wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Zamość

Obietnice były, ale remontów dróg wciąż nie widać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 maja 2009, 13:10
Autor: Piotr Stasiuk

Pada deszcz? Robić się nie da. Świeci słońce? Też do niczego. Dla szefowej Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu każdy powód jest dobry, by nie wywiązać się ze składanych publicznie obietnic.

Chodzi o fatalne dziury przy ul. Bohaterów Monte Cassino w Zamościu. Zostały sfotografowane przez naszego Czytelnika i opisane na łamach Dziennika Wschodniego na początku kwietnia.

Wtedy przyznało się do nich miasto, a Anna Muszyńska, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich obiecała: Zniszczony fragment naprawimy jeszcze w tym miesiącu.

Miesiąc minął. I co? I nic. Dziury, jak były, tak są. Nie ma już natomiast cierpliwości u mieszkańców pobliskich bloków, którzy o remont drogi nie mogą się doprosić od wielu lat.

Złości ich nie tylko odcinek w pobliżu sklepu spożywczego, ale przede wszystkim usiany dziurami dojazd do garaży, który nawet po byle jakim deszczu zamienia w rozlewisko.

- Woda w tym miejscu sięga aż po podwozie auta - mówi Kazimierz Łagowski. - Wszystko przez to, że jakiś czas temu podnieśli poziom nawierzchni na ul. Bohaterów Monte Cassino i teraz wszystko spływa pod garaże.

Tak jest od kilku lat, a ostatnia interwencja mieszkańców, którzy zgłosili się do nas z prośba o pomoc też jest już którąś z kolei. - Swego czasu zarząd dróg przywiózł nam na te dziury wywrotkę odpadów po rozbiórce asfaltu. Rzucili na środek, nawet nie rozgarnęli, utworzył się garb i woda zatrzymuje się, jak dawniej - relacjonuje Henryk Turowski z Zamościa.

Zdesperowani ludzie nie dawali jednak za wygraną. Pod petycją do prezydenta Zamościa podpisało się około 100 osób. Odpowiedź nadeszła z ZDG. Była kuriozalna. Ludziom zabroniono rozwiązania problemu na własną rękę i odprowadzania wody sprzed garaży na drogę główną.

Prezydent Marcin Zamoyski to rozporządzenie drogowców podtrzymał, obiecując jednocześnie rozwiązanie problemu w… 2011 roku. Wtedy ma być podobno remontowana ulica na tzw. Zakolu.

Kiedy we wtorek zapytaliśmy Annę Muszyńską, co dalej z dziurami przy Monte Cassino zapewniła, że asfalt przy markecie (ten sam, który obiecała załatać już w kwietniu) zostanie naprawiony, ale dopiero w…czerwcu. - Do tej pory nie pozwalały nam na to warunki pogodowe - rozłożyła ręce.

A co w takim razie z dziurami przy garażach, które ZDG zasypało swego czasu gruzem? - Ten dojazd nie jest drogą i nie leży w naszym zakresie administracji - ucięła dyrektor ZDG.

Czy tak jest rzeczywiście, jeszcze wyjaśnimy. A obiecanego na czerwiec remontu, na pewno dopilnujemy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
henrico
zamościanin
STYX
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

henrico
henrico (13 maja 2009 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Anna Muszyńska pogubiła się w swojej pracy. Nie wiem, może jest zmęczona pracą, dlatego przestała myśleć logicznie o swoich obowiązkach, niech więc odpocznie na emeryturze. Dopóki jednak jest Dyrektorem ZDG w mieście Zamościu nie może o tak sobie „odciąć się” od sprawy, ucinając rozmowy także z prasą. Niech sobie uświadomi fakt, że to ona nadzorowała podwyższenie (o kilkadziesiąt centymetrów) ul. Bohaterów Monte Cassino (w czasie, kiedy budowano market Kaufland) doprowadzając do stałego zalewania wjazdu i części drogi dojazdowej do garaży, które leżą na działce należącej do Skarbu Państwa (działka nr 83/5). Zanim nieodpowiedzialnie się zachowa, niech Pani Anna Muszyńska odpowie sobie wcześniej na pytania: kto wykonał projekt takiego wadliwego podniesienia poziomu ul. Bohaterów Monte Cassino, nie patrząc w mapy geodezyjne, gdzie były przecież naniesione poziomy terenu? Kto dopuścił ten projekt do fazy realizacji? Kto wreszcie nadzorował wykonanie robót? Czy te zadania nie należały aby do Pani Anny Muszyńskiej i jej podległych pracowników z ZDG? Dlaczego w tym newralgicznym miejscu (jak na fotografii – skrzyżowanie ulic) nie wykonano studzienek kanalizacyjnych dla odpływu wód opadowych? Zabrakło wyobraźni czy podstawowej wiedzy z zakresu drogownictwa?
Myślę, że w tej sytuacji i Prezydent m. Zamość Pan Marcin Zamoyski powinien przejrzeć na oczy. Przedmiotowa sytuacja dzieje się przecież w centrum Zamościa i nietrudno jej nie zauważyć. Wszak jest on reprezentantem i wykonawcą interesów Skarbu Państwa w mieście Zamościu i winien zadbać o to, aby użytkownikom garaży zlokalizowanych na działce Skarbu Państwa nie działa się krzywda poprzez uniemożliwienie im dojazdu do garaży. Wszyscy użytkownicy garaży przy ul. Bohaterów Monte Cassino (jest ich ponad 200) płacą stosowne podatki do kasy miasta Zamość, a tu reprezentanci Skarbu Państwa fundują im taką „szarą, mokrą i coraz głębszą rzeczywistość, tj. pogłębiające się z każdym dniem dziury w jezdni. A ponadto są straszeni, że jeśli zrobią coś na własną rękę, to zgodnie z prawem zostaną ukarani! Co o tym myśleć? A może tak jest, że interesy Skarbu Państwa w Zamościu reprezentuje od dawna burmistrz przysłowiowego „Berdyczowa”?, a nie Prezydent m. Zamość Pan Marcin Zamoyski i jego wykonawcze „zbrojne ramię” w zakresie drogownictwa miejskiego Pani Anna Muszyńska z ZDG? No faktycznie, jeśli tak jest, to przepraszam! Ale mi przykro, że taką władzę mamy w Zamościu! Pocieszam się, że tak być nie musi, że niebawem to się zmieni. Tylko pytanie, kto i kiedy to zmieni? Czyżby dopiero najbliższe wybory?
Rozwiń
zamościanin
zamościanin (13 maja 2009 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Zamościu to nie jedyne miejsce i nie jedyna ulica, które Zarząd Dróg Grodzkich obiecuje naprawić i niestety ale kończy się tylko na obietnicach! Najgorzej jest na drogach osiedlowych - łatane są tylko z grubsza te większe ubytki w drodze a mniejsze zostają choć wcale nie są one takie małe.
Rozwiń
STYX
STYX (12 maja 2009 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kogo to obchodzi ? Grunt,że radni dali pół miasta Wiktorowi D. !!! Ku chwale tzw.Pana...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!