środa, 22 listopada 2017 r.

Zamość

Nowy rok przywitają ze starym dowodem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 grudnia 2007, 19:43

Urzędnicy robią co mogą, ale są w stanie przyjąć najwyżej 200 wniosków dziennie. Tymczasem o nowe dowody osobiste nie wystąpiło jeszcze ok. 7 tys. zamościan.

Nie ma szans, by w ciągu sześciu dni, które zostały do końca roku, obsłużono taką liczbę petentów.

Już wiadomo, że nowy rok ze starym dowodem powita co najmniej 5 tysięcy mieszkańców Zamościa. Bo po złożeniu wniosku na nowy dokument czeka się średnio miesiąc, a teraz, z uwagi na święta nawet półtora. Byłoby inaczej, gdyby zamościanie pomyśleli o wywiązaniu się z tego obowiązku wcześniej. Tymczasem wielu zwlekało. Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni do Biura Dowodów Urzędu Miasta Zamość wpłynęło ponad 1500 wniosków. To trzy raz więcej niż przez cały listopad.

- Czekam już godzinę w kolejce, ale nie wiem za ile zostanę obsłużona - martwi się Marta Jaworska z Zamościa. - Dużo pracuję i nie miałam wcześniej czasu tu przyjść.

- Średni czas oczekiwania w kolejce z wnioskiem to kilka godzin - uprzedza Marcin Stopa, młodszy referent BD. - Robimy co możemy, ale nie jesteś w stanie wszystkiego rozładowywać od ręki.

Stopa jest jedną z sześciu osób przyjmujących wnioski. Trzy z nich to pracownicy etatowi, pomagają im stażyści. Uwijają się jak w ukropie, ale dziennie nie są w stanie przyjąć więcej niż 200 wniosków.

- Bo poza pracą na miejscu, jeździmy też w teren do osób obłożnie chorych, które same nie mogą do nas przyjść. Mamy już 100 takich wniosków. Pracy jest po łokcie - dorzuca inspektor Maria Głąb, która w związku z tym, podobnie jak jej koledzy będzie musiała pracować również w wigilię.

- Wiele osób wraca na święta z zagranicy na święta. To jedyny czas, kiedy mogą wypełnić formalności. Wychodzimy im naprzeciw - zaznacza urzędniczka.

Dzięki nowelizacji ustawy dowody książeczkowe zachowają swoją ważność do końca marca przyszłego roku.

Ale tylko, jeśli wniosek o przyznanie nowego wpłynie do końca grudnia br. Jednak posługiwanie się na początku roku starym dokumentem może wiązać się z pewnymi komplikacjami, np. w banku.

- Większość czynności bankowych uda się na starych dowodach załatwić, tym bardziej, że można ratować paszportem czy prawem jazdy. Ale kredytu bez nowego dowodu w nowym roku już nikt nie dostanie - uprzedza Marek Ryczkowski z biura prasowego PKO BP.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!