niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Zamość

Nie pomogła kamera

Dodano: 4 kwietnia 2003, 21:41

Powybijane szyby, wgnieciona maska oraz zachlapane czerwoną farbą zderzaki. Tak wyglądał wczoraj polonez należący do Straży Miejskiej w Zamościu.

Atak na stojące w centralnym punkcie Starego Miasta (obok Apteki Rektorskiej na Rynku Wielkim) auto przeprowadzono w czwartek po godz. 20. Sprawcy potraktowali 10-letniego poloneza cegłami. Straty oszacowano na 1 tys. zł. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że parę godzin wcześniej funkcjonariusze oficjalnie przystąpili do pilotażowego monitorowania tej części miasta. – Wandale mieli swoich ludzi na czatach. Kamera zarejestrowała, jak kilku młodych mężczyzn daje podejrzane znaki. To będzie materiał dowodowy – powiedział nam wczoraj Wiesław Gramatyka, komendant SM w Zamościu, który dodał, że przeprowadzona akcja mogła być odwetem chuliganów za wcześniejsze mandaty nałożone im przez strażników za szpecenie Starówki.
Przypomnijmy, że ten sam polonez został uszkodzony kilka miesięcy wcześniej. Prokuratura oskarżyła już młodego zamościanina, który wtedy skopał stojące na Starówce auto. Wkrótce przed zamojskim sądem zapadnie wyrok w tej sprawie. (lew)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO