wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ojciec, syn i wytrychy

Dodano: 15 września 2006, 13:27

Od kilku miesięcy szarpali nerwy mieszkańcom całej Lubelszczyzny, okradając im mieszkania. Wpadli w Hrubieszowie.

Mowa o dwóch mieszkańcach Lublina: 58-letnim Eugeniuszu O. i jego 26-letnim synu, Robercie. Ostatnio gościli w Hrubieszowie. Wystawali pod domofonami, kręcili się po klatkach schodowych. To zaniepokoiło jednego z hrubieszowian. – Może chcą się włamać do mieszkania? – pomyślał i zadzwonił na policję.
Stróże porządku tylko na to czekali. – Obaj mężczyźni byli w kręgu naszych zainteresowań od stycznia – mówi Justyna Popek, rzecznik hrubieszowskiej policji. – Chodziło o włamania do mieszkań i kradzieże.
W grudniu ub.r. złodzieje wyczyścili z biżuterii mieszkanie przy ul. Polnej. W styczniu doszło do włamania na ul. Partyzantów. Zniknęły m.in. telefon komórkowy, złota biżuteria i gotówka. – Przestępstw dokonywano pod nieobecność domowników – informuje Popek. – Złodzieje brali najcenniejsze przedmioty i zawsze zamykali po sobie drzwi.
Zatrzymani, przy których stróże porządku znaleźli 11 wytrychów i dwie damskie pończochy, przyznali się do popełnienia tych przestępstw. Zeznali, że pochodzące z kradzieży łupy spieniężyli na jednym z lubelskich bazarów. Robert O. od kilku miesięcy migał się z pójściem do więzienia. Jak się nam udało ustalić, jest podejrzewany o dokonanie ponad 100 włamań. Z więzienia wyszedł na jesieni ub.r. po czterech latach odsiadki. Jego ojciec też był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności. (LEW)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!