czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Zamość

Wśród kandydatów na radnych w naszym regionie są osoby będące na bakier z prawem. Na niektórych ciążą nawet prawomocne wyroki sądowe.

Jerzy Szendrak rok temu na jednym z parkingów przebił opony w kilkunastu samochodach. Przed sądem twierdził, że nie był świadomy tego co robi, bo w związku z trudną sytuacją materialną popadł w depresję. Biegli psychiatrzy nie potwierdzili u niego objawów choroby, a Sąd Rejonowy w Hrubieszowie uznał go winnym i skazał go na rok pozbawienia wolności z zawieszeniem na 3 lata. J. Szendrak dobrowolnie poddał się karze. Teraz jest kandydatem hrubieszowskiej Samoobrony na radnego miejskiego.
Do Rady Gminy Hrubieszów kandyduje radny ostatniej kadencji Zbigniew Łój z PSL, skazany przez hrubieszowski sąd na 800 zł grzywny za pomoc w nielegalnym przerzucie Azjatów przez Bug.
Na Janie Skoczylasie (Komitet Wyborczy Wyborców „Ziarno”, popierany przez Samoobronę), który ponownie ubiega się o mandat radnego gminy Hrubieszów, ciąży z kolei wyrok pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Mieszkaniec Husynnego oskarżony był o wręczenie korzyści majątkowej b. powiatowemu inspektorowi sanitarnemu.
Zarzuty fałszowania dokumentów i przywłaszczenia mienia przedsiębiorstwa przedstawiła hrubieszowska prokuratura Stanisławowi Szczerbie, ostatniemu likwidatorowi Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolnego w Hrubieszowie, który z ramienia Hrubieszowskiego Porozumienia Samorządowego ubiega się obecnie o mandat radnego powiatowego. Chodzi o przywłaszczenie 20 tys. zł z Funduszu Pracowniczych Świadczeń Gwarantowanych, które były przeznaczone na wypłaty części zaległych wynagrodzeń b. pracownikom likwidowanego przedsiebiorstwa. Pieniądze nigdy do nich nie dotarły. Gdzie się podziały? Na razie nie wiadomo. O ich przywłaszczenie podejrzewani są Stanisław Szczerba, główna księgowa oraz jeden z pracowników PBRol.
O oszustwo i posługiwanie się fałszywymi dokumentami hrubieszowska prokuratura oskarża również obecnego wójta gminy Trzeszczany, który walczy o mandat radnego powiatowego. Henrykowi Kozłowskiemu (SLD–UP) zarzuca się nakłonienie wykonawców robót ziemnych do poświadczenia nieprawdy na fakturach i rachunkach przedłożonych w starostwie, w oparciu o które gminie wypłacono 3,6 tys. zł nienależnej dotacji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!