piątek, 24 listopada 2017 r.

Zamość

Pirat drogowy mógł zabić policjanta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 stycznia 2009, 13:42

Kiedy policja chciała go skontrolować zaczął uciekać razem z uczepionym do drzwi samochodu stróżem prawa. Mężczyzna w końcu został zatrzymany. Uciekał bo nie miał prawa jazdy.

Wszystko zaczęło się w sobotę wieczorem. Policjanci sekcji ruchu drogowego próbowali przy ul. Partyzantów w Hrubieszowie zatrzymać do rutynowej kontroli audi.

- Ale pomimo podawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący samochodem tylko zredukował bieg i podjął ucieczkę - opowiada Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.

Funkcjonariusze ruszyli za nim oznakowanym radiowozem marki KIA, który niedawno otrzymali z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Uciekinier po przejechaniu ul. Partyzantów i Żeromskiego, ruszył w kierunku Chełma. Pędził jak szalony, bo na liczniku miał 170-180 km/godz. Dalej nie reagował na sygnały do zatrzymania, które przekazywali funkcjonariusze drogówki.

Po dojechaniu do Teratyna w gminie Uchanie, pirat skręcił w lewo na Miedniki. Gdy dotarł do tej ostatniej wioski, postanowił uciekać dalej drogą gruntową. Ale na nierównej nawierzchni samochód odmówił posłuszeństwa.

To postanowili wykorzystać policjanci. Jeden z nich wyskoczył z radiowozu, otworzył drzwi audi od strony kierowcy, próbując wyciągnąć kluczyki ze stacyjki.

- Wtedy kierujący samochodem włączył bieg i ruszył do przodu z trzymającym się za drzwi i słupek funkcjonariuszem - relacjonuje Karkuszewski. - Gdyby się puścił, wpadłby jak nic pod koła.

Ale się nie puścił, choć pirat próbował go do tego zmusić. Po przejechaniu około 100 metrów funkcjonariuszowi udało się wskoczyć do środka i zatrzymać auto.

Razem z kolegą zatrzymali uciekiniera, którym okazał się 18-letni mieszkaniec Hrubieszowa. W należącym do ojca samochodzie wiózł cztery młode osoby z gminy Hrubieszów.

Choć młodzieniec był trzeźwy, to nie miał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Na dodatek dwa tygodnie wcześniej był zatrzymany za rozbój. Jako środek zapobiegawczy zastosowano wówczas dozór policyjny.

Teraz hrubieszowianin odpowie przed sądem za to, że przemocą próbował zmusić funkcjonariusza do zaniechania czynności służbowych, przez co naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Ale wszystko wskazuje na to, że prokuratura w Hrubieszowie zmieni mu zarzut na czynną napaść na policjanta. Grozi za to do 10 lat więzienia.

Policja wystąpiła do prokuratury o rozpoznanie sprawy w trybie przyśpieszonym. Dzielny policjant ma stłuczone kolano.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ASIA B.
Aga
Szkodzik92
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ASIA B.
ASIA B. (18 lutego 2009 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BRAWO DLA NIEZWYKLE DZIELNEGO STRÓŻA PRAWA!!!
Zapewne jest jednym z nielicznych,odważnych! To dzięki takim jak ON można czuć się bezpiecznie.
A swoją drogą mam nadzieję,że ten czyn został zauważony przez zwierzchników i bohaterski policjant otrzymał to,na co zasłużył...
Rozwiń
Aga
Aga (22 stycznia 2009 o 04:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje dla Policjanta za wzorowa postawe.
Rozwiń
Szkodzik92
Szkodzik92 (21 stycznia 2009 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak by mieli go zabić za coś takiego to by jeleniu musieli połowe polskiej młodzieży rozstrzelać. A wiocha nie wiocha ale nie ma tu takich przytempawych ludzi jak Ty.
Rozwiń
STYX
STYX (19 stycznia 2009 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W normalnym kraju gnojka powinno sie zabić, jego starych też oraz puścić z dymem wiochę w której mieszka on i jego czterech pasażerów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!