wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Nie zbadasz piersi w szpitalu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2009, 18:54

W zamojskim szpitalu "papieskim” na amen popsuł się mammograf. Zgłaszające się na badania kobiety odsyłane są do innych placówek. Jedynym wyjściem jest zakup nowego sprzętu. Ale to kosztuje.

- Wszędzie zachęcają do bezpłatnych badań mammograficznych, ale w szpitalu "papieskim” musiałam pocałować klamkę, bo sprzęt jest popsuty - żali się 55-letnia mieszkanka Zwierzyńca.

Mammograf padł pod koniec grudnia. - Sprzęt jest w trakcie naprawy, ale nie można wykluczyć, że trzeba się będzie z tego wycofać, bo ma 15 lat i jest bardzo wyeksploatowany - mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu.

- Najlepszym rozwiązaniem byłby zakup nowego. Od dłuższego czasu wnioskujemy do organu prowadzącego o pieniądze na ten cel, ale bez rezultatu.

Szpital podlega pod Urząd Marszałkowski w Lublinie. Krzysztof Rusztyn, radny PiS z Zamościa: - Złożyłem wniosek o zabezpieczenie w budżecie pieniędzy na zakup nowego mammografu, który przepadł jednak na posiedzeniu komisji budżetowej.

W budżecie województwa lubelskiego zabezpieczono na ten rok środki na niewielkie inwestycje w zamojskim szpitalu "papieskim”: 800 tys. zł na wymianę wind, 330 tys. zł na zakup sprzętu i ledwie 300 tys. zł na budowę Zamojskiego Ośrodka Onkologii. Nowy mammograf kosztuje ok. 1,5 mln zł.

Ale Arkadiusz Bratkowski (PSL) z podzamojskiego Miączyna, członek Zarządu Województwa Lubelskiego, który odpowiada za pracę Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, uspokaja: - W tym roku do szpitala "papieskiego” trafi sprzęt medyczny za minimum 6 mln zł - mówi.

- Zakup sfinansowany zostanie ze środków zewnętrznych. Ale trzeba zaznaczyć, że pod koniec roku przekazaliśmy m.in. na oddział kardiologiczny 1,1 mln zł.
Nie wiadomo, kiedy nowy sprzęt trafi do Zamościa.

Szpital "papieski” od 2000 roku bierze udział w programie wczesnego wykrywania raka piersi. Jeżeli chodzi o diagnostykę chorób piersi, jest drugim - po Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej - co do wielkości ośrodkiem w województwie. W 2007 roku w Zakładzie Radiologii wykonano 4 tysiące badań, w ub. roku już tylko 2800, bo mammograf często się psuł. - Pacjentki, które się teraz do nas zgłaszają, odsyłamy do innych ośrodków - mówi lek. med. Małgorzata Czochra, która jest jednocześnie koordynatorem programu wczesnego wykrywania raka piersi.

Badania profilaktyczne prowadzone są na podstawie kontraktu zawartego z Narodowym Funduszem Zdrowia. - Dzięki nim wielu paniom udało się wykryć raka we wczesnym stadium - podnosi Jadwiga Dubas ze Stowarzyszenia Klub Kobiet po Mastektomii "Amazonki” w Zamościu. - Trzeba zrobić wszystko, żeby nowy mammograf trafił jak najszybciej do szpitala.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
DRER444
snake
medyk
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

DRER444
DRER444 (10 stycznia 2009 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIEŻYJĄCY JP II JAKO DUCH ODWIEDZA MIASTA, MIASTECZKA GDZIE NAWET KIBLE NAZYWA SIĘ JP II I ROBI NA ZŁOŚĆ, BO MA DOSYĆ OBRAŻANIA GO I WIDZI,ŻE POLACY NIE DOROSLI BY MIEĆ TAKIEGO PAPIEŻA!!STĄD W PAPIESKIM SZPITALU (JEDNYM Z SETKI PEWNIE W RP!) POPSUŁ MAMOGRAF,CHA,CHA!!!JP II WIELKI BYŁ, ALE POLACY NIE ZASŁUGUJĄ BY GO CZCIĆ BO SĄ GŁUPIM NARODEM!!!
Rozwiń
snake
snake (10 stycznia 2009 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to co ?,
serwisu już nie ma, przecierz można części zamówić u producenta i wymienić, a nie babrać się w naprawianie, wystarczy policzyć i chcieć, ale po co, jak można kupić nowy, a przy okazji pojechać na wycieczkę do producenta, a potem dziwić się, że zakup nieudany, brak serwisu, części na miejscu itd.
najłatwiej szastać publicznymi pieniędzmi ... skąd my to znamy ?
Rozwiń
medyk
medyk (10 stycznia 2009 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziwi mnie , że mammograf kosztuje 1,5 mln zł - chyba chcecie cyfrówkę , bo analogowy kosztuje 300 tyś zł , ale przeciez nie oni za to zapłacą.
Dziwi mnie również fakt , że zrobili 5000 badań w zeszłym roku , przy takiej małej zgłaszlności - brawo !
Przytak dużej wykonalności chyba zarobili sami na nówkę !
Rozwiń
podpowiadacz  z Łęcznej
podpowiadacz z Łęcznej (10 stycznia 2009 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeśli w papieskim to nie powinien się zepsuć. toć czuwa nad nim swięty (?) papier(z)
A tak na poważnie, trzeba zrobić ponowne wyświęcenie aby pzregonić złe moce, nalezy natychmiast zaprosić "ksiedza wypędzacza" złych mocy z Łęcznej aby odprawił " czary mary kaszpirowskie" i będzie przeswietlał cycki jak dawniej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!