niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Nielegalnie wywożą śnieg pod okna mieszkańców

Dodano: 19 lutego 2010, 10:53

Z niepokojem spoglądają na niebo. – Bo jak zrobi się cieplej, czeka nas powódź – mówią zgodnym chórem mieszkańcy ul. Chłodnej w Zamościu. Po drugiej stronie ulicy na komunalnym placu leżą hałdy brudnego śniegu, który z miejskich ulic dowożą wywrotki. Nie powinien tu trafić. Wynajęta firma nie ma pozwolenia.

Zagrożonych może być osiem domów. – Woda będzie spływała ze składu przez ulicę na nasze posesje – martwi się Joanna Kulpik. – Trzeba będzie pewnie kupić łódkę, nie będzie wyjścia.

Jej sąsiad, Waldemar Wakoń, zwrócił się do magistratu z prośbą o wstrzymanie dostaw. – Bo taka sytuacja grozi nie tylko zalaniem nas, ale też skażeniem wód gruntowych – twierdzi. – Śnieg jest zanieczyszczony substancjami ropopochodnymi i preparatami używanymi do zwalczania śliskości na drogach.

Mieszkańcy końcowego odcinka ul. Chłodnej na osiedlu Karolówka narzekają, że ciężarówki kursują od dwóch tygodni od rana do nocy. – Ktoś podkłada nam świnię – denerwuje się Wakoń. – Wystarczy, że trochę deszcz popada, a ulica zamienia się w potok, bo nie ma kanalizacji burzowej ani powierzchniowego odprowadzenia wód – mówi pan Waldemar.

Jego żona z niepokojem patrzy przez okno na hałdy śniegu. – Czujemy się zagrożeni – mówi pani Dorota. – Ciężko pracowaliśmy na ten dom, a teraz woda może go zalać.

Andrzej Majkutewicz śledzi prognozy pogody. – Jak to wszystko stopnieje, to nie wiem co zrobimy. Dlaczego miasto wciska nam pod nos śnieg? – dopytuje się pan Andrzej.

Wywozem śniegu z zamojskich ulic i placów zajmuje się m.in. firma Trames. – Mamy podpisaną umowę na wywożenie śniegu do rzeki Łabuńka w dwóch miejscach – przy ul. 1 Maja i Weteranów – mówi Anna Muszyńska, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu.

Potwierdza to rzecznik magistratu. – Żadna firma nie ma pozwolenia na składowanie śniegu przy ul. Chłodnej – mówi Karol Garbula. – Czysty firma ma wywozić do rzeki, brudny na składowisko odpadów w Dębowcu.

To kilkanaście kilometrów od Zamościa. Czy Trames chce zarobić czyimś kosztem? Mają pozwolenie? – Musiałbym sprawdzić w dokumentach – powiedział nam Andrzej Małyszek, współwłaściciel firmy, ale przyznał, że nie tylko oni wysypują śnieg na Karolówce.

Mieszkańcy ul. Chłodnej chcą tymczasem powiadomić o wszystkim prokuraturę.
Czytaj więcej o:
karolówiecki
Gość
Pieniacz ze Szczebrzeskiej
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

karolówiecki
karolówiecki (23 lutego 2010 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
No właśnie, trzeba być aktywnym i działać, a nie czekać aż samo się zrobi.

I nie wywozić śniegu ze Starówki na Karolówkę, bo psami poszczujemy!
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2010 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No właśnie, trzeba być aktywnym i działać, a nie czekać aż samo się zrobi.
Rozwiń
Pieniacz ze Szczebrzeskiej
Pieniacz ze Szczebrzeskiej (22 lutego 2010 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niekonwaliowa napisał:
konwaliowa niech sobie zrobi smietnik i/lub wysypisko sniegu na przeciwko to pogadamy.Jest takie powiedzenie:kibic z dala sie nie wp......a .
a tak w ogole to teren ten jest nasza ,czyli wszystkich wlasnoscia a my jako mieszkancy tym bardziej powinnismy interweniowac w takich sprawach,tym bardziej,ze mamy nieudolnych urzednikow i radnych pozal sie Boze...
pozdrawiam

Zgadzam się z "niekonwaliową". Trzeba rzeczywiście interesować się i interweniować. Gdybyśmy ( mieszkańcy Szczebrzeskiej, Wyspiańskiego, Prusa)nie wystąpili przed kilku laty o zainstalowanie sygnalizacji świetlnej, to do tej pory ginęliby w wypadkach ludzie. Było tylu zabitych i rannych, dzieci poturbowanych, nawet dyrekcja szkoły nie wystąpiła z własną inicjatywą, tylko na nasz wniosek podpisała się pod petycją. Nie sztuka siedzieć na tyłku i obracać się dookoła własnego nosa. Jacy urzędnicy, jacy radni? A byliście na zebraniach rady osiedla Karolówka? Widzieliście jak obrady prowadzi przewodniczący? Przecież ten człowiek w ogóle się do tej funkcji nie nadaje, on tak się zachowuje jakby mówił" przepraszam, że żyję", a do zabrania głosu popycha go były przewodniczący rady osiedla. Nie było mnie wtedy, gdy wybierali tego pana, podobno bardzo popierał jego kandydaturę były przew. zarządu osiedla. Gdyby sposób prowadzenia tych zebrań był " z jajem" to może by coś tam uchwalano, a tak ludzie wychodzą, albo czekają z niecierpliwością, aż skończy sie ten bełkot. Nazapraszają prezydenta, dyrektorów z Zarządu dróg grodzkich, Wydziału Planowania i budownictwa, innych urzędników, odfajkują, że zebranie było "owocne", srutu tutu, pęczek drutu i nic się dalej nie dzieje.
Rozwiń
niekonwaliowa
niekonwaliowa (20 lutego 2010 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
konwaliowa napisał:
Nie, wdzięczni mieszkańcy ul Chłodnej a poprostu Waldemar Wakoń. Nie potrafi się pan podpisać swoimi danymi? Mamy już pana dosyć.

Sąsiedzi z konwaliowej.

konwaliowa niech sobie zrobi smietnik i/lub wysypisko sniegu na przeciwko to pogadamy.Jest takie powiedzenie:kibic z dala sie nie wp......a .
a tak w ogole to teren ten jest nasza ,czyli wszystkich wlasnoscia a my jako mieszkancy tym bardziej powinnismy interweniowac w takich sprawach,tym bardziej,ze mamy nieudolnych urzednikow i radnych pozal sie Boze...
pozdrawiam
Rozwiń
Antywłodzimierz
Antywłodzimierz (20 lutego 2010 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
włodzimierz napisał:
Cynizm tych ludzi jest obrzydliwy. Prawdą jest że mogą się bać podtopienia ale sami to ze swoich terenów wywozili właśnie w to miejsce. Ten pan jest pieniaczem, Urząd Miasta ma dość jego interwencji w nie swoich sprawach bo wskazany na zdjęciu teren nie jest jego. Kto pozwolił mu tam wejść? Okoliczni też mają dość jego wścipskiego nosa i zaczną patrzeć mu na ręce. Może to nauczy go żyć w społeczeństwie. A na marginesie ilość wody która powstanie ze złożonego tam śniegu jest liczona jak 1 do 6. Wiec nie ma obawy zalania, chyba że ten wścipski pan uruchomi hydrant żeby mieć satysfakcje z sukcesu, a stać go na to.



Wracaj człowieku do Urzędu. I tak zrobicie wszystko, żeby ludziom nie pomóc. Najwidoczniej Pan ma prywatną niechęć do p. Wakonia. Uważam, że ten człowiek ma prawo martwić sie o własną posesję a Wy powinniście pomóc mieszkańcom a ewentualnie udostępnić okolice własnych posesji na składowanie śniegu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!