niedziela, 19 listopada 2017 r.

Zamość

Niegospodarność w Spółdzielni Mieszkaniowej im. J. Zamoyskiego

  Edytuj ten wpis
Autor: Zofia Sawecka

Po tym, jak miesiąc temu lokatorzy odwołali Zarząd spółdzielni, członkowie nowych władz zaczęli odkrywać kosztowne "kwiatki”, sponsorowane przez spółdzielców.

– Czepiam się tylko tego, za co ludzie płacą na skutek nieudolności poprzedniego zarządu – mówi Jacek Szkałuba, wybrany czasowo na wiceprezesa spółdzielni.

O co chodzi?

W styczniu, marcu i maju 2009 r. PEC podnosił ceny ciepła. Jednak stary zarząd ich nie uwzględniał. Nowy już sobie na to pozwolić nie mógł, więc podniósł czynsze. Jakby tego było mało, PEC powiadomił właśnie spółdzielnię, że 9 listopada cena ciepła ulegnie kolejnej zmianie w górę.

Podwyżek nie da się więc uniknąć. Mogłyby być mniejsze, gdyby w tej spółdzielni energia cieplna nie była marnotrawiona.

Tymczasem w większości bloków, od początku ich istnienia nie zrobiono nic, by zminimalizować koszty ogrzewania. – W spółdzielni "Łukasińskiego” zostało bez ocieplenia tyle bloków, ile u nas ocieplono – porównuje Szkałuba.

W zarządzanej obecnie przez niego spółdzielni termomodernizacji poddano zaledwie 15 z 96 bloków. Zawory termostatyczne nigdy zamontowane nie zostały, sieć ciepłownicza nie była wyregulowana, a moc zamówieniowego ciepła była o wiele wyższa niż to potrzebne.

Przykładem jest blok nr 54 przy ul. Zamoyskiego. Przed laty zamówiono dla niego 261 kW mocy. Budynek został ocieplony i wymagał wówczas już tylko 138 kW, a mimo to spółdzielnia zamówiła dla niego … 213 kW.

Nowi włodarze spółdzielni mają też problem z Zakładem Remontowo-Konserwacyjny, wyodrębniony ze spółdzielni jako osobny podmiot. Teoretycznie stworzono go dla obniżki kosztów remontów, wywozu śmieci itd.

– Tymczasem np. we wrześniu tego roku ZRK wywiozło śmieci za 50 tys. zł a spółdzielnię spółka obciążyła za to kwotą 100 tys. Na wysypisku płaci się od tonażu a spółdzielnia rozliczała się z ZRK za objętość śmieci. Wychodzi o 100 procent więcej. Szkło i plastyk wywozi PGK i obciąża ZRK a ZRK obciąża spółdzielnię – wylicza nonsensy Jacek Szkałuba.

To nie koniec. Plastykowe daszki na balkonach górnych pięter kosztowały po 3 tys. zł. Za cementowe wylewki na balkonowych podłogach spółdzielnia płaciła po ok. 2,5 tys. zł.

Członkowie nowego zarządu uważają, że to stawki znacznie naciągnięte, zwłaszcza że ZRK dostawał na nie zlecenia bez przetargów.

Tymczasem, gdy mieszkańcy bloku 54 przy ul. Zamoyskiego uparli się, by ocieplenie ich bloku zostało zgłoszone do przetargu, okazało się że koszt jest o sto tysięcy niższy, niż gdyby zlecenie realizował ZRK.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gabryś56
abbey33
abbey33
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gabryś56
gabryś56 (2 listopada 2009 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie ja byłem na tym walnym zgromadzeniu .Przeciż to były cyrki Legion maryjny i inne dewocjonalia.skład rady -porażka!p.Bałabuch-gospodyni domowa,jakie ona ma kwalifikacje do pełnienia tej funkcji?ktoś mi odpowie!?Szkałuba -wieczny "członek" zarządu ,Sadło -były prezes,Chachuła "szwagier "prezesa ,były wojskowy.Toż to sam ZBOWiD!!!
Rozwiń
abbey33
abbey33 (2 listopada 2009 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeszcze jedno .czyżby "członek"szkałuba szykował sie na dyr.ZRK?z jego umiejętnościami i wykształceniem to życze dużo szczęścia temu zakładowi
Rozwiń
abbey33
abbey33 (2 listopada 2009 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak mnie pamięć nie myli to Sadło był już prezesem w tej nieszczęsnej spółdzielni.Mój ojciec nosił mu koniaczki żebydostać mieszkanie.ta wtedy było dobrze
Rozwiń
abbey33
abbey33 (2 listopada 2009 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
skąd pan "członek"Szkałuba ma takie wiadomości na temat termomodernizacji.jeżeli się nie mylę to on nawet nie ma wyższego wykształcenia a operuje w artykule słownictwem technicznym,czyżby skończył WAT???
Rozwiń
~koczis2000~
~koczis2000~ (2 listopada 2009 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego pan szkałuba dziesięć lat temu nie wyciągał z dołka fabryk mebli w zamościu?????przyglądał się na to .....
czyżby teraz osiągnął taką moc uzdrowiciela ?,a może to po przez seanse w swojej prywatnej
jaskini solnej???
ja bym się na ich miejscu nie cieszył,ludzie za rok staną znowu do wyborów i pewnie teraz ci nowi
będą z pod kuloną kitą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!