poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Zamość

Pijany 29-latek pobił właściciela myjni, bo nie chciał czekać w kolejce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 marca 2010, 10:48
Autor: (ak)

Do trzech lat więzienia grozi 29-latkowi z Zamościa i jego 39-letniemu koledze za pobicie właściciela myjni przy ul. Kamiennej. Mężczyźni "spuścili łomot” 45-latkowi, bo kazał im czekać w kolejce i nie chciał oddać kluczyków do auta. Obaj sprawcy byli kompletnie pijani.

Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 21.30. Pod myjnię przy ul. Kamiennej w Zamościu podjechał peugeot. Zza kierownicy wytoczył się 29-latek.

Wręczył kluczyki właścicielowi punktu i zażądał natychmiastowego umycia auta. 45-latek nie miał zamiaru odmawiać, ale zastrzegł, że trzeba chwilę poczekać na usługę.

To rozwścieczyło zleceniodawcę.

– Chciał odebrać kluczyki, ale 45-latek odmówił ich wydania, bo zorientował się, że kierowca jest pijany – relacjonuje nadkom. Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji.

Takie postawienie sprawy zdenerwowało 29-latka. Rzucił się na właściciela myjni z pięściami, a chwilę później z pomocą ruszył mu jeszcze jego 39-letni pasażer.

Ktoś ze świadków szarpaniny wezwał policję. Na miejsce dotarła również karateka pogotowia.

– Wtedy okazało się, że 29 latek jest rzeczywiście pijany. Miał 2,54 promila alkoholu, a poza tym obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych – opowiada Kopeć.

Zadziorny kierowca został zatrzymany. Natomiast jego kolega, który podczas bójki został ranny w rękę, trafił do szpitala.

Zamiast jednak grzecznie poddać się zabiegom medycznym, znowu wszczął awanturę. Interwencja policji zakończyła się dla 39-latka odwiezieniem do izby wytrzeźwień.

Obaj mężczyźni odpowiedzą za pobicie. Młodszy będzie się musiał tłumaczyć przed sądem również z jazdy po pijanemu i złamania sądowego zakazu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bambosh
klient(ostatni raz)
antyPOlszewik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bambosh
bambosh (18 kwietnia 2010 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NAT TLINIENT-NATi PANNN !
Rozwiń
klient(ostatni raz)
klient(ostatni raz) (18 kwietnia 2010 o 15:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przebieg sytuacji jaki zauważyłem był całkiem inny. Otóż na myjnię samochodem zajechał jeden z pracowników myjni on też trzymał kluczyki pojazdu które pózniej przekazał właścicielowi myjni. Panowie czekali w kolejce na mycie ale doszło do sprzeczki, odnośnie zapłaty gdyż przybyły właściciel myjni doliczył do mycia koszt przyprowadzenia i odprowadzenia auta. Po wymianie zdań właściciel myjni rzucił się z pięściami na młodszego z nich, po czym dołączyli się pracownicy myjni i skopali klientów.
Rozwiń
antyPOlszewik
antyPOlszewik (29 marca 2010 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POlszewicy PO POłrocznej zimie POdnoszą głowy. To już chyba jakieś POwstanie.
Rozwiń
PRYSZNIC
PRYSZNIC (29 marca 2010 o 17:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten właściciel myjni nie mógł deb***owi zrobić zimnego prysznica z karchera , zaraz by mu przeszło szybko by wytrzeźwiał.
Rozwiń
Figaro
Figaro (29 marca 2010 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A za tydzień obaj agresorzy będą na wolności i zajadą na myjnię wyrównać porachunki.OTO POLSKA WŁAŚNIE !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!