niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Oszust podawał się za chorego bratanka. Kobieta straciła 18 tys.

Dodano: 27 maja 2014, 11:45
Autor: (jsz)

Mieszkanka gminy Zamość straciła 18 tys. zł. Przelała pieniądze na konto oszusta, który podawał się za jej bratanka. Potrzebował pieniędzy, na pilną operację złośliwego raka płuc.

Oszust zadzwonił w poniedziałek po południu. Podał się za bratanka 61-latki. Twierdził, że przebywa w Niemczech i pilnie potrzebuje gotówki, bo czeka go poważna operacja złośliwego raka płuc. Przekonywał, że diagnozę jego stanu zdrowia potwierdziło dwóch lekarzy.

- Mężczyzna poprosił o 18 tys. złotych i niezwłoczny przelew gotówki na podany numer rachunku - mówi Joanna Kopeć z zamojskiej policji. - Poruszona historią kobieta, zebrała pieniądze i zrobiła przelew zgodnie z prośbą "bratanka".

Prawda wyszła na jaw, kiedy 61-latka skontaktowała się z prawdziwym kuzynem. Okazało się, że mężczyzna przebywa w kraju i miewa się dobrze. Kobieta powiadomiła policję o oszustwie.

- Wcześniej próbowała jeszcze anulować przelew, ale pieniądze już zostały podjęte - dodaje Kopeć.

Policjanci poszukują naciągacza i apelują o rozsądek w kontaktach z nieznajomymi, którzy podają się za krewnych.
Czytaj więcej o: policja wyłudzenie oszustwo
jakubgrabowski
klesz
yk
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jakubgrabowski
jakubgrabowski (1 czerwca 2014 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

metoda na wnuczka itp. jest też bardzo popularna, trzeba uważać.

Rozwiń
klesz
klesz (28 maja 2014 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Coraz więcej takich incydentów, niestety, młode pokolenie nie jest zbyt uczciwe...

Rozwiń
yk
yk (27 maja 2014 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak ktoś głupi to płaci a wy musicie o tym pisać? Na 100 ludzi jest powiedzmy 2 zezowatych , 1 łysy i 1 głupi , chociaż tych ostatnich to mamy wysyp.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!