czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Piłkarz i kibice staną przed sądem

Dodano: 4 grudnia 2008, 18:17

Po przegranym meczu topili smutki w alkoholu, później narozrabiali. Na ławie oskarżonych zasiądzie były napastnik oraz 11 kibiców Roztocza Szczebrzeszyn.

Prokuratura oskarżyła wszystkich o czynną napaść, znieważenie i groźby pod adresem policjantów. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 1 maja br. po wyjazdowym meczu Roztocza z Huczwą Tyszowce. Gospodarze wygrali 4:3. Po powrocie do Szczebrzeszyna podpici i rozczarowani wynikiem kibice udali się do jednego z barów, później chcieli przenieść się do innego, ale obsługa nie wpuściła ich do środka. Towarzyszył im 22-letni Łukasz G., snajper Roztocza.

Gdy wrócili tam po półgodzinie, barman odmówił przyjęcia zamówienia. To nie spodobało się młodzieńcom. Zrobili się agresywni. Wyzywali barmana i właściciela lokalu, grozili im, a na dodatek rozbijali butelki przed barem. Łukasz G., który był piłkarzem szczebrzeszyńskiej drużyny, rzucił butelką w stronę barmana, uderzając go w twarz.

Powiadomiono policję. Dwaj funkcjonariusze próbowali wylegitymować najagresywniejszego napastnika, ale Łukasz G. nie reagował na ich polecenia, zaś w drodze do radiowozu szarpał jednego z nich za mundur i odgrażał się. Popychać policjantów i szarpać za uniformy mieli też towarzyszący 22-latkowi kibice.

Z ustaleń śledczych wynika, że kiedy Łukasz G. został doprowadzony do radiowozu, jeden z jego kolegów otworzył drzwi z drugiej strony i oswobodził zatrzymanego. Ale stróże prawa nie zamierzali kapitulować i poprosili o wsparcie.

W pościgu zatrzymano krewkiego zawodnika. Łukasz G. miał w organizmie prawie promil alkoholu. Wraz z kolegami w wieku od 15 do 24 lat trafił do policyjnego aresztu.

Wkrótce usłyszeli zarzuty. Jako środki zapobiegawcze zastosowano poręczenia majątkowe i dozory policyjne. - O groźby, znieważenie i czynną napaść na mundurowych oskarżyliśmy 12 osób - mówi Ewa Kuźnicka, wiceszefowa Prokuratury Rejonowej w Zamościu, która skierowała do sądu akt oskarżenia.

Jeden ze sprawców odpowie przed sądem dla nieletnich. Większość oskarżonych nie przyznaje się do zarzutów. Przekonują, że albo byli w tym czasie w innym miejscu, albo tylko przyglądali się całej akcji.

Łukasz G. przestał strzelać gole dla Roztocza. - Po dokończeniu sezonu podziękowaliśmy mu za współpracę - mówi Waldemar Brzuś, trener Roztocza Szczebrzeszyn. - Ostatnio występował w Ostoi Skierbieszów.

Drużyna ze Szczebrzeszyna gra ostatnio jak z nut. Po rundzie jesiennej Roztocze jest na pierwszym miejscu w zamojskiej okręgówce.
Czytaj więcej o:
STYX
paulka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (6 grudnia 2008 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wsioki ze Szczebrzeszyna, za wydmuszki powiesiłbym razem z mamusiami
Rozwiń
paulka
paulka (5 grudnia 2008 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrwać chwasta. Brawo policja!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!