wtorek, 17 października 2017 r.

Zamość

Niezwykły pomysł na rozładowanie korków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 grudnia 2008, 18:13
Autor: Bogdan Nowak

Skrzyżowania z sygnalizacją trzeba przebudować na ronda. To na początek. A w przyszłości zlikwidować wszystkie znaki drogowe. Taką wizję ruchu w Zamościu ma tamtejszy radny SLD.

- Tylko wtedy ruch będzie płynny i miasto przestanie się korkować - tłumaczył na ostatniej sesji Rady Miejskiej Wiesław Nowakowski (SLD). - Trzeba się jednak postarać o wykup odpowiednich działek pod inwestycje.

To tylko część tego nowatorskiego pomysłu komunikacyjnego. - Są miasta w Niemczech, gdzie w ogóle zrezygnowano ze znaków drogowych - tłumaczył zdziwionym radnym, Nowakowski. - To się sprawdza. U nas też może i to warto rozważyć.

Korki na ulicach Zamościa spędzają sen z oczu radnemu. Jakiś czas temu znalazł nawet winnych tych niedogodności. To szkoły nauki jazdy, których w całym regionie jest ponad setka. I Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego codziennie egzaminujący ponad 100 osób. Według Nowakowskiego magistrat powinien postarać się o jego decentralizację. Okazało się to niemożliwe.

- Biłgoraj stara się o to od lat, ale przepisy tego zabraniają - mówi Janusz Szatkowski, dyrektor zamojskiego WORD. - Takie ośrodki mogą mieć miasta wojewódzkie lub takie, które są na prawach powiatów grodzkich. Mniejsze miasta nie mają odpowiednich skrzyżowań, obwodnicy itd. Szkolenie w nich nie ma sensu.

Radny jednak się nie poddaje i znalazł nowy sposób na korki. Likwidacja skrzyżowań ze światłami i znaków. Pomysł przeraził zamościan. - Nie po to miasto właśnie wpakowało mnóstwo pieniędzy w budowę skrzyżowania i sygnalizacji świetlnej np. przy ul. Peowiaków, żeby je teraz rozwalać - martwi się 39-letni mieszkaniec Zamościa. - To nieporozumienie. A gdy zlikwidujemy znaki, to się wszyscy pozabijają. Bo niemieckiej kultury drogowej nie można porównywać do warunków tutejszych. Dzieli nas przepaść.

Nie wszyscy są tego zdania. - Ronda są bezpieczne - zastanawia się Agnieszka Kamińska z Zamościa. - Warto to rozważyć.

Co na to zamojscy włodarze? - Słyszałam o pewnym osiedlu w Niemczech, gdzie mieszkańcy zrezygnowali ze znaków drogowych, ale w naszym mieście są inne realia - mówi Anna Muszyńska, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu. - Znaki drogowe są potrzebne. Uczytelniają drogi i zwiększają bezpieczeństwo pieszych. Zamiana skrzyżowań na ronda też nie jest potrzebna. Przy szkołach czy osiedlach lepiej sprawdzają się skrzyżowania. Bo są głównie dla pieszych bezpieczniejsze.

Czy pomysły pana radnego SLD mają w przyszłości szansę na realizację? - Nie planujemy takich zmian - mówi dyrektorka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
wuwomis
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 stycznia 2009 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na rondach jest bezpieczniej!
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2009 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten radny to przynajmniej coś kombinuje. To jest całkiem niezły pomysł.
Rozwiń
wuwomis
wuwomis (25 stycznia 2009 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kamil napisał:
Jestem z Katowic pryjeżdżam do Zamościa kilka razy w roku. moja mała sugestia przed wprowadzeniem więcej rond w tym mieście - należy nauczyć mieszkańców po nich jeździć. Chodzi mi tu o odpowiednie używanie kierunkowskazów. nawet nauki jazdy, autobusy wjeżdżając na rondo włączają kierunkowskaz w lewo a jak zjeżdżają to już się nie sygnalizuje. a jak ktoś jedzie dobrze to jeszcze go obtrąbią. proponuje przejchać się na rondo do katowic po kilku stłuczkach myślę że odpowiednie używanie kierunkowskazów weszłoby w krew.


Zgoda, W Zamościu szczególnie jest to "olewane", jak i przy rondzie na lubelskiej zajęcie pasa środkowego do jazdy na wprost w stronę Lublina również. A ronda jednak pomagają, jeżeli jest na nie miejsce to czemu nie?
Rozwiń
Kamil
Kamil (24 stycznia 2009 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem z Katowic pryjeżdżam do Zamościa kilka razy w roku. moja mała sugestia przed wprowadzeniem więcej rond w tym mieście - należy nauczyć mieszkańców po nich jeździć. Chodzi mi tu o odpowiednie używanie kierunkowskazów. nawet nauki jazdy, autobusy wjeżdżając na rondo włączają kierunkowskaz w lewo a jak zjeżdżają to już się nie sygnalizuje. a jak ktoś jedzie dobrze to jeszcze go obtrąbią. proponuje przejchać się na rondo do katowic po kilku stłuczkach myślę że odpowiednie używanie kierunkowskazów weszłoby w krew.
Rozwiń
jaw
jaw (1 stycznia 2009 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wielkie ajwaj jeden raz w tygodniu w czwartek w jarmark trochę więcej furmanek i już taki wielki rwetes
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!