wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Nie chciał robić z siebie faszysty, ale pracę w policji stracił

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2009, 20:58

Wyleciał z pracy, bo na portalu nasza-klasa zamieścił swoje zdjęcia, m.in. w hitlerowskim mundurze. Według przełożonych mogły nawoływać do nienawiści i propagować faszyzm. Mężczyźnie grozi dodatkowo więzienie.

W najbliższy wtorek Krzysztof Wiatrzyk będzie domagał się przed sądem od komendanta zamojskiej policji 20 tys. zł odszkodowania oraz ponad 5 tys. zł za czas pozostawania bez pracy. - Nie rozważam powrotu do policji - mówi zrezygnowany 26-latek.

Był cywilnym pracownikiem zamojskiej komendy. Dostał dyscyplinarkę jesienią ub. roku, po o 5 latach pracy na stanowisku technika sekcji dochodzeniowo-śledczej.

Powód? Ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych przez opublikowanie na portalu nasza-klasa fotografii godzących w dobry wizerunek policji oraz wykorzystanie służbowych zdjęć do fotomontażu.

Dotarliśmy do tych fotografii. Na pierwszej jest napis: "Memento. Dobry Niemiec, to nieśmiertelnik żołnierza III Rzeszy wykopany na polskiej ziemi”. Na drugim fotomontażu widzimy Wiatrzyka w niemieckim mundurze. Jego twarz jest wmontowana w portret Hitlera z 1938 roku.

- Nie jestem faszystą, z zamiłowania zajmuję się grafiką komputerową - mówi pan Krzysztof. - Te zdjęcia były reakcją na odradzający się faszyzm w Niemczech i działania Eriki Steinbach. Mam prawo do wyrażania swoich poglądów.

Kolejny fotomontaż przedstawia uzbrojonego po zęby 26-latka na tle zburzonego domu. Wiadomo, że fotografię wykonano na jednej z zamojskich posesji; dom runął po wybuchu gazu.

- Ale to nie było zdjęcie z dokumentacji służbowej, można je było znaleźć w mediach - zapewnia Wiatrzyk. - Wszystkie fotografie, które opublikowałem, były próbą moich zdolności technicznych i artystycznych.

Komendant miał inne zdanie i bez wypowiedzenia zwolnił Wiatrzyka w trybie natychmiastowym. - I dziś postąpiłbym tak samo - mówi nadkomisarz Konrad Piziorski. Powołuje się Ustawę o pracownikach urzędów państwowych, która nakazuje pracownikom policji z godnością zachowywać się w pracy i poza nią.

Murem za zwolnionym kolegą stanęli policyjni związkowcy. Uważają, że komendant błędnie interpretuje cytowaną ustawę, bo nie dotyczy ona stanowiska, na jakim pracował Wiatrzyk.

- Poza tym, na naszej-klasie nie ma śladu, że pan Krzysztof był pracownikiem policji, a na zdjęciach nie ma symboli godzących w jej wizerunek - przekonuje Józef Ćwikliński, szef lubelskiego Związku Zawodowego Pracowników Policji.

Czy rzeczywiście tak jest, badają to śledczy. Ale do tej pory 26-latek nie usłyszał zarzutu. - Zamówiliśmy opinie biegłych z zakresu informatyki i kulturoznawstwa - mówi Ewa Kuźnicka z Prokuratury Rejonowej w Zamościu. - Postępowanie przedłużono do końca marca.

Za publiczne propagowanie faszyzmu i nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym grozi do dwóch lat więzienia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Nadrew
alfik
Gość
(106) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nadrew
Nadrew (18 października 2011 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i mamy finał - Wiatrzyk wygrał w Sądzie Pracy i w Sądzie Okręgowym - i to jest tzw "państwo prawa" które zapewnia kilka lat udowadniania niewinności przy całkowirtym braku dowodów. Równie dobrze można oskarżyć każdego obywatela i narazić go na koszta sądowe w imię prawa. Szarańcza w tej policji sądach i prokuraturach...
Rozwiń
alfik
alfik (27 marca 2009 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli chodzi o rodzaje literackie to raczej mi to pod satyrę nie podchodzi, lecz pod tragedię(wg tradycyjnego układu greckiego)
Rozwiń
Gość
Gość (27 marca 2009 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do psycholożki-
jeżeli ktoś ma takie, czy inne zainteresowania to nie znaczy od razu że jest zwichnięty umysłowo.Sama uważam że to świetna satyra przedstawiająca zastałą rzeczywistość i nie trzeba od razu takiej osoby traktować jako kogoś chorego na umyśle, czy nie zdolnego do wykonywania tego czy innego zawodu.Trzeba na te rzeczy popatrzeć z innej perespektywy...wygląda na to że ktoś na siłę próbuje szukać od razu świra, najczęściej sam będąc "pseudo"-ograniczonym.
Rozwiń
jaaaa
jaaaa (26 marca 2009 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla mnie sprawa jest prosta chciali go udupić to musieli coś znaleść, a że sięgnęli po tak banalny plan to już inna sprawa, a najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ktoś go musiał podkablować i to o zgrozo ktoś z jego znajomych z tego śmiesznego portalu bo koleś ma galerię zablokowaną więc NIECH ŻYJE SOLIDARNOŚĆ!!!! A tłumaczenie, że jakieś testy trzeba było zrobić hmm. . . i bez testów wiem że normalny gość. No w sumie to Jego zwolnienie można zrozumieć, może komendant się bał kryzysu i cięcia zrobił, jakby taki argument dał to można by go jeszcze było zrozumieć ale przez naszą klasę wylecieć. . . . . Piękny lecz dziwny ten nasz kraj nad Wisłą . . . .
Rozwiń
psycholożek
psycholożek (25 marca 2009 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taka z Pani "psycholożka" jak z Horacego tłumów uwielbieniec.
Czyżby zespół (dwóch) psychologów z kwp lublin bał się czegoś... Wydał opinię na polecenie zwierzchnika... Czy to możliwe aby nasz zespół, akurat w przypadku Wietrzyka -był wkońcu jednogłośny???
Wyczuwam euforię intrygi...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (106)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!