sobota, 3 grudnia 2016 r.

Zamość

Panom dziękujemy


Wśród kandydatów na radnych w naszym regionie są osoby będące na bakier z prawem. Na niektórych ciążą nawet prawomocne wyroki sądowe.

Jerzy Szendrak rok temu na jednym z parkingów przebił opony w kilkunastu samochodach. Przed sądem twierdził, że nie był świadomy tego co robi, bo w związku z trudną sytuacją materialną popadł w depresję. Biegli psychiatrzy nie potwierdzili u niego objawów choroby, a Sąd Rejonowy w Hrubieszowie uznał go winnym i skazał go na rok pozbawienia wolności z zawieszeniem na 3 lata. J. Szendrak dobrowolnie poddał się karze. Teraz jest kandydatem hrubieszowskiej Samoobrony na radnego miejskiego.
Do Rady Gminy Hrubieszów kandyduje radny ostatniej kadencji Zbigniew Łój z PSL, skazany przez hrubieszowski sąd na 800 zł grzywny za pomoc w nielegalnym przerzucie Azjatów przez Bug.
Na Janie Skoczylasie (Komitet Wyborczy Wyborców „Ziarno”, popierany przez Samoobronę), który ponownie ubiega się o mandat radnego gminy Hrubieszów, ciąży z kolei wyrok pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Mieszkaniec Husynnego oskarżony był o wręczenie korzyści majątkowej b. powiatowemu inspektorowi sanitarnemu.
Zarzuty fałszowania dokumentów i przywłaszczenia mienia przedsiębiorstwa przedstawiła hrubieszowska prokuratura Stanisławowi Szczerbie, ostatniemu likwidatorowi Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolnego w Hrubieszowie, który z ramienia Hrubieszowskiego Porozumienia Samorządowego ubiega się obecnie o mandat radnego powiatowego. Chodzi o przywłaszczenie 20 tys. zł z Funduszu Pracowniczych Świadczeń Gwarantowanych, które były przeznaczone na wypłaty części zaległych wynagrodzeń b. pracownikom likwidowanego przedsiebiorstwa. Pieniądze nigdy do nich nie dotarły. Gdzie się podziały? Na razie nie wiadomo. O ich przywłaszczenie podejrzewani są Stanisław Szczerba, główna księgowa oraz jeden z pracowników PBRol.
O oszustwo i posługiwanie się fałszywymi dokumentami hrubieszowska prokuratura oskarża również obecnego wójta gminy Trzeszczany, który walczy o mandat radnego powiatowego. Henrykowi Kozłowskiemu (SLD–UP) zarzuca się nakłonienie wykonawców robót ziemnych do poświadczenia nieprawdy na fakturach i rachunkach przedłożonych w starostwie, w oparciu o które gminie wypłacono 3,6 tys. zł nienależnej dotacji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO