czwartek, 23 listopada 2017 r.

Zamość

Nie jest słodko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2005, 22:22

W Wożuczynie od kilku dni strajk wisi na włosku. Pracownicy cukrowni są oburzeni projektem zamknięcie ich zakładu.
Krajowa Spółka Cukrowa obwieściła, że produkcja ma zostać w Wożuczynie wygaszona w 2006 r. - Restrukturyzacja KSC to skandal - denerwuje się Lucjan Pieprzowski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Administracji Cukrowni "Wożuczyn”.

- Polega to na zwalnianiu ludzi i likwidowaniu dobrze prosperujących, ale mniejszych cukrowni. Za to zostawia się np. moloch w Lublinie oddalony setki kilometrów od bazy surowcowej.
KSC zadecydowała o zamknięciu w tym roku cukrowni w Janikowie i Opolu Lub. Zakład w Wożuczynie oraz cztery inne cukrownie zostaną zamknięte w przyszłym roku. Jest to efekt restrukturyzacji wdrażanej w spółce od ponad roku. Polityka firmy polega m.in. na wygaszaniu słabszych zdaniem KSC cukrowni, wdrażaniu nowych technologii i koncentracji produkcji w największych zakładach. - Nasza cukrownia leży na wielkim polu buraków, dlatego koszt transportu i produkcji jest u nas niski - mówi Pieprzowski. - Jesteśmy też w pierwszej dziesiątce KSC pod względem ilości wytwarzania cukru. Zamykanie tak dobrze prosperującego zakładu jest wbrew logice.
Pracownicy nie podjęli jeszcze decyzji o rozpoczęciu protestu. Zapewniają, że stanie się to lada dzień. W grę wchodzi byt 220 pracowników i ich rodzin.
Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC w Toruniu zapewnia, że większość pracowników zamykanych cukrowni nie straci zatrudnienia. - Decyzje o zamykaniu zakładów były podejmowane przez nas po przeprowadzeniu wielu, bardzo szczegółowych, analiz - mówi. - Słabsze zakłady musimy zamknąć. Od tego zależy los spółki. Nasza decyzja jest nieodwołalna. Wyłączenie fabryki nie zmieni sytuacji plantatorów. Buraki będą skupowane i przerabiane w sąsiednich oddziałach naszej spółki. (bn)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!