wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Nuda popycha do głupot. Aktywność rozwija

Dodano: 8 września 2006, 15:02
Autor: Zofia Sawecka

Ala będzie malować, Maciek uczyć się niemieckiego, a Monika tańczyć, bo haftować już potrafi. Swoje pasje i talenty ma szanse rozwijać ponad 650 młodych mieszkańców Zamościa, którzy po lekcjach będą uczęszczać na zajęcia w Młodzieżowym Domu Kultury.

- Na ten rok przygotowaliśmy nową ofertę - zapewnia Andrzej Szumowski, dyrektor MDK im. Kornela Makuszyńskiego. Właśnie rozpoczęły się tu zapisy na zajęcia. Na chętnych czeka około 650 miejsc i piętnastu nauczycieli - specjalistów i pasjonatów.
Tegoroczny program edukacyjno-wychowawczy placówki nosi nazwę: "Kocham Zamość z wzajemnością”. Program obejmuje edukację plastyczną, artystyczną, społeczną i patriotyczną. Buduje też więzi lokalne.
Ala Jędrzejewska ma 11 lat. Przedwczoraj zapisała się w MDK na zajęcia plastyczne. - Bardzo lubię malowanie na szkle czy suchymi pastelami. Moje prace były na wystawie w "Okrąglaku” - zwierza się dziewczynka. - Ja przychodzę tu na zajęcia z niemieckiego - mówi 17-letni Maciej Obruśnik., od września uczeń I LO w Zamościu. - W szkole mam ten język na poziomie podstawowym, w MDK mogę się go uczyć na rozszerzonym. A nauczycielka jest tu świetna - wyjaśnia nastolatek.
- Nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak hafty a w MDK się tego nauczyłam - mówi z zapałem 9-letnia Monika Adamiec, która uczęszcza do domu kultury także na zajęcia taneczne. - Nigdy się nie nudzę! - A ja jestem spokojny i zadowolony. Oddaję dziecko i wiem, że jest zawsze pod bardzo dobrą opieką - dodaje jej tato Zbigniew Adamiec.
MDK jest placówką atrakcyjną, także finansowo. Zajęcia odbywają się tu bezpłatnie. Praktykowana jest wprawdzie dobrowolna składka 15 zł miesięcznie, ale dzieci, których nie stać, są z niej zwalniane.
A specjaliści zapewniają, że tego rodzaju zajęć nie da się przeliczyć na pieniądze. - Bo emocjonalnie to jest nie do przecenienia - mówi Dorota Krzywicka, krakowska psycholog, znana m.in. z telewizyjnych "Rozmów w toku” - Po pierwsze, nie ma nudy, która popycha dziecko do czynienia różnych głupot. Po drugie, nie ma bierności, a każda aktywność rozwija. W takiej placówce dzieci mogą pogłębiać swoje zainteresowania lub poszukiwać: w czym jestem dobry. Z czasem to może się przerodzić w pasję lub w zawód.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!