wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Niemal w ostatniej chwili rząd przyjął rozporządzenie w sprawie powołania Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Zamościu. Władze uczelni, które zostaną powołane na początku lipca, czeka masa pracy. A czasu jest niewiele.

Zajęcia mają się rozpocząć na początku października. Oznacza to, że na zatrudnienie kadry i przeprowadzenie rekrutacji 220 studentów będą niecałe trzy miesiące. Tymczasem nie wiadomo jeszcze, gdzie będą odbywały się zajęcia. Nowa uczelnia miała przejąć położony przy ulicy Sienkiewicza budynek Zespołu Kolegiów Nauczycielskich. Także kadra ZKN będzie wykładać w PWSZ. Jednak ze względu na to, że rząd zwlekał z wydaniem rozporządzenia, kolegium rozpoczęło już rekrutację. - Będzie problem z równoległym pomieszczeniem naszych studentów w budynku przy ulicy Sienkiewicza - przyznaje senator Irena Kurzępa, jedna z inicjatorów powołania zamojskiej uczelni. - Liczymy na to, że kandydaci do nauki w ZKN zdecydują się przenieść dokumenty do nowej szkoły. Wtedy byłoby tak, jak planowaliśmy, a więc pierwszy rok PWSZ zamiast pierwszego roku ZKN.
Jednak pomysł pani senator raczej nie wypali. - Jest już za późno, aby odwołać nabór. Poza tym nawet gdyby część kandydatów zdecydowała się przenieść dokumenty, to i tak jest ich po kilku na miejsce - wyjaśnia Izabela Świtalska, dyrektor ZKN w Zamościu.
Dlatego zastosowane zostanie któreś z rozwiązań awaryjnych. Prezydent Marcin Zamoyski obiecał już przekazanie sześciu sal wykładowych należących do Centrum Kształcenia Ustawicznego. W odwodzie jest też biurowiec o powierzchni 700 mkw. przy ulicy Kilińskiego. Właściciel budynku, Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Krasnymstawie, zadeklarował już chęć jego przekazania nowej PWSZ.
Przed szkołą stoi także perspektywa twardej rywalizacji z zamojskimi uczelniami niepublicznymi o kandydatów. Atutem PWSZ będą bezpłatne studia w trybie dziennym, ale nie tylko. - Uruchomimy też zajęcia dla studentów zaocznych, a czesne będzie z pewnością niższe niż w przypadku uczelni niepublicznych - zapowiada senator Kurzępa.
Konkurenci reagują ze spokojem. - Przygotowujemy się na to od dawna i systematycznie uatrakcyjniamy naszą ofertę. Od października planujemy uruchomienie dwóch nowych kierunków - mówi Bogdan Kawałko, prorektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu.
Z kolei Marek Ciastoch, kanclerz Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Zamościu podkreśla dobre strony nowej sytuacji. - To może być krok w kierunku tego, aby Zamość stał się poważnym ośrodkiem akademickim. Im bardziej urozmaicona oferta, tym więcej młodzieży przyjedzie się do nas uczyć. Jako radny głosowałem za powstaniem PWSZ - przypomina Ciastoch. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!