowania własnością a taki jest kontekst tej sprawy , właściciel nie występuje o budowę monopolowego sklepu , lecz sptrzedał swoja własność , czy pojmujesz te subtelne róznice

To patrz szerzej i przede wszystkim GłĘBIEJ w problem. Właściciel może sobie sprzedać swoją działkę i tego prawa mu nikt nie zabiera. W koncu ją przecież sprzedał. To jest fakt. A prezydent i spóła są od tego by rzeżbić tak teren przestrzenny miasta, by pogodzić biznes z interesami społecznymi miasta. Po to jest plan przestrzennego rozwoju miasta. Miasto teraz jest już tak zapchane, że każdy nowy market w centrum będzie jeszcze bardziej korkował ulice. Więc bez dyrdymałów i udawanego współczucia mieszkancom osiedla, tylko co jest w planie i po drugie realne i zasadne jego kształtowanie przez wladze miasta. I to jest wlasnie to meritum sprawy, a w tle zas protesty i te inne duperele. Glupia Aniela.
Rozwiń
ya
ya (6 stycznia 2009 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anielciu , mylisz dwa pojęcia , orawo własności i ingerencję osób trzecich w prawo swobodnego dysponowania własnością a taki jest kontekst tej sprawy , właściciel nie występuje o budowę monopolowego sklepu , lecz sptrzedał swoja własność , czy pojmujesz te subtelne róznice
Rozwiń
Anielka
Anielka (6 stycznia 2009 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Łosiu a ja mam inne zdanie. Podam Ci inny przykład może mniej infantylny. Masz działkę w centrum miasta przy kościele , lub szkole i spróbuj postawić na niej sobie sklep monopolowy. Życzę Ci powodzenia. Nie ma w demokracji zachodniej czegoś takiego, że jesteś właścicielem działki i możesz stawiać sobie co ci sie podoba. Takie zwyczaje to panują no chyba wiesz gdzie - roztropku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!