wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Obwodnicę Tomaszowa Lubelskiego chce budować 16 firm

Dodano: 3 listopada 2015, 20:25
Autor: pp

Nad doliną rzeki Sołokiji obwodnica Tomaszowa Lubelskiego pobiegnie estakadą
Nad doliną rzeki Sołokiji obwodnica Tomaszowa Lubelskiego pobiegnie estakadą

Szesnastu wykonawców zgłosiło się do pierwszego etapu przetargu, który wyłoni wykonawcę obwodnicy miasta. Droga ma być gotowa w 2020 roku.

W pierwszym etapie przetargu komisja zweryfikuje wiedzę, doświadczenie, potencjał kadrowy oraz zdolność ekonomiczną i finansową wszystkich firm.

– Ci, którzy spełniają warunki określone w zamówieniu, zostaną zaproszeni do drugiego etapu przetargu – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Inwestycja znalazła się w przygotowanym przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju projekcie Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2020. 

Obwodnica będzie drogą jednojezdniową. Będzie mieć ok. 9,6 km długości, pobiegnie po wschodniej stronie Tomaszowa Lubelskiego.

– Na przecięciu z drogą wojewódzką nr 850 powstanie węzeł Tomaszów Północ, a na włączeniu do przebiegu DK17 węzeł Tomaszów Południe – dodaje Nalewajko.

Nad doliną rzeki Sołokiji trasa pobiegnie estakadą, zbudowane zostaną również drogi dojazdowe (o łącznej długości 13,8 km) przeznaczone do obsługi ruchu lokalnego.

Przewidywany termin oddania drogi do użytku to rok 2020. Szacunkowy koszt budowy to ok. 160 mln zł.

WIDEO

Gość
Bezimienny
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 listopada 2015 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeden pas? Maja rozmach, nie ma co.

Rozwiń
Bezimienny
Bezimienny (4 listopada 2015 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeden z większych problemów na naszych drogach to to że brak nam dwupasmówek. Jeżdżę systematycznie po Europie i widzę jak powstają nowe drogi a przede wszystkim obwodnice miast. Są to drogi dwupasmowe bo jak robić coś nowego to po co jednopasmowego.. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim zwiększa się ilość samochodów w naszym kraju i na całym świecie to czyta głupota.

1934

Rozwiń
Gość
Gość (4 listopada 2015 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden z większych problemów na naszych drogach to to że brak nam dwupasmówek. Jeżdżę systematycznie po Europie i widzę jak powstają nowe drogi a przede wszystkim obwodnice miast. Są to drogi dwupasmowe bo jak robić coś nowego to po co jednopasmowego.. Biorąc pod uwagę tempo, w jakim zwiększa się ilość
Rozwiń
realista
realista (4 listopada 2015 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Natężenie ruchu na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego będzie mniej więcej takie samo jak na obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej, czyli niewielkie. Według danych pomiaru ruchu z 2010 roku, czyli jeszcze przed oddaniem pierwszego odcinka drogi ekspresowej w woj. lubelskim, starą 19 do Kocka dojeżdżało od strony Radzynia Podlaskiego ok. 7 tys. pojazdów, a w stronę Firleja jechało nieco ponad 9 tys. pojazdów. Dla Tomaszowa Lubelskiego te liczby są jeszcze mniejsze: niecałe 6,5 tys. pojazdów od strony Tarnawatki i 7,7 tys. w stronę Hrebennego. Skoro w Kocku jednojezdniowa eska się sprawdza przy natężeniu ruchu ok. 6-7 tys. pojazdów to dlaczego przy mniejszym ruchu w Tomaszowie ma się nie sprawdzić? Dobrze, że obiekty na obu obwodnicach są zaplanowane pod dwie jezdnie i drugą nitkę można dobudować jeśli ruch się zwiększy. 2+1 powinno być budowane tam, gdzie w bardzo długiej perspektywie nie planuje się budowy dróg ekspresowych. Tak też robią Skandynawowie...     

Rozwiń
realista
realista (4 listopada 2015 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Natężenie ruchu na obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego będzie mniej więcej takie samo jak na obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej, czyli niewielkie. Według danych pomiaru ruchu z 2010 roku, czyli jeszcze przed oddaniem pierwszego odcinka drogi ekspresowej w woj. lubelskim, starą 19 do Kocka dojeżdżało od strony Radzynia Podlaskiego ok. 7 tys. pojazdów, a w stronę Firleja jechało nieco ponad 9 tys. pojazdów. Dla Tomaszowa Lubelskiego te liczby są jeszcze mniejsze: niecałe 6,5 tys. pojazdów od strony Tarnawatki i 7,7 tys. w stronę Hrebennego. Skoro w Kocku jednojezdniowa eska się sprawdza, przy ruchu zapewne ok.6-7 tys. pojazdów, to dlaczego przy mniejszym ruchu w Tomaszowie ma się nie sprawdzić? Dobrze, że obiekty na obu obwodnicach są zaplanowane pod dwie jezdnie i drugą nitkę można dobudować jeśli ruch się zwiększy. 2+1 powinno być budowane tam, gdzie w bardzo długiej perspektywie nie planuje się budowy dróg ekspresowych. Tak też robią Skandynawowie...     

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!