środa, 18 października 2017 r.

Zamość

O godz. 5 rano policja zapukała do drzwi. Bo była podobna do terrorystki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 czerwca 2014, 19:28

W środę o godz. 5 rano do drzwi domu w okolicy Zamościa zapukali policjanci. Szukali jednej z najgroźniejszych terrorystek na świecie Samanthy Lewthwaite, znanej jako "Biała wdowa

Sygnał o tym, że "Biała wdowa” może przebywać w Polsce, dotarła do polskich służb specjalnych ok. godz. 16 we wtorek. Prezydent USA, Barack Obama, spotykał się wtedy z prezydentami państw Europy Wschodniej w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Informacja od pasażera samolotu

Informację, która zelektryzowała funkcjonariuszy odpowiedzialnych za ochronę głów państw, przekazał pasażer samolotu z Londynu do Warszawy. Mężczyzna zauważył kobietę z białą chustą na głowie. Przypuszczał, że może to być poszukiwana terrorystka. O swoich podejrzeniach poinformował służby brytyjskie, a te niezwłocznie przekazały tę informację Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

- Natychmiast nawiązaliśmy kontakt z policją, naszymi zagranicznymi partnerami oraz innymi instytucjami w celu weryfikacji tego doniesienia - informuje ppłk Maciej Karczyński, rzecznik ABW.

- Zagrożenie było bardzo wysokie. Trzeba było ją odszukać w ciągu kilku godzin - mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW.

Puk, puk policja

Z międzynarodowych listów gończych wynikało, że Samantha Lewthwaite używa kilku zestawów fałszywych dokumentów. Jedno z tych nazwisk widniało w bazach Straży Granicznej. Taka osoba w ostatnim czasie kilkakrotnie przyjeżdżała do Polski. Kolejne tropy doprowadziły do okolic Zamościa. W środę nad ranem policjanci zapukali do drzwi domu, w którym miała przebywać poszukiwana kobieta.

- Okazało się, że była ona tylko podobna do kobiety poszukiwanej przez Interpol. To Polka, która od kilku lat mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie wyszła za mąż za mężczyznę narodowości pakistańskiej - mówi insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik komendanta głównego policji.

Jak wyglądała wizyta w domu pod Zamościem i czy policjanci weszli do niego z bronią w ręku? - Tego nie wiem. Wydaje mi się, że zapukano do drzwi, które otworzyła zaskoczona kobieta. Sytuacja została wyjaśniona - dodaje insp. Sokołowski. I tłumaczy: - Musieliśmy zrobić wszystko, żeby zweryfikować tę informację. Sygnał był bardzo poważny.

Biała wdowa

30-letnia Lewthwaite jest podejrzana o współudział w zamachu na centrum handlowe w Nairobi. We wrześniu ub. r. zginęło tam ponad 60 osób. "Białą wdową” nazwano ją po śmierci jej męża Germaine'a Lindsaya, który zginął w zamachu samobójczym na londyńskie metro.

Dwudniową wizytę prezydenta Baracka Obamy w Warszawie zabezpieczało kilka tysięcy funkcjonariuszy. Do stolicy pojechało też 130 policjantów z naszego województwa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Zamość
...
MO
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

...
... (6 czerwca 2014 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zarządałabym odszkodowania.

Rozwiń
MO
MO (6 czerwca 2014 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kompromitacja Państwa i jego służb!!!!!!!

Rozwiń
Gość
Gość (6 czerwca 2014 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rzeczywiście milicja zaniedbała sprawę bo jeśli ta facetka jest żoną jakiegoś araba to powinni otworzyć drzwi bazooką a nie pukać. Wymagają jeszcze sporo szkolenia.  :)

Rozwiń
obieżyświat
obieżyświat (5 czerwca 2014 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Banda tępych debili szukających taniej sensacji.

Rozwiń
Debil
Debil (5 czerwca 2014 o 22:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To prawda, że Niemcy nie chcą sie chajtać z Polkami, Rosjankami i Ukrainkami. Ale za to lubią je bzykać bardziej niż Turaski. Generalnie Turaski i inne kozojebcy wybierają tylko blondynki. Niemiec jest pragmatyczny i żeni się wyłącznie z Niemrą, chociaż jej nie bzyka, bo jest brzydsza, niż koza sołtysa. Za to w burdelu, gdzie przeciętny Niemiec o mało co nie mieszka, chętnie Polki bierze na wszyskie możliwe i niemożliwe sposoby. Coś na ten temat wiem, bo kilka lat przebywałem w Niemczech i do burdelu też chodziłem.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!