piątek, 9 grudnia 2016 r.

Zamość

Nie dojechali

Dodano: 19 marca 2002, 21:50
Autor: (lew),

Wbrew oczekiwaniom, wczoraj przed Sądem Okręgowym w Zamościu nie rozpoczął się proces w sprawie głośnego napadu na kasjerkę w Nieliszu. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie nie zdołali dowieźć na salę rozpraw oskarżonych. Zabrakło środków i transportu.
– Czasami, niestety, dochodzi do tego typu sytuacji – mówi podinspektor Stanisław Bojarski, komendant powiatowy policji w Krasnymstawie. – Musimy przewozić oskarżonych w kilkusetkilometrowych konwojach, ale nie zawsze udaje się nam tego samego dnia dowieźć aresztantów do Kraśnika, Lublina i Zamościa. Brakuje ludzi i sprzętu.
Na ławie oskarżonych miało zasiąść wczoraj sześć osób, w tym były policjant. Prokurator zarzuca im dokonanie napadu na kasjerkę w Nieliszu. Do zdarzenia doszło 24 października ubiegłego roku. Kasjerka wracała z banku z torbą, w której znajdowało się ok. 100 tys. zł. Była już blisko Urzędu Gminy, kiedy nastąpił atak.
Z tego co się nam udało ustalić proces powinien rozpocząć się w połowie kwietnia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

10-11 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
09-12-2016

10-11 grudnia

Alarm 24

CENEO