Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zamość

6 września 2013 r.
17:14
Edytuj ten wpis

Nielegalna wycinka z łupkami w tle

5 14 A A
Mieszkańcy Żurawlowa zapowiadają, że nie zrezygnują z protestu. Od ponad trzech miesięcy blokują wja
Mieszkańcy Żurawlowa zapowiadają, że nie zrezygnują z protestu. Od ponad trzech miesięcy blokują wja

W Ministrówce w gm. Miączyn ktoś nielegalnie wyciął dziesiątki drzew. Tędy ma prowadzić do wiertni firmy Chevron. Mieszkańcy oskarżają amerykański koncern, ale ten zaprzecza.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
– Chevron wyciął ok. stu drzew bez żadnego pozwolenia – mówi Emil Jabłoński, sołtys pobliskiego Żurawlowa. Mieszkańcy tej miejscowości od ponad trzech miesięcy protestują przeciwko obecności Chevronu na ich terenie. Są też aktywni na portalach społecznościowych. Nie chcą, by koncern szukał tam gazu łupkowego. – Firma co prawda wystąpiła o zgodę, ale zabrali się do wycinki przed uzyskaniem decyzji – dodaje Jabłoński.

Chevron szykuje dojazd do swojej wiertni w Ministrówce. Formalnościami zajmowały się władze gminy. Kiedy określono granice działek, okazało się, że na drodze rośnie las. Jak tłumaczą gminni urzędnicy, w takim przypadku zgodę na wycinkę drzew powinien wydać starosta.

– Wystąpiliśmy z odpowiednim wnioskiem, była wizja lokalna i wtedy drzewa rosły na swoim miejscu – wyjaśnia Krzysztof Ferenckiewicz z Urzędu Gminy Miączyn.

Starostwo poprosiło o opinię Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. – 2 września odbyła się kolejna wizytacja. Wtedy okazało się, że części drzew już nie ma. Ktoś je wyciął – dodaje Ferenckiewicz.

Sprawę pogarsza fakt, że władze powiatu nie zgodziły się na wycinkę. – Decyzja była odmowna – przyznaje Henryk Matej, starosta zamojski. – Dokumenty wysłaliśmy już do gminy. Czekamy również na opinię RDOŚ.

Powinna się tam też znaleźć informacja o wycince.

– W takiej sytuacji sięgamy do ewidencji gruntów i kontaktujemy się z właścicielem działki – dodaje Matej. – W tym przypadku jest to gmina. Jeśli właściciel nie przyzna się do nielegalnej wycinki, kierujemy sprawę do organów ścigania, by ustaliły sprawcę.

Za wycięcie drzew bez zezwolenia grożą wysokie kary. Urzędnicy szacują, że w przypadku Ministrówki mogą one sięgnąć miliona złotych. Dodają jednocześnie, że w tej chwili trudno ustalić sprawców wycinki. Nie ma żadnych dowodów. Nie oznacza to jednak, że gmina automatycznie zapłaci karę. Możliwe, że wystawi rachunek Chevronowi. Według samorządowców, firma jest obecnie gospodarzem terenu, więc odpowiada za jego stan.

– Chevron nie wyciął żadnych drzew w Ministrówce – zapewnia tymczasem Grażyna Bukowska, rzecznik firmy. – Złożyliśmy wniosek o pozwolenie na wycięcie kilku drzew. Czekamy na decyzję lokalnych władz. Jeśli pozwolenie zostanie wydane, drzewa będą usunięte. Informacja opublikowana przez protestujących w mediach społecznościach jest niezgodna z prawdą.

Komentarze 14

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Szymon Potocki-Gadomski / 20 września 2013 o 07:15

O jakiej ty zdrowej żywności prawisz, zwłaszcza  w Żurawlowie. Przecież tam najbogatszy rolnik ma doświadczalne poletka z uprawami GMO i to tym pseudoekologom nie przeszkadza. Chevron przy Monsanto to mały pikuś. Wracając do tzw. rolnictwa konwencjonalnego to jestem ciekaw ile jeszcze gleba wytrzyma te sztuczne nawozy i odżywki o opryskach nie wspomnę. Obecnie rzadko który rolnik nawozi obornikiem. Następna sprawa to wasze oszustwa, na razie mowa jest tylko o rozpoznawaniu złóż gazu łupkowego, a nie o jego wydobyciu. To raz, a dwa nie można przekładać systemu prawnego w USA i Kanadzie gdyż ich system mocno się różni krótko mówiąc ich jest bardziej liberalny. Pozdrawiam Szymon Potocki 

O jakiej ty zdrowej żywności prawisz, zwłaszcza  w Żurawlowie. Przecież tam najbogatszy rolnik ma doświadczalne poletka z uprawami GMO i to tym pseudoekologom nie przeszkadza. Chevron przy Monsanto to mały pikuś. Wracając do tzw. rolnictwa konwencjonalnego to jestem ciekaw ile jeszcze gleba wytrzyma te sztuczne nawozy i odżywki o opryskach nie wspomnę. Obecnie rzadko który rolnik nawozi obornikiem. Następna sprawa to wasze oszustwa, na razie mowa jest tylko o rozpoznawaniu złóż gazu łupkowego, a nie o jego wydobyciu. To raz, a dwa ni... rozwiń

Avatar
oszołom / 18 września 2013 o 22:27

Do sympatyków gazu łupkowego ; proszę połączyć gaz łupkowy z agroturystyką z produkcją ekologiczną , z atrakcyjnymi terenami do inwestowania z rolnictwem towarowym . Gaz łupkowy to śmierć rolnictwa i jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy .Żywność produkowana na terenach wydobycia gazu łupkowego będzie traktowana jako żywność drugiej kategorii np warzywa z ŻURAWLOWA albo truskawki z MINISTRÓWKI gaz łupkowy od tych terenów będzie odstraszał niczym Czarnobyl.. W USA blisko odwiertów mieszkają tylko rodziny albo bardzo biedne albo patologiczne gdyż cena nieruchomości jest bardzo niska  Nikt normalny w strefie wydobycia gazu nie mieszka ani się nie buduję żadnych firm. Wiertnie tworzą czarne dziury w przestrzeni . Dodać trzeba jeszcze niepewność mieszkańców terenów wydobywczych gdyż w każdej chwili może powstać następny odwiert beż żadnych konsultacji społecznych.        pozdrawiam Oszołom                              

Do sympatyków gazu łupkowego ; proszę połączyć gaz łupkowy z agroturystyką z produkcją ekologiczną , z atrakcyjnymi terenami do inwestowania z rolnictwem towarowym . Gaz łupkowy to śmierć rolnictwa i jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy .Żywność produkowana na terenach wydobycia gazu łupkowego będzie traktowana jako żywność drugiej kategorii np warzywa z ŻURAWLOWA albo truskawki z MINISTRÓWKI gaz łupkowy od tych terenów będzie odstraszał niczym Czarnobyl.. W USA blisko odwiertów mieszkają tylko rodziny albo bardzo biedne albo patologiczne ... rozwiń

Avatar
EkoOszustomSTOP / 16 września 2013 o 16:20

Ile można słuchać antyłupkowych bredni? 

Ciemny lud wszystko kupi i sam nie myśli? 

Mały fragment komentarza (za 'Rzeczpospolitą') do przemyślenia dla tych którym propaganda antyłupkowa zrobiła wodę z mózgu: 
 "– Chodzi też i o to, że tani gaz, jako podstawowe źródło energii, podważy wszystkie dogmaty, które wskazywały na źródła energii odnawialnej jako podstawę europejskiej gospodarki w przyszłości. W rzeczywistości to właśnie tani gaz, czyli wydobywany z łupków, jest jedynym nośnikiem energii, jaki może zastąpić w przyszłości węgiel – podkreśla Mills. Jego zdaniem nie ma wątpliwości, że to Rosjanie stoją za wielką niechęcią Europy do gazu łupkowego. To oni także wymyślili teorię, że chemikalia pompowane wraz z wodą pod ziemię zatruwają wodę do picia. – No cóż, wielcy obrońcy środowiska powinni podać rękę ludziom z Kremla. Z jakichś powodów są po tej samej stronie – mówi Robin Mills."

Ile można słuchać antyłupkowych bredni? 

Ciemny lud wszystko kupi i sam nie myśli? 

Mały fragment komentarza (za 'Rzeczpospolitą') do przemyślenia dla tych którym propaganda antyłupkowa zrobiła wodę z mózgu: 
 "– Chodzi też i o to, że tani gaz, jako podstawowe źródło energii, podważy wszystkie dogmaty, które wskazywały na źródła energ... rozwiń
Avatar
xdd / 13 września 2013 o 12:01

dziennik wschodni - to szmatlawiec droga znajduje sie pomiedzy miaczynem a zurawlowem mogl pojechac sprawdzic. Swoja droga tylko czekac jak pojawi sie mala czcionka sprostowanie

Avatar
Szymon Potocki / 11 września 2013 o 06:58

Ciekawy tekst dla badaczy nierzetelnego dziennikarstwa,

Treść o Ministrówce, a zdjęcie z Żurawlowa. Pan autor jak widać nie pofatygował się nawet na miejsce przestepstwa celem weryfikacji podawanych przez sołtysa. Nie "ok. 100" tylko około 15 drzew wycięto. A odmowa jest czasowa gdyż sprawą zajęła sie prokuratura. To samo dotyczy samej drogi. Ten odcinek nie ma nic wspólnego z dojazdem do wiertni tylko jest to projekt na rzecz gminy Miączyn. Firma robi ją za własne pieniądze dla mieszkańców gminy i ludzi mieszkajacych przy tym ciągu komunikacyjnym. Niestety pan Jacek Szydłowski nie pofatygował się, aby zweryfikować uzyskane informacje.

A to dyskwalifikuje go jako dziennikarza. Urzednik gminy to pan Krzysztof Ferenszkiewicz, a nie Ferenckiewicz. jest to też ciekawa postać, człowiek zajmuje sie ochroną środowiska, a nie potrafi rozróżniać podstawowych gatunków drzew występujacych na podległym mu terenie. Przykładem może tu być pomylenia grabu z wiązem tudzież jesion to tez dla niego wiąz. Po tekście widać, że ludzie wyłączyli logiczne myślenie, otóż najmniej na nielegalnej wycince drzew zależy właśnie firmie, która czeka na formalne zezwolenie. Natomiast, takie działanie mogłoby pomóc protestującym w celu dyskredytacji firmy i odegraniu się na mieszkańcach Ministrówki, którzy zgodzili sie na operacje prowadzone na ich terenie przez Chevron. To by było do nich podobne dowodem może tu być kradzeż agregatu ochronie lub nie pozwolenie na zatankowanie samochodu. A terz powaznie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zwykła kradzeż. Nie było tajemnicą iż drzewa stojące w pasie drogowym będą wycinane i ktoś postanowił skorzystać z "okazji". Takie rzeczy na tym terenie to norma. W lesie zwłaszcza pod koniec lata i na jesień "kwitnie nocne życie drwali" nikt się do tej pory tym nie interesował. Teraz nagle otworzyły im się "ekologiczne oczy", a gdzie ci pseudoekolodzy byli przez tyle lat.

I na koniec osobista prośba do autora tekstu. następnym razem proszę o rzetelność i weryfikację pozyskiwanych informacji bo można wyjść na "pożytycznego idiotę".

Ciekawy tekst dla badaczy nierzetelnego dziennikarstwa,

Treść o Ministrówce, a zdjęcie z Żurawlowa. Pan autor jak widać nie pofatygował się nawet na miejsce przestepstwa celem weryfikacji podawanych przez sołtysa. Nie "ok. 100" tylko około 15 drzew wycięto. A odmowa jest czasowa gdyż sprawą zajęła sie prokuratura. To samo dotyczy samej drogi. Ten odcinek nie ma nic wspólnego z dojazdem do wiertni tylko jest to projekt na rzecz gminy Miączyn. Firma robi ją za własne pieniądze dla mieszkańców gminy i ludzi mieszkajacych przy tym ciąg... rozwiń

Avatar
kji / 10 września 2013 o 23:09

I pomyśleć ,że ta pani rzecznik była kiedyś dobrą i rzetelną dziennikarką dziś jest szmatą ciekawe czy jutro będzie kanalią 

Avatar
Ricardo / 8 września 2013 o 14:10

Chciałem wyrazić firmie CHEVRON a w szczególności pani Grażynie Bukowskiej wyrazy ogromnej wdzięczności za przywrócenie - utraconej przeze mnie we wczesnym dzieciństwie -  wiary w krasnoludki!!! 

Avatar
chłop / 8 września 2013 o 10:35

Firma nauczyła się wydobywać gaz i ropę w EKWADORZE gdzie zniszczyła puszczę amazońską i myśli że wszędzie można działać jak w republikach bananowych

Avatar
obserwator / 8 września 2013 o 00:03

To czysta prowokacja Chevronu, biorąc pod uwage te wpisy powyżej, ile płaca za każdy wpis przeciwko mieszkańcom Żurawlowa? - Chevron nie może sobie z nimi poradzić to najlepiej dokonać przestępstwa w miarę zakamuflowanego i w komentarzach oczernić mieszkańców protestu. Oj - ileż pomysłowości mają te bezczelne firmy globalne - aj,waj!!!

Avatar
pat / 7 września 2013 o 20:11

tak wygląda wolna amerykanka ,drzewa zostaną zamiecione pod dywan 

Avatar
Szymon Potocki-Gadomski / 20 września 2013 o 07:15

O jakiej ty zdrowej żywności prawisz, zwłaszcza  w Żurawlowie. Przecież tam najbogatszy rolnik ma doświadczalne poletka z uprawami GMO i to tym pseudoekologom nie przeszkadza. Chevron przy Monsanto to mały pikuś. Wracając do tzw. rolnictwa konwencjonalnego to jestem ciekaw ile jeszcze gleba wytrzyma te sztuczne nawozy i odżywki o opryskach nie wspomnę. Obecnie rzadko który rolnik nawozi obornikiem. Następna sprawa to wasze oszustwa, na razie mowa jest tylko o rozpoznawaniu złóż gazu łupkowego, a nie o jego wydobyciu. To raz, a dwa nie można przekładać systemu prawnego w USA i Kanadzie gdyż ich system mocno się różni krótko mówiąc ich jest bardziej liberalny. Pozdrawiam Szymon Potocki 

O jakiej ty zdrowej żywności prawisz, zwłaszcza  w Żurawlowie. Przecież tam najbogatszy rolnik ma doświadczalne poletka z uprawami GMO i to tym pseudoekologom nie przeszkadza. Chevron przy Monsanto to mały pikuś. Wracając do tzw. rolnictwa konwencjonalnego to jestem ciekaw ile jeszcze gleba wytrzyma te sztuczne nawozy i odżywki o opryskach nie wspomnę. Obecnie rzadko który rolnik nawozi obornikiem. Następna sprawa to wasze oszustwa, na razie mowa jest tylko o rozpoznawaniu złóż gazu łupkowego, a nie o jego wydobyciu. To raz, a dwa ni... rozwiń

Avatar
oszołom / 18 września 2013 o 22:27

Do sympatyków gazu łupkowego ; proszę połączyć gaz łupkowy z agroturystyką z produkcją ekologiczną , z atrakcyjnymi terenami do inwestowania z rolnictwem towarowym . Gaz łupkowy to śmierć rolnictwa i jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy .Żywność produkowana na terenach wydobycia gazu łupkowego będzie traktowana jako żywność drugiej kategorii np warzywa z ŻURAWLOWA albo truskawki z MINISTRÓWKI gaz łupkowy od tych terenów będzie odstraszał niczym Czarnobyl.. W USA blisko odwiertów mieszkają tylko rodziny albo bardzo biedne albo patologiczne gdyż cena nieruchomości jest bardzo niska  Nikt normalny w strefie wydobycia gazu nie mieszka ani się nie buduję żadnych firm. Wiertnie tworzą czarne dziury w przestrzeni . Dodać trzeba jeszcze niepewność mieszkańców terenów wydobywczych gdyż w każdej chwili może powstać następny odwiert beż żadnych konsultacji społecznych.        pozdrawiam Oszołom                              

Do sympatyków gazu łupkowego ; proszę połączyć gaz łupkowy z agroturystyką z produkcją ekologiczną , z atrakcyjnymi terenami do inwestowania z rolnictwem towarowym . Gaz łupkowy to śmierć rolnictwa i jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy .Żywność produkowana na terenach wydobycia gazu łupkowego będzie traktowana jako żywność drugiej kategorii np warzywa z ŻURAWLOWA albo truskawki z MINISTRÓWKI gaz łupkowy od tych terenów będzie odstraszał niczym Czarnobyl.. W USA blisko odwiertów mieszkają tylko rodziny albo bardzo biedne albo patologiczne ... rozwiń

Avatar
EkoOszustomSTOP / 16 września 2013 o 16:20

Ile można słuchać antyłupkowych bredni? 

Ciemny lud wszystko kupi i sam nie myśli? 

Mały fragment komentarza (za 'Rzeczpospolitą') do przemyślenia dla tych którym propaganda antyłupkowa zrobiła wodę z mózgu: 
 "– Chodzi też i o to, że tani gaz, jako podstawowe źródło energii, podważy wszystkie dogmaty, które wskazywały na źródła energii odnawialnej jako podstawę europejskiej gospodarki w przyszłości. W rzeczywistości to właśnie tani gaz, czyli wydobywany z łupków, jest jedynym nośnikiem energii, jaki może zastąpić w przyszłości węgiel – podkreśla Mills. Jego zdaniem nie ma wątpliwości, że to Rosjanie stoją za wielką niechęcią Europy do gazu łupkowego. To oni także wymyślili teorię, że chemikalia pompowane wraz z wodą pod ziemię zatruwają wodę do picia. – No cóż, wielcy obrońcy środowiska powinni podać rękę ludziom z Kremla. Z jakichś powodów są po tej samej stronie – mówi Robin Mills."

Ile można słuchać antyłupkowych bredni? 

Ciemny lud wszystko kupi i sam nie myśli? 

Mały fragment komentarza (za 'Rzeczpospolitą') do przemyślenia dla tych którym propaganda antyłupkowa zrobiła wodę z mózgu: 
 "– Chodzi też i o to, że tani gaz, jako podstawowe źródło energii, podważy wszystkie dogmaty, które wskazywały na źródła energ... rozwiń
Avatar
xdd / 13 września 2013 o 12:01

dziennik wschodni - to szmatlawiec droga znajduje sie pomiedzy miaczynem a zurawlowem mogl pojechac sprawdzic. Swoja droga tylko czekac jak pojawi sie mala czcionka sprostowanie

Avatar
Szymon Potocki / 11 września 2013 o 06:58

Ciekawy tekst dla badaczy nierzetelnego dziennikarstwa,

Treść o Ministrówce, a zdjęcie z Żurawlowa. Pan autor jak widać nie pofatygował się nawet na miejsce przestepstwa celem weryfikacji podawanych przez sołtysa. Nie "ok. 100" tylko około 15 drzew wycięto. A odmowa jest czasowa gdyż sprawą zajęła sie prokuratura. To samo dotyczy samej drogi. Ten odcinek nie ma nic wspólnego z dojazdem do wiertni tylko jest to projekt na rzecz gminy Miączyn. Firma robi ją za własne pieniądze dla mieszkańców gminy i ludzi mieszkajacych przy tym ciągu komunikacyjnym. Niestety pan Jacek Szydłowski nie pofatygował się, aby zweryfikować uzyskane informacje.

A to dyskwalifikuje go jako dziennikarza. Urzednik gminy to pan Krzysztof Ferenszkiewicz, a nie Ferenckiewicz. jest to też ciekawa postać, człowiek zajmuje sie ochroną środowiska, a nie potrafi rozróżniać podstawowych gatunków drzew występujacych na podległym mu terenie. Przykładem może tu być pomylenia grabu z wiązem tudzież jesion to tez dla niego wiąz. Po tekście widać, że ludzie wyłączyli logiczne myślenie, otóż najmniej na nielegalnej wycince drzew zależy właśnie firmie, która czeka na formalne zezwolenie. Natomiast, takie działanie mogłoby pomóc protestującym w celu dyskredytacji firmy i odegraniu się na mieszkańcach Ministrówki, którzy zgodzili sie na operacje prowadzone na ich terenie przez Chevron. To by było do nich podobne dowodem może tu być kradzeż agregatu ochronie lub nie pozwolenie na zatankowanie samochodu. A terz powaznie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zwykła kradzeż. Nie było tajemnicą iż drzewa stojące w pasie drogowym będą wycinane i ktoś postanowił skorzystać z "okazji". Takie rzeczy na tym terenie to norma. W lesie zwłaszcza pod koniec lata i na jesień "kwitnie nocne życie drwali" nikt się do tej pory tym nie interesował. Teraz nagle otworzyły im się "ekologiczne oczy", a gdzie ci pseudoekolodzy byli przez tyle lat.

I na koniec osobista prośba do autora tekstu. następnym razem proszę o rzetelność i weryfikację pozyskiwanych informacji bo można wyjść na "pożytycznego idiotę".

Ciekawy tekst dla badaczy nierzetelnego dziennikarstwa,

Treść o Ministrówce, a zdjęcie z Żurawlowa. Pan autor jak widać nie pofatygował się nawet na miejsce przestepstwa celem weryfikacji podawanych przez sołtysa. Nie "ok. 100" tylko około 15 drzew wycięto. A odmowa jest czasowa gdyż sprawą zajęła sie prokuratura. To samo dotyczy samej drogi. Ten odcinek nie ma nic wspólnego z dojazdem do wiertni tylko jest to projekt na rzecz gminy Miączyn. Firma robi ją za własne pieniądze dla mieszkańców gminy i ludzi mieszkajacych przy tym ciąg... rozwiń

Avatar
kji / 10 września 2013 o 23:09

I pomyśleć ,że ta pani rzecznik była kiedyś dobrą i rzetelną dziennikarką dziś jest szmatą ciekawe czy jutro będzie kanalią 

Avatar
Ricardo / 8 września 2013 o 14:10

Chciałem wyrazić firmie CHEVRON a w szczególności pani Grażynie Bukowskiej wyrazy ogromnej wdzięczności za przywrócenie - utraconej przeze mnie we wczesnym dzieciństwie -  wiary w krasnoludki!!! 

Avatar
chłop / 8 września 2013 o 10:35

Firma nauczyła się wydobywać gaz i ropę w EKWADORZE gdzie zniszczyła puszczę amazońską i myśli że wszędzie można działać jak w republikach bananowych

Avatar
obserwator / 8 września 2013 o 00:03

To czysta prowokacja Chevronu, biorąc pod uwage te wpisy powyżej, ile płaca za każdy wpis przeciwko mieszkańcom Żurawlowa? - Chevron nie może sobie z nimi poradzić to najlepiej dokonać przestępstwa w miarę zakamuflowanego i w komentarzach oczernić mieszkańców protestu. Oj - ileż pomysłowości mają te bezczelne firmy globalne - aj,waj!!!

Avatar
pat / 7 września 2013 o 20:11

tak wygląda wolna amerykanka ,drzewa zostaną zamiecione pod dywan 

Zobacz wszystkie komentarze 14

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Puławy dostarczą bąbelki dla słynnej firmy

Puławy dostarczą bąbelki dla słynnej firmy 0 0

Zakłady Azotowe „Puławy” otrzymały akredytację na dostarczanie dwutlenku węgla dla amerykańskiej korporacji PepsiCo. To kolejny, po Coca Coli, gigant spożywczy, który będzie korzystał produkowanych nad Wisłą bąbelków.

Speed Car Motor - Wanda Kraków 30:12 [RELACJA NA ŻYWO]

Speed Car Motor - Wanda Kraków 30:12 [RELACJA NA ŻYWO] 12 0

O godzinie 19:30 lubelscy żużlowcy podejmą na swoim torze outsidera Nice 1 Ligi Żużlowej - drużynę Wandy Kraków. Fani zgromadzeni na stadionie liczą więc na kolejne zwycięstwo ekipy trenera Dariusza Śledzia

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Orion - Olimpiakos 1:1. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 0 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Orion Dereźnia po nieudanej jesieni wiosną zdecydowanie poprawił grę i wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Tym razem zespół trenera Artura Czerwa urwał na własnym boisku punkt Olimpiakosowi Tarnogród strzelając gola w 94 minucie

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych

Skatepark w Łęcznej zostanie odnowiony. Za 230 tysięcy złotych 0 0

Skatepark w Łęcznej czeka duża modernizacja. Rozebrane zostaną żelbetonowe fundamenty, wykonana nowa konstrukcja nawierzchni w postaci nowej płyty. Nowy bieg będą miały schody łączące jej dwie części.

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut

Igros – Victoria 0:2. Grali tylko 55 minut 0 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Victoria Łukowa Chmielek prowadziła po niespełna na wyjeździe 2:0 po niespełna godzinie gry z Igrosem Krasnobród, ale więcej bramek w tym meczu nie padło bo jeden z zawodników gospodarzy naruszył nietykalność arbitra

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie

Wschodnie rysy Maryi. Wystawa artysty z Szanghaju w Chełmie 1 0

W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można oglądać wystawę obrazów Garego Chu Kar Kui. To artysta z Szanghaju, kilka lat temu ochrzczony w kościele katolickim

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód

Nie żyje prezes OSP w Kurowie. Pracował przy wypadku, potrącił go samochód 80 2

Nie żyje Witold Drążkiewicz, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Kurowie (powiat puławski). 55-letni strażak zmarł dzisiejszej nocy. Był jedną z dwóch rannych osób w sobotnim wypadku w Bogucinie, kiedy to w pracowników służby drogowej wjechał kierowca audi.

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą

Mają długą tradycję i wyjątkowy smak. Pączki ziemniaczane z różą 0 0

Pączki ziemniaczane z nadzieniem różanym w wykonaniu Urszuli Bartoszcze z Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej wygrały konkursu na „Najlepszy wypiek regionalny” o Puchar Prezesa Targów Lublin. Konkurs odbył się w ramach projektu Lubelska Majówka - Festiwal Aktywności Lokalnej. Miło było w jury pracować, słodkie dania były wyjątkowo udane.

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji

W szczerym polu uprawiał konopie. Był zaskoczony wizytą policji 28 1

Kryminalni z Parczewa zlikwidowali uprawę konopii indyjskich w gminie Siemień. Na jednym z pól znaleźli ponad 30 krzaków tej rośliny.

Premiera Teatru ITP - "Niebieski Ptak"
24 maja 2018, 21:00

Premiera Teatru ITP - "Niebieski Ptak" 1 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek, 24 maja o godz. 21 na dziedzińcu KUL (al. Racławickie 14) odbędzie się premiera spektaklu Niebieski Ptak, będącego nową odsłoną widowiska plenerowego z 2005 roku.

Sokół – Polesie 0:3. Nikomu nie życzą degradacji

Sokół – Polesie 0:3. Nikomu nie życzą degradacji 3 0

Lubelska klasa okręgowa Polesie Kock również przygotowuje się do niedzielnej konfrontacji z POM Iskra Piotowice. W meczu z Sokołem Konopnica Zbigniew Wójcik oszczędzał graczy, którzy byli zagrożeni żółtymi kartkami

Taneczna wariacja na temat "Wesela" Wyspiańskiego. Nowy spektakl w CK
23 maja 2018, 18:00

Taneczna wariacja na temat "Wesela" Wyspiańskiego. Nowy spektakl w CK 1 0

Co Gdzie Kiedy. W środę, 23 maja o godz. 18 w Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) odbędzie się pokaz spektaklu z cyklu work in progress - We_selle.

Mieszkańcy tego osiedla nie czują się bezpiecznie. Rzecznik policji: badania nie są wiarygodne

Mieszkańcy tego osiedla nie czują się bezpiecznie. Rzecznik policji: badania nie są wiarygodne 2 8

Większość mieszkańców nie zna swojego dzielnicowego, a połowa rzadko widuje w okolicy patrole mundurowych. To pierwsze wyniki ankiety, prowadzonej na os. Błonie. Policjanci dowodzą, że w dzielnicy jest coraz bezpieczniej

Szczytny cel, ale też dobra zabawa. Tak było na Rodzinnym Pikniku Motoryzacyjnym
ZDJĘCIA
galeria

Szczytny cel, ale też dobra zabawa. Tak było na Rodzinnym Pikniku Motoryzacyjnym 9 1

Wystawa nowych aut, motocykli, wykłady, pokazy, prezentacje i dobra zabawa. Za nami Rodzinny Piknik Motoryzacyjny w Lublinie. Dochód zostanie przekazany na lubelski dom dziecka, a za zebrane pieniądze dzieci pojadą na wycieczkę.

Rok temu usunęli prawie 30 ton azbestu. Czas na kolejną akcję

Rok temu usunęli prawie 30 ton azbestu. Czas na kolejną akcję 1 0

Od poniedziałku (21 maja) mieszkańcy Kraśnika będą mogli składać wnioski o dofinansowanie do usuwania wyrobów zawierających azbest. Nabór potrwa do 8 czerwca.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.