wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Zamość

Oszpecą nam wąwozy betonem!

Dodano: 29 lipca 2007, 17:59

Jak można betonować takie miejsce? Mówią mieszkańcy Szczebrzeszyna obserwując to, co dzieje się przy wlocie do miejscowych wąwozów.

- To tylko kosmetyka - zapewnia szef ekipy wynajętej przez samorząd.
Szczebrzeskie wąwozy lessowe są jedną z największych atrakcji turystycznych gminy. Trudno się więc dziwić, że kiedy miejscowi zauważyli tam robotników z ciężkim sprzętem, którzy betonem wykładają trakty, zaczęli się niepokoić.
- To oburzające co wyprawiają w naszym miasteczku! Jeśli wyłożą płytami ten wąwóz, to zniszczą urok tego miejsca, jego atmosferę i klimat. Takie miejsca powinno się zostawiać naturze - denerwuje się Grzegorz Król, artysta malarz ze Szczebrzeszyna.
- Chodzi wyłącznie o zabezpieczenie przed osuwaniem lessowych skarp na odcinku zaledwie 400 metrów - zapewnia Stanisław Kaziród, gminny inspektor do spraw inwestycji. - W miejscach, gdzie jest największa stromizna, wyłożymy skarpy ażurowymi płytami kamiennymi.
Urzędnik dodaje, że przede wszystkim jednak w wąwozie zostanie wykonana betonowa palisada o wysokości od 30 do 60 centymetrów, a po obu stronach drogi powstaną kanały odwadniające z kostki granitowej. Gmina wystarała się o 300 tys. zł na ten cel z budżetu państwa, dołożyła jeszcze 160 tys. z własnej kasy i przy okazji odnowi asfalt i oświetlenie przy ul. Cmentarnej. - Cały nasz projekt został zaakceptowany przez konserwatora zabytków. Zresztą podobny był realizowany w gminie Wilków, koło Kazimierza Dolnego - dorzuca Koziróg.

To jednak nie uspokaja miejscowych miłośników przyrody. - Nie mam nic przeciwko robieniu drogi - zapewnia Piotr Kołodziejczyk ze Szczebrzeszyna. - Spaceruję tymi wąwozami od lat, ale nigdy nie widziałem żeby skarpy się osuwały. Po co je więc teraz modernizować? Przecież zostanie kompletnie zniszczony klimat tego miejsca.
- Gdyby próbowano betonować dalszą część wąwozów, to byłoby rzeczywiście niedopuszczalne - przyznaje Janusz Kapecki, przewodnik turystyczny ze Szczebrzeszyna, ale twierdzi, że powodów do niepokoju nie ma. - Bo modernizacji ma być poddany tylko ten odcinek, który stanowi drogę dojazdową do cmentarza, wysypiska śmieci i Zakładu Gospodarki Komunalnej. Sądzę, że wzmocnienie takiego fragmentu wszystkim nam wyjdzie na dobre. Droga przestanie wreszcie tonąć w błocie i będzie przejezdna.
A szef ekipy, która w wąwozie pracuje już od kilku dni dorzuca: - Ani jedno drzewo przy tej okazji nie zostanie wycięte. Zgodnie z projektem, nietknięte mają być także skarpy. Jeśli już, to uzupełnimy w nich jakieś ubytki. Wszystko powinno być gotowe do września - obiecuje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!