sobota, 10 grudnia 2016 r.

Zamość

Odlotowe kapelusze

Autor: Anna Szewc,

W ciągu ostatnich dni ubiegłego tygodnia zamojska policja ujawniła kilka przypadków zakazanego przez prawo zbierania grzybów halucynodennych. Funkcjonariusze twierdzą, że w najbliższym czasie podobnych zdarzeń będzie coraz więcej, bowiem zaczął się właśnie wysyp tych narkotycznych roślin.

Dwóch 18-latków ze Szczebrzeszyna i ich o dziesięć lat starszy kolega zostali w środę zatrzymani przez policję, bowiem znaleziono u nich blisko 5 tys. sztuk grzybów halucynogennych. Następnego dnia w Zwierzyńcu w ręce policji wpadli dwaj inni szczebrzeszynianie, którzy na pobliskich łąkach i w lasach zebrali w sumie ponad 1200 grzybków. W samochodzie zatrzymanym do kontroli w niedalekich Brodach jechało trzech mieszkańców Krasnegostawu, którzy także wracali z "odlotowego grzybobrania”. W aucie znaleziono w sumie ponad 400 grzybków. Narkotyki zarekwirowano, a ich zbieraczy po przesłuchaniach zwolniono, ale w najbliższej przyszłości zajmie się nimi prokuratura.
- Ilość narkotyków, jaką ci mężczyźni posiadali mogłaby wskazywać na to, że mieli zamiar je sprzedawać jednak na razie nie ma na to dowodów - powiedział nam Mirosław Buczek, szef Prokuratury Rejonowej w Zamościu. - W związku z tym, w tej chwili można mówić jedynie o posiadaniu narkotyków, za co zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi im kara najwyżej dwóch lat pozbawienia wolności.
Od 1997 roku, kiedy przywoływana wyżej ustawa weszła w życie do sądów w regionie trafia coraz więcej spraw, w których oskarżani są producenci, bądź dealerzy narkotyków. - W 1999 roku przed Sądem Okręgowym w Zamościu toczyła się sprawa, w której o handel oskarżono 7 osób. Wydano wówczas wyrok 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na lat pięć - mówi Urszula Zwolak, rzecznik zamojskiego Sądu Okręgowego. - Podobnymi wyrokami zakończyły się trzy spośród czterech spraw w roku 2000.W bieżącym roku trafiło do nas już 7 spraw, z których 4 zakończono. Na cztery lata więzienia skazano między innymi obywatela Ukrainy, który wwoził do Polski haszysz.
Tendencję zwyżkową odnotowuje się też w sądach rejonowych, ale tutaj, ze względu na wagę spraw zapadają wyroki łagodniejsze. - Najczęściej kończy się grzywną, albo zawieszeniem. Dlatego nasza walka z narkomanią przypomina walkę z wiatrakami - mówi policjant, zastrzegający sobie anonimowość.

Kilka słów o grzybkach

Grzyby halucynogenne zawierają psylocybinę lub psylocynę, substancje wywołujące stan przypominający w początkowej fazie upojenie alkoholowe, a w efekcie dający działanie podobne do skutków spożycia LSD. Zachowanie odurzonego może przybierać różny charakter: od halucynacji, przez zwiększenie wrażliwości optycznej i słuchowej, brak kontaktu z otoczeniem. Znawcy tematu uznają, że najlepsze, bo najmocniejsze są grzybki z Meksyku, ale te, które rosną w polskich lasach również uchodzą za skuteczne. Spośród polskich grzybków najpopularniejsza jest łysiczka lancetowata, mały, niepozorny grzyb zazwyczaj w kolorze brązowym, o cienkiej, delikatnej nóżce i kapeluszu w kształcie stożka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO