środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Pijany dyrektor na rozpoczęciu roku szkolnego. Jest na zwolnieniu

Dodano: 8 września 2015, 19:51
Autor: ask

Trzy promile alkoholu miał Leszek Ł., dyrektor Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Płoskiem pod Zamościem w dniu rozpoczęcia roku szkolnego. Szukających go policjantów przez telefon przekonywał, że jest trzeźwy.

1 września uczniowie i nauczyciele spotkali się o godz. 9 na mszy w kościele parafialnym. Potem uroczystości przeniosły się na szkolną salę gimnastyczną.

– Około godz. 11.30 dostaliśmy telefon z informację, że dyrektor wykonuje swoje obowiązki służbowe pod wpływem alkoholu – mówi podinsp. Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. – Funkcjonariusze natychmiast pojechali do szkoły. Jednak zanim dotarli na miejsce, dyrektor już odjechał.

Policjanci skontaktowali się z nim telefonicznie. Powiedział, że jedzie do Lublina i jest całkowicie trzeźwy. Zapewnił, że zajedzie na najbliższy komisariat i podda się tam badaniu na zawartość alkoholu. Mundurowi nie uwierzyli.

– Okazało się, że Leszek Ł. nie jechał do Lublina. Policjanci zastali go w domu i zbadali alkomatem. Miał 3 promile alkoholu – mówi Kopeć. – Prowadzimy sprawę w kierunku podjęcia czynności zawodowych pod wpływem alkoholu.

Mundurowi sprawdzali też, w jaki sposób dyrektor dojechał ze szkoły do swojego domu. Po przejrzeniu nagrań z monitoringu okazało się, że nie prowadził samochodu. Siedział na miejscu pasażera.

O sprawie chcieliśmy porozmawiać z dyrektorem Zespołu Szkół.

– Pan dyrektor jest na zwolnieniu. Nie wiem, kiedy wróci – usłyszeliśmy w sekretariacie placówki.

– O zdarzeniach z 1 września nie poinformował mnie ani nikt z pracowników szkoły, ani nikt z rodziców. Wiem o tym od osób trzecich kompletnie nie związanych z Płoskiem – denerwuje się Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość. – Wokół tej sprawy narosła już atmosfera skandalu. Dlatego nie wyobrażam sobie powrotu Leszka Ł. do tej szkoły. Ale czym innym mogą być jednak moje wyobrażenia, a czym innym faktyczne możliwości działania. Zajmę się tą sprawą, gdy dyrektor zakończy leczenie, na którym jest w tej chwili.

Gliwiński przyznaje, że wcześniej kilkakrotnie słyszał plotki o tym, że dyrektor szkoły był widziany nietrzeźwy.

– Kiedy pytałem go, czy coś jest na rzeczy zawsze odpowiadał, że nie dzieje się nic niepokojącego. Wierzyłem – mówi wójt.

Gość
Gość
jon
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 września 2015 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja bym jeszcze sprawdzila trzeźwość innych nauczycieli tej szkoły, slyszalam że w czasie lekcji nie raz wychodzili do dyrektora. Ciekawe po co?
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2015 o 18:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy wiedzieli że chleje ,a teraz taka sensacja ,zaskoczenie. Niech się wstydzą nauczyciele,którzy z nim pracowali że dopuścili do takiej sytuacji - demoralizacji naszych dzieci.
Rozwiń
jon
jon (9 września 2015 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to normalna procedura.

w takich sytuacjach :)

Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakim prawem policjanci weszli do domu bez nakazu
Rozwiń
Gość
Gość (9 września 2015 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jaką trzeba być rurą,żeby go podjebać!

Ciekawe cy łon z PeeZeLu czy z PełO

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!