czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Pijany 54-latek ukradł materac w hrubieszowskim szpitalu

Autor: (lew)

Musiałem się na chwilę zdrzemnąć – tak tłumaczył policji motywy kradzieży materaca w hrubieszowskim szpitalu pijany 54-latek.

O tym, że ze stojącego przy izbie przyjęć łóżka do przewozu chorych zniknął materac poinformowała mundurowych we wtorek jedna z pielęgniarek.

Policjanci udali się do szpitala przy ul. Leśmiana i rozpoczęli poszukiwania. Na jednym z korytarzy znaleźli i materac, i sprawcę, który go "dmuchnął".

Mieszkaniec gminy Hrubieszów ledwie trzymał się na nogach, ale na widok funkcjonariuszy próbował się wyprostować.

– Tłumaczył, że był bardzo zmęczony i chciał się wyspać, dlatego zabrał materac – informuje Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowy hrubieszowskiej policji.

Policjanci – po sprawdzeniu i potwierdzeniu danych – zwolnili 54-latka go do domu. Materac wrócił na swoje miejsce.

Jeżeli dyrekcja szpitala wystąpi z wnioskiem o ukaranie śpiocha, to odpowie on przed sądem za “krótkotrwałe użycie przedmiotu”. Grozi za to grzywna do 550 złotych albo nagana.
Czytaj więcej o:
głowopis
jo
vcsd
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

głowopis
głowopis (7 października 2009 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No kto pisał, a kto pisze w tych gazetkach. Studenci polonistyki dorabiają albo kasjerki z Biedronki. Na jedno wychodzi.
Rozwiń
jo
jo (7 października 2009 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak to jest jak nie ma gospodarza
Rozwiń
vcsd
vcsd (7 października 2009 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Matko, kto to napisał!? "znaleźli i materac, i sprawcę, który go dmuchnął." Pomijam kwestię tematu, ale to przecież śmiech na sali żeby w gazecie regionalnej panował taki poziom dziennikarskeigo warsztatu. No chyba, ze miało być śmiesznie. Jeśli tak, to poziom humoru dorównuje poziomowi wieści.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!