piątek, 15 grudnia 2017 r.

Zamość

Pies pogryzł 2-latka. Dziecko trafiło do szpitala

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2012, 10:00
Autor: (lew)

2-latek z ranami kąsanymi trafił do szpitala. (sxc.hu)
2-latek z ranami kąsanymi trafił do szpitala. (sxc.hu)

Wystarczyła chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe. Dwulatek otworzył kojec dla psa i prawdopodobnie chciał zabrać pupilowi kośc. Mieszaniec zaatakował dziecko. Chłopczyk z ranami kąsanymi twarzy i głowy trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża na szczęście niebezpieczeństwo.

Do zdarzenia doszło we wtorek w godzinach rannych na jednej z posesji w miejscowości Źwiartówek (pow. tomaszowski).

Bawiący się na podwórku chłopczyk wypuścił z kojca 2,5-letniego mieszańca i po krótkiej zabawie poszedł do mieszkania. W domu przebywały matka i babcia dziecka.

– Chwilę później chłopiec wybiegł z domu i prawdopodobnie chciał odebrać psu kość – relacjonuje Jerzy Rusin, rzecznik tomaszowskiej policji.

Zwierzę rzuciło się na dziecko. Dwulatek z ranami kąsanymi trafił do szpitala. – Dziadkowie dziecka, którzy są właścicielami psa, mają zaświadczenie o jego aktualnych szczepieniach – wyjaśnia Rusin.

Jak ustalono pies jest łagodny i nie wykazywał wcześniej agresywnych zachowań wobec domowników.

Policja ustala dokładne okoliczności zdarzenia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mietek
jan
Agata
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mietek
mietek (27 czerwca 2012 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to owczarek czy mieszaniec-wszystko jedno. Psa należy bezwzględnie jak najszybciej ubić bo pies który atakuje człowieka a jeszcze tym bardziej dziecko, to ścierwo które nie powinno stąpać po ziemi i pobierać tlenu. Psów jest o wiele za dużo, nie ma tygodnia by nie dochodziło do takich tragedii. Przeważająca większość właścicieli psów w miastach to frustraci o zaburzeniach osobowości. Każdy kto wyprowadza psa bez kagańca to idiota o ptasim móżdżku. W żadnym kraju europejskim nie ma takiej liczby psów jak w Polsce. W samych schroniskach przebywa ich ponad 120 tysiecy sztuk !!! Mózg staje. W mojej wsi sytuacje opanowałem, nie ma już wałęsających się bezpańskich kundli ale w sąsiednich wioskach i gminach to tragedia co się dzieje. Zdziczałe watachy atakują zwierzęta domowe i drób. Wójt nie ma kasy na opłacenie hycla bo odłowienie kundla kosztuje nawet 600zł. W pale się nie mieści. Trzeba brać sprawy w swoje ręce bo na samorządy i schroniska nie ma co liczyć. A będzie jeszcze gorzej. Psy opanują wsie i miasta niczym szarańcza. Nadchodzą czasy apokalipsy. Potrzebne są nowe derektywy Unii Europejskiej, nałożenie nowych restrykcji na wszelkich właścicieli psów. Zmasowany odstrzał bezpańskich watach, zmasowane czipowanie w miastach, bezwzględna sterylizacja wszystkich psów w miastach na koszt właścicieli. Oraz wysokie opodatkowanie idiotów którzy trzymają w bloku 3 lub więcej psów.
Rozwiń
jan
jan (27 czerwca 2012 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='zbych' timestamp='1340785865' post='642835']
też mi news.Gdyby dziecko pogryzło psa to by była sensacja warta napisania.
[/quote]

Chłopiec ma 25 lat
Rozwiń
Agata
Agata (27 czerwca 2012 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=4]Pies pogryzł 2,5-latka[/size]


[color=#4D4D4D][font=arial][left]Chłopiec wypuścił z kojca na dwór 2,5-letniego owczarka....[/left][/font][/color]
[color=#4D4D4D][font=arial][left]zdecydujcie się - kto ma 2,5 latka? Pies czy chłopiec?[/left][/font][/color]
Rozwiń
zbych
zbych (27 czerwca 2012 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
też mi news.Gdyby dziecko pogryzło psa to by była sensacja warta napisania.
Rozwiń
Anna
Anna (27 czerwca 2012 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boże co za nieodpowiedzialność opiekunów... Takie małe dziecko trzeba mieć cały czas na oku... Że o właściwym zabezpieczaniu kojca nie wspomnę. Może by od razu policja sprawdziła, czy mają dobrze szambo zabezpieczone?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!