piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Nie chciał do szpitala, więc wkroczyli antyterroryści

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 kwietnia 2009, 09:57
Autor: (LEW)

Gdy nie poskutkowały prośby, ściągnięto na miejsce grupę antyterrorystyczną. Funkcjonariusze obezwładnili zabarykadowanego w mieszkaniu 45-latka, a karetka odwiozła go do szpitala.

Mieszkaniec Bogucic (gm. Trzeszczany) leczy się psychiatrycznie. W sobotę jego stan zdrowia znowu uległ pogorszeniu, więc wezwano karetkę pogotowia.

Ale 45-latek nie chciał jechać do Radecznicy. Uzbrojony w siekierę i nóż zabarykadował się w mieszkaniu. Nikomu nie chciał otworzyć drzwi.

Skapitulował, gdy do akcji wkroczyli antyterroryści.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
internautka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 kwietnia 2009 o 15:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
internautka napisał:
Bardzo mu pomógł/w jego chorobie/ najazd policjantów a szczególnie antyterrorystów.GRATULACJE!



A na co mieli czekać? Aż sam sobie coś zrobi albo komuś?
W takich wypadkach interwencja policji jest jak najbardziej wskazana, nie wolno zapominać, ze ma się do czynienia z osobą chorą psychicznie której nie wolno zostawić bez pomocy.
Nie martw się, pacjent następnego dnia już nic nie pamiętał z tego co się wydarzyło.
Rozwiń
internautka
internautka (26 kwietnia 2009 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo mu pomógł/w jego chorobie/ najazd policjantów a szczególnie antyterrorystów.GRATULACJE!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!